Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Oryginalny sposób ulepszania wody

Posted by Marucha w dniu 2015-02-18 (Środa)

Wodospad zimaWczesną wiosną każdy zauważa, jak błyskawicznie wprost spod śniegu wygląda zielona trawa.

Naukowcy rosyjscy z Tomska przez kilka lat badali wpływ czystej wody ze stopionego śniegu na rozwój roślin i zwierząt, w porównaniu z oddziaływaniem zwykłej wody z miejskich wodociągów. Okazało się, że np. ogórki obradzały dwukrotnie, a przy uprzednim moczeniu nasion nawet trzykrotnie więcej, a kury podwajały swoją nośność.

Uczeni z Sankt Petersburga zaobserwowali różnicę w zachowaniu kurcząt: gdy podawali im zwykłą wodę, maleństwa piły spokojnie, natomiast wystarczyło nalać odtajanej wody, jeszcze z pływającymi płytkami lodu, żeby pisklęta zaczynały pić łapczywie, przepychać się i usiłować wejść łapkami do spodeczka.

Zauważono, że ptaki wracają z ciepłych krajów właśnie w czasie topnienia śniegu, a samice wielorybów hodują swoje potomstwo właśnie w pobliżu gór lodowych.

Odtajana woda ma uporządkowaną strukturę, zmniejszoną zawartość deuteru (czyli tzw. ciężkiej wody) oraz duży potencjał energetyczny.

Stwierdzono również nadzwyczaj korzystny jej wpływ na człowieka. Jest to prawie panaceum na zmęczenie, skłonność do rozpraszania się, osłabienie pamięci, proces zmniejszenia się z wiekiem zawartości wody w komórkach bądź osłabienie wiosenne. Osoby, nawet w wieku podeszłym, stopniowo pozbawiają się różnych dolegliwości (w tym przewlekłych), pijąc czystą odtajaną wodę.

Jej struktura jest zbliżona do struktury wody ludzkiego organizmu, której jest sporo (mózg zawiera około 85-90% wody, krew 80%, szpik kostny 20%, a całość średnio 60%), a wszystkie procesy fizjologiczne przebiegają z wykorzystaniem roztworów wodnych.

Doświadczeń, związanych z tzw. pamięcią wody dokonał japoński badacz Masaru Emoto, na jej temat obronił w Rosji pracę habilitacyjną Stanisław Zenin. Proces zamrażania i rozmrażania wody, podobnie jak parowanie-kondensacja, czyli zmiana stanu fazowego, prawdopodobnie powoduje oczyszczenie tej pamięci. Nasycanie zatem organizmu taką życiodajna wodą to jeden z najprostszych i skutecznych sposobów na podniesienie samopoczucia, wzmocnienie zdrowia i witalności.

Odtajaną wodę można łatwo przygotować w warunkach domowych. Niestety, zanieczyszczenia środowiska uniemożliwiają otrzymywanie naturalnej odtajanej wody, a więc można ją przygotować z wody nadającej się bezpośrednio do picia (np. źródlanej lub wodociągowej, odpowiednio przefiltrowanej albo butelkowanej, ewentualnie przegotowanej wody). Za pomocą prostej metody można otrzymać czystą odtajaną wodę protową.

Sposób przygotowania: napełniamy wodą pojemnik (np. garnek), przykrywamy go i wstawiamy do zamrażarki (umieszczając np. na tekturowym spodku w celu równomiernego zamrażania) albo zimą wystawiamy garnek na mróz. Proces zamarzania zazwyczaj rozpoczyna się już przy +3,8ºC i pierwsze kryształy lodu tworzą się z tzw. wody ciężkiej, czyli deuterowej. Po powstaniu zatem pierwszych płytek lodu o grubości około 2-3 mm usuwamy je (np. przelewając wodę do innego naczynia i wyrzucając pozostały lód). Wodę w niepełnym pojemniku (aby było miejsce na powiększenie objętości) zamrażamy dalej do chwili zamarznięcia około 2/3 części wody. Reszta będzie zawierała różne sole. Jeżeli proces zamarzania nie będzie przebiegać zbyt szybko, to zostaną one właśnie „wyparte” z przestrzeni międzycząsteczkowej i zgromadzą się w środkowej części krystalizującej się lodowej bryłki. Temperatura zamarzania części z solami jest niższa niż wody słodkiej. Wylewamy te domieszki. Pozostały przezroczysty lód odstawiamy, aby się roztopił w temperaturze pokojowej.

Uwaga: w przypadku, jeśli zamarznie całość wody, a chcemy wyeliminować sole (np. gdy mamy twardą wodę lub chcemy wspomóc oczyszczenie nerek z kamieni) wówczas część zawierającą sole (tzn. mleczno-mętną) można usunąć albo od razu roztapiając ją strumieniem wody, albo pod koniec procesu rozmrażania przezroczystego czystego lodu, bowiem ta część z solą jako ostatnia będzie pływać w tzw. wodzie protowej (oczywiście 100% wodę protową można otrzymać tylko w laboratoriach).

Spożywamy wodę najpóźniej po upływie 7-8 godzin, ponieważ swoje unikatowe walory woda odtajana zachowuje tylko przez pewien okres.

Najlepiej pić wodę od razu po roztopieniu się lodu. Zaleca się średnio około 2-3 szklanek dziennie (4-6 g na 1 kg wagi), ale efekt będzie zauważalny nawet jeśli będziemy wypijać rano na czczo ¾ szklanki, godzinę przed jedzeniem. Osoby, którym nie odpowiada niska temperatura wody, mogą ją trochę podgrzać albo pić małymi łyczkami, ogrzewając najpierw w jamie ustnej. Wodę najlepiej pić tuż po przebudzeniu. Najpierw należy dobrze wypłukać gardło (można skorzystać z wody zakwaszonej domowym octem jabłkowym), następnie oczyścić język i zęby, a następnie można pić odtajaną lub inną dobrą wodę, w ilości zależnej od własnej konstytucji i upodobań. Osoby, które mają problemy z sercem lub wątrobą nie powinny wypijać dużo wody za jednym zamachem, dla aktywnych zaś nie ma żadnych przeciwwskazań w tym zakresie. Wstający w nocy w celu opróżnienia pęcherza nie powinni pić wody bezpośrednio przed snem.

Dobrze jest stosować taką wodę również do przyrządzania napojów (jak herbaty) oraz innych dań.

Opisaną metodę wymyślił w latach 80-tych ubiegłego wieku będący w trudnej sytuacji zdrowotnej (ciężka arterioskleroza) inżynier hydrotechnik A. Labza, który zaczął używać tylko takiej odtajanej wody, dzięki czemu pokonał swoją chorobę.

Ogromna zależność pomiędzy spożywaną wodą a zdrowiem determinuje używanie w miarę możliwości jak najlepszej wody. Nie zawsze mamy z taką do czynienia, m.in. wykryto zależność między fizycznymi i psychicznymi schorzeniami ludzi a stosowaniem pestycydów i nawozów mineralnych w danej okolicy. Nawet w przypadku braku filtru można do pewnego stopnia oczyścić wodę za pomocą liści jarzębiny (10-15 liści jarzębiny na 1-3 litra wody moczymy przez 2 godz.), obierzyn jabłek (nie opryskiwanych) oraz owoców borówki brusznicy.

Jolanta Gwioździk
http://www.eioba.pl

Komentarzy 13 do “Oryginalny sposób ulepszania wody”

  1. NICK said

    Mieszanina rozumnej racji. Nawet jej sporo.
    Z podejściem bliskim homeopatii(tfu), zdaniu wróżbity(tfu) Macieja i t.p. .
    Trza by każde zdanie rozebrać, sorry, nie będę. Aby nie wyciskać jeszcze więcej ‚wody’. Z co niektórych mózgów.
    Chyba każdy ma pojęcie, która woda jest dobra? Habilitacji nie trzeba.

    Tak czy owak. Rzeczywiście: wody jest coraz mniej. Zwyczajnej, pitnej. Dostęp coraz trudniejszy i będzie drożał.
    Odkopują i oczyszczają studnie wiejskie. Mimo iż mają wodociąg.Ot, chłopki-roztropki. Wkrótce zabronią Nam i tego.
    No to łyczek, studziennej, dla zdrowia i ochłody.

  2. JO said

    ….a ja destyluje wode i taka pije….

    A wie Pan, że to jest niebezpieczne?
    Admin

  3. Marucha said

    Uzupełnienie do #2:

    Woda destylowana, jako pozbawiona mikroelementów i czysta, nie dostarcza do organizmu żadnych substancji, jak robi to woda mineralna czy nawet woda z kranu. W wyniku procesu osmozy może zaś zabierać z niego niektóre mikroelementy, co może być bardzo szkodliwe dla organizmu. Spożywanie jej wpływa także na, wydawałoby się paradoksalnie, odwodnienie organizmu i czasem jest w tym celu używana. Wypicie większej ilości wody destylowanej może być bardzo szkodliwe dla zdrowia, a nawet grozi śmiercią. Dlatego przede wszystkim używa się jej w przemyśle, maszynach, wytwórstwie i chemii, a nie w produkcji spożywczej.
    > http://wodadestylowana.com.pl/jakie-sa-efekty-spozycia-wody-destylowanej/

  4. JO said

    ad.2. NIe wiem. Pije juz od dawna i czuje sie doskonale. Mam opracowania , ktore mowia co innego, ze to bezpieczne i polepsza zdrowie.
    ad.3. To chyba mowa o wodzie Re destylowanej wielokrotnie…..

  5. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka bedzie bardzo zdrowy bo do whisky wklada duszo kostek lodu.

    Co prawda to zamiast duszo energii to pan Mordka staje sie albo bardzo senny.

    Kiedys ta energia robila, sze pan Mordka sie robil pobudliwy seksualnie ale teraz to chce tylko spac.

  6. NICK said

    (5) : ) .

  7. Kar said

    re:5

    ..panie Mordka, proste i skandaliczne: dlugopis sie wypisal..(!)

    nie szukaj pan przyczyn obiektywnych

  8. bardzo said

    #3, (Gajowy).

    Tak, potwierdzam, wbrew temu, co krzyczą domorośli sprzedawcy kuchennych systemów wody „pitnej” odwróconej osmozy. Woda destylowana jest literalnie trucizną, a woda DI (dejonizowana) jest żarłoczna nawet w stosunku do stali nierdzewnej 306L.

    No to mam poparcie fachowca.
    Admin

  9. RSA said

    Już myślałem, że pan JO miał na myśli wódę, a tylko mu zabrakło polskich znaków na klawiaturze. A tu proszę, nawet woda destylowana ma swoich amatorów.

    Smacznego!

  10. Pokręć said

    @JO: A ja znam takich co też piją tylko przez siebie destylowaną… wódę. I, szczerze mówiąc, niezłe to im wychodzi. Sam jestem pod sporym wrażeniem co ludziska potrafią przy księżycu wykapać.
    Wodę destylowaną można pić, pod warunkiem, że będzie się dostarczało organizmowi minerały np. z pożywieniem. Generalnie nie jest to najlepszy pomysł, ale i tak lepszy niż picie słonej.
    Są domowe filtry osmotyczne do wody – robią wodę właściwie dokładnie zdemineralizowaną. I też da się żyć. Do wody tak odsalanej na statku podobno należy jednak dolać odrobinę wody morskiej, żeby ją nieco zmineralizować, jeśli nie zamierzamy dostarczać organizmowi minerałów w inny sposób (zamierzamy tylko pić wodę).
    A sam artykuł… Ludzie, ciężkiej wody w litrze kranówki jest mniej niż kropelka mgły. To raczej ma związek z homeopatią niż faktycznym wyjaśnieniem.
    Czysta ciężka woda, oczywiście, jest trująca, oczywiście nie w ilościach typu jedna szklanka, ale picie ciężkiej wody zamiast lekkiej przez kilka – kilkanaście dni prowadzi do zgonu. Efekty są mniej więcej jak po chemioterapii albo w chorobie popromiennej. I czysta ciężka woda jest wściekle droga, więc raczej mało kogo byłoby stać na taką ekstrawagancję.

  11. marta15 said

    a satanisci u waldzy i cale masy sluzyacyh im uzytecznych idiotow juz bija na alarm ze ci co sie zdrowo odzywiaja maja powazny….psychiczny problem.
    do Tworek z takimi co nie chca GMO , szczepionek, fluoru, chloru, olowiu i arszeniku.

    http://www.globalresearch.ca/officials-declare-eating-healthy-a-mental-disorder/5431992

  12. osoba prywatna said

    I jeszcze w uzupełnieniu.
    Test wód mineralnych i źródlanych
    http://www.pro-test.pl/tests_article/167328,0/Wyb%C3%B3r+wody.html

  13. Boydar said

    Rasputin nie takie rzeczy pił Panie JO, i trzeba go było dopiero ręcznie dobijać. W każdym razie cieszę się z kondycji Pańskiego organizmu.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: