Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Józef Piłsudski vel Selman, żyd litewski, agent austriacko-pruski, zdrajca Polski

Posted by Marucha w dniu 2016-07-30 (sobota)

Józef Piłsudski (1867-1935) odegrał w najnowszej historii politycznej Polski rolę szczególną i wybitnie kontrowersyjną. Jego postać podzieliła opinię w Pol­sce na dwa obozy: na przeciwników i zwolenników. Przeciwników było więcej. Stosunek zwolenników do marszałka był raczej „religijny” niż polityczny.

Piłsudski był Litwakiem czyli żydem Litewskim. Prawdziwe nazwisko to Selman, agent najpierw Austro-Węgier a potem Prus i Niemiec. Aż do śmierci, pupil Hitlera, agent masoński. Uważany i lansowany przez współczesnych Żydów za wyzwoliciela i zbawiciela Polski ( liczne pomniki, ulice z jego nazwiskiem).

„Józef Piłsudski był nie tylko niemieckim agentem, ale też pozbawionym skrupułów mordercą, który nie zawahał się wydać rozkazu zabicia prezydenta Narutowicza”.

Informacje te zawdzięczamy książce endeckiego publicysty Jędrzeja Giertycha.
> http://www.historycy.org/index.php? showtopic =12838

Piłsudski to majstersztyk tajnej dyplomacji pruskiej.

> http://niepoprawni.pl/blog/3977/pilsudski-to-majstersztyk-tajnej-dyplomacji -pruskiej

Nie jest prawdą, że Piłsudski miał za sobą naród. Miał on za sobą malutką, pozbawioną skrupułów klikę, która zdobywała sobie w Polsce głos i władzę przemocą, bezprawiem i poparciem obcych. We wszystkich kolejnych, wolnych aktach wyborczych w Polsce zwolennicy Piłsudskiego zdobywali sobie ilość gło­sów, stanowiącą znikomą mniejszość; dopiero pod rządami dyktatury sanacyjnej w wyniku „cudów nad urną”, stworzyli oni sobie pozór oparcia parlamentarnego.

To prawda jednak, że wśród szarych zwolenników jego, zarówno w roku 1914 jak dzisiaj, było i jest wielu ludzi dobrej woli, tyle tylko, że naiwnych, którzy prawdy historycznej nie znają i ulegli kłamliwej propagandzie. Udało się tej pro­pagandzie wmówić niektórym Polakom, że Piłsudski walczył o dwie idee bardzo drogie każdemu Polakowi: o wolność i wielkość Polski, oraz o wprowadzenie w czyn tej prostej prawdy, że trzeba być gotowym do poświęceń dla Ojczyzny i do walki w jej służbie. Tylko, że Piłsudski bynajmniej tym ideom naprawdę gorąco nie służył, a już w każdym razie nie miał na nie w Polsce monopolu.

Nie jest prawdą, że polityka Piłsudskiego w 1914 roku wiodła do odbudowania Polski. Plan zrobienia w zaborze rosyjskim w chwili wybuchu wojny rosyjsko-niemieckiej powstania polskiego, opartego politycznie o Austrię, był od dawna planem polityczno-strategicznym Rzeszy Niemieckiej, a w szczególności Bis­marcka i marszałka von Waldersee, był potem tematem porozumień sztabowych niemiecko-austriackich i był przygotowywany przez wywiad austriacki, którego Piłsudski był narzędziem. Celem tego planu było chwilowe sparaliżowanie Rosji dla łatwiejszego pokonania Francji, a polem podyktowania przez Niemcy ogól­nego pokoju.

Gdyby się Piłsudskiemu jego akcja udała, owocem tego byłoby zwycięstwo niemieckie i utrwalenie rozbiorów. W istocie, naród polski w 1914 roku stał po stronie aliantów, carskiej Rosji nie wyłączając, a nie po stronie Nie­miec. I przez to przyczynił się już od samego początku do obalenia niemieckich planów zapanowania nad Europą i światem.

Polska odzyskała niepodległość nie dlatego, że Piłsudski zaatakował w 1914 roku Rosję, ale pomimo tego. Niepod­ległość Polski nie jest owocem „czynu” garstki piłsudczyków, przy „bierności” i „gnuśności” głównej masy narodu, ale wręcz przeciwnie, jest owocem dojrzałej zdyscyplinowanej i ofiarnej postawy całego narodu i jego przemyślanej i rozum­nej akcji politycznej, której się warcholska garstka piłsudczyków nieświadomych tego, że są w istocie agenturą polityki niemieckiej, przeciwstawiała.

Nie jest prawdą, że Piłsudski w 1918 roku „wywalczył” niepodległość. Polska odzyskała niepodległość dzięki klęsce Niemiec, a do tej klęski wysiłek polityczny polskiego narodu przyczynił się w sposób wcale nie drobny. Piłsudski, który ni­gdy nie wszedł z Niemcami w rzeczywisty konflikt, był przez Niemców trzymany w odwodzie na wypadek ich klęski wojennej. To oni osadzili go w dniu swej kapitulacji przed aliantami zachodnimi (11 listopada 1918 roku) u władzy w War­szawie, po to, by przeszkodzić zbudowaniu Polski naprawdę silnej i należącej do obozu alianckiego.

Istnieją wiarygodne dane, iż Piłsudski złożył przed przy­jazdem do Warszawy słowo honoru rządowi niemieckiemu, że utrzyma Polskę w roli państwa nie będącego w stanie wojny z Niemcami (a więc nie mogącego uczestniczyć w roli państwa współzwycięskiego w konferencji wersalskiej) i że nie będzie od Niemiec żądać ziem zaboru pruskiego poza tymi, które ofiarowane zostaną Polsce jako „prezent”.

Dostarczenie Piłsudskiego 11 listopada 1918 roku do Warszawy przez Niemców jest uderzająco podobne do dostarczenia o półtora roku wcześniej przez tychże Niemców Lenina do Rosji, co było zrobione po to, by Rosję rozłożyć i doprowadzić ją do zawarcia pokoju. Polska zaczęła rozbrajać okupantów już 30 października (w Krakowie), a biła się już od 1 listopada (we Lwowie).

Główne operacje wojenne u zarania niepodległości (w Ziemi Czerwieńskiej i w Poznańskiem) przeprowadzone były bez udziału Piłsudskiego, a nawet bez jego aprobaty, lub wręcz wbrew jego przeciwdziałaniu. Faktem, który rozstrzygnął o trwałej niepodległości Polski był traktat wersalski 1919 roku, który tak urządził Europę owych czasów, jak kongres wiedeński 1815 roku urządził ją (a wraz z nią sprawę polską) na lata 1815-1914, a konferencje w Jałcie i Poczdamie na dzisiaj.

Wersal był wielkim tryumfem polskiej dyplomacji, która nie tylko wywalczyła prawidłowe załatwienie sprawy polskiej, ale i przyczyniła się do pomyślnego dla Polski urządzenia basenu naddunajskiego.

Jeśli Piłsudski utrzymał się w Polsce w roli Naczelnika Państwa i wodza naczelnego, to dlatego, że patriotyczna część narodu nie chciała go obalić siłą, co mogłoby wywołać wstrząśnienia, osłabiające Polskę i zagrażające jej pozycji w rozgrywce wersalskiej. Osadzili go w tej roli w listopadzie 1918 roku Niemcy, a podparł go w styczniu 1919 roku, nieprzyja­zny Polsce, angielski żydorząd Lloyd George’a.

Nie jest prawdą, że Piłsudski był zwycięzcą w wojnie 1920 roku z Rosją. Przez przedsięwzięcie niepotrzebnej, źle pomyślanej i źle przeprowadzonej wyprawy kijowskiej ściągnął on inwazję bolszewicką na Polskę, a po klęsce podał się do dymisji. Dymisja ta nie została przyjęta, bo mogłoby to wywołać wrażenie we­wnętrznego kryzysu.

Piłsudski nie dowodził bitwą warszawską, dowodził nią fak­tycznie szef sztabu, generał Rozwadowski i to on był rzeczywistym zwycięzcą, a także głównym autorem planu bitwy. Piłsudski dowodził w bitwie tylko grupą operacyjną z nad Wieprza i grupę tę poprowadzi źle, z 24 godzinnym opóźnie­niem, wskutek czego pobita pod Warszawą i nad Wkrą armia bolszewicka po­trafiła się w dużej części wymknąć z okrążenia (główna bitwa 14 i 15 sierpnia, początek ofensywy Piłsudskiego z nad Wieprza, mimo naglących wezwań Roz­wadowskiego, dopiero 16 sierpnia).

Jest prawdą, że Piłsudski dowodził w bitwie wrześniowej nad Niemnem i że była to bitwa zwycięska. Ale pobita armia sowie­cka wycofała się na wschód. Piłsudski przeprowadził tę bitwę uderzeniem lewym skrzydłem a odrzucił plan gen. Rozwadowskiego uderzenia prawym skrzydłem, przez co armia ta byłaby zepchnięta na Litwę, otoczona i zniszczona. Piłsudski nie chciał wkraczać na Litwę, mimo, że była ona z Polską w stanie wojny i współ­działała zbrojnie z Sowietami – dlatego wybrał plan mniej strategicznie dogodny i nie rokujący widoków na równie kompletne zwycięstwo.

> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/05/jozef-pilsudski-bohater-czy-zdrajca/

Prawda o Józefie Piłsudskim, jego planach co do Polski i kontaktach z innymi nacjami.

– W oparciu o carskie archiwa, Rosjanie twierdzą, iż był to Żyd o nazwisku rodowym Selman, stryjeczny brat F. Dzierżyńskiego. On sam podawał się za Litwina o nazwisku Ginet. Wśród zaufanych chlubił się, że ma w żyłach krew Butlerów, Selmanów i Ginetów.

– Ojciec Piłsudskiego przed powstaniem styczniowym był oberpolicmajstrem w Warszawie. Znienawidzony przez Polaków, miał opinię gorliwego sługusa Rosjan, złodzieja, łapownika i okrutnika.

– Człowiek niemoralny, zuchwały, mściwy, pozbawiony skrupułów, o niezmierzonej ambicji i pysze. Aby móc poślubić rozwódkę Marię Juszkiewicz, w 1899 r. porzuca katolicyzm i przechodzi na protestantyzm. Druga żona Żydówka Perl–Szczerbińska (nieślubne dziecko Żyda Perla) – ślub w 1921 r. Miał wiele kochanek np. poetka K. Iłłakowiczówna – osobista sekretarka, lekarz E. Lewicka ( zmarła w dziwnych okolicznościach). Ekskomunikowany – kard. Sapieha nie pozwolił umieścić jego trumny w Kaplicy Królewskiej na Wawelu jako apostaty i wroga narodu, ale jego kamaryla wymusiła to siłą!

– Ideowo socjalista, zwolennik teorii Marksa, działający w zdominowanym przez Żydów ruchu socjalistycznym. W okresie rewolucji 1905 r. wszczynał bratobójcze walki – ma na sumieniu wielu zamordowanych Polaków.

– W utworzonych przez Piłsudskiego organizacjach strzeleckich było sporo Żydów, którzy później znaleźli się w Legionach, a dalej przeszli do kadry oficerskiej i generalskiej Wojska Polskiego.

– Kierowana przez niego POW, przez zakulisowe działania polityczne (mason A. Lednicki w Moskwie) i rozbijackie wśród mas żołnierskich, sparaliżowała powstanie 700 tys. armii polskiej w Rosji za rządów Kiereńskiego, organizowanej przez Narodową Demokrację.

– W momencie krytycznym dla powodzenia żydowskiej rewolucji bolszewickiej w Rosji, odmawia współdziałania z gen. Denikinem (IX 1919 r.), co było decydujące dla utrzymania się u władzy bolszewików (Żydów)!!! W tajnych rokowaniach z bolszewikami zapewnił ich, że polski front nie drgnie, dopóki oni nie rozprawią się z „białymi”.

Pakt Piłsudski-Lenin , Selman-Goldman
> https://marucha.wordpress.com/2014/06/30/tajny-pakt-lenin-pilsudski/
> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/05/tajny-pakt-lenin-pilsudski-cz-i-i-ii-2/

– Piłsudski uważał się za Litwina a o Polsce i Polakach wypowiadał się z pogardą:„Największymi wrogami Polski są Polacy, że to zbieranina zidiociałych kretynów, z którymi niczego po dobroci zrobić się nie da.”

Zionął nienawiścią do narodu polskiego – nazywał nas narodem idiotów, czego nie ukrywał wśród najbliższych. Polskę traktował jako mięso armatnie w planach przebudowy świata, a zwłaszcza Rosji. Znakomity aktor, mistrz demagogii i propagandy – wykreował się na patriotę zatroskanego o Polskę.

> http://okres-prl.blog.onet.pl/2013/09/03/jozef-pilsudski-bohater-narodowy-co-myslal-o-swoim-narodzie/

[Prawdę mówiąc… nie jest łatwo kochać tę część narodu, która jest pozbawiona mózgu – admin]

– Człowiek niewykształcony, prostacki w zachowaniu, przesądny (ważne decyzje podejmował pod wpływem impulsu lub z kart). Już jako Naczelnik Państwa brał udział w tajnych zebraniach masonów i uczestniczył w seansach spirytystycznych. Po trupach parł do władzy. Polityk bez głębszej wizji politycznej dla Polski, bez wiary w istnienie suwerennego państwa polskiego: zwolennik straceńczej idei powstańczej i podporządkowania się Niemcom.

– W listopadzie 1918 r. osadzony u władzy przez Niemców, którzy specjalnym pociągiem przywieźli go z Magdeburga do Warszawy (tajny układ z hr. Kesslerem). Tak samo jak kałmuckiego Żyda Haima Goldmana vel Władimir Uljanow vel Włodzimierz Lenin do Rosji w celu wywołania komunistycznej rewolucji, obalenia caratu i zniszczenia jej od środka (analogia z żydowską Solidarnością z lat 80-tych)

„Uwięzienie” w Magdeburgu (w luksusowych warunkach! jak Lech Wałęsa….) miało na celu zbudowanie mu pozytywnej legendy. Z polecenia Berlina wojska niemieckie oddały się mu do dyspozycji, a zależna od Niemiec Rada Regencyjna przekazała mu władzę. Wierny sojuszowi z Niemcami nie udzielił pomocy Powstaniu Wielkopolskiemu, był przeciwny odzyskania Gdańska i dostępu do Bałtyku (!).

Osadzenie u władzy Piłsudskiego było dalekowzrocznym pociągnięciem Niemców, neutralizującym w ten sposób politykę R. Dmowskiego i znienawidzonego przez nich Obozu Narodowego czyli Narodowców. Postawili na Piłsudskiego, który zoologicznie nienawidził Dmowskiego i ideologii narodowej. Chorobliwie nienawidził Rosji, a był obojętny na polską politykę wobec Zachodu. Stał się narzędziem niemieckiej racji stanu (jak nie tak dawno żyd Donald Tusk ).

Joseph Goebbels wraz z ambasadorem Hansem von Moltke odwiedzają Józefa Piłsudskiego i Józefa Becka. Warszawa.

> https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/01/02/w-dniu-77-rocznicy-smierci-r-dmowskiego-tworcy-niepodleglej-polski/
> https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/11/06/roman-dmowski-tworca-polski-odrodzonej-henryk-pajak/

– U zarania niepodległości wprowadził proporcjonalną ordynację wyborczą (stosowaną w krajach kolonialnych, również aktualnie w III żydoRP ), co dało w Sejmie 1/3 posłów z mniejszości narodowych. Z tymi mniejszościami wchodził w układy przeciw większości polskiej reprezentowanej przez obóz narodowy. Ta „idealna” demokracja powodowała chaos polityczny, a Polskę czyniła państwem słabym. Jemu nie chodziło o dobro Narodu, a jedynie o zdobycie absolutnej władzy dla siebie.

– Marszałek samozwaniec. Samouk wojskowości, sam siebie mianował Marszałkiem Polski! (19.03.1920 r.) Nigdy nie służył w wojsku, nie miał żadnego doświadczenia bojowego – Legionami dowodzili zawodowi wojskowi austriaccy (Austriacy otwarcie przyznawali, iż jest dyletantem wojskowości, ale trzymają go ze względów politycznych). Był rasowym rewolucjonistą.

– W imię realizacji masońskiego planu politycznego dla Europy Środkowej, polskim kosztem i krwią polskiego żołnierza zaczął tworzyć państwa obcym nacjom: Litwę, Łotwę, Białoruś i Ukrainę, co było przeciwne żywotnym interesom Polski. Naszym interesem było szybkie scalenie ziem kresowych z resztą kraju. Z tego powodu opóźniał zorganizowanie odsieczy dla Lwowa oraz wdał się w niepotrzebną wojnę z Rosją (kosztowa nas 200 tys. zabitych żołnierzy i cywilów!).

O podjęciu przygotowań do wojny z Rosją nie informował ani rząd, ani Sejm. Z wojskowego punktu widzenia kampania była dyletanckim przedsięwzięciem (ocena historyków wojskowości), z góry skazanym na klęskę. 12 sierpnia 1920 r. w momencie krytycznym dla egzystencji państwa, tchórzy i składa rezygnację z funkcji Naczelnego Wodza i Naczelnika Państwa (dezercja!). W tej sytuacji powinien być rozstrzelany, ale niezdarny premier, chłop Witos, nie stanął na wysokości zadania i ukrył ten fakt przed narodem.

Następnie „udaje się do Puław” (jedzie do konkubiny pod Nowy Sącz). Wraca nad Wieprz i obejmuje dowodzenie grupą uderzeniową; opóźnia atak o jeden dzień – rusza dopiero 16 sierpnia już po rozegraniu bitwy pod Warszawą. To opóźnienie pozwoliło Rosjanom ujść przed całkowitym zamknięciem kotła i totalną klęską, która natychmiast rozstrzygnęłaby wojnę.

– Piłsudskiemu przypisuje się stworzenie idei Międzymorza. Jest to kłamstwo, projekt Intermarium został stworzony przez syjonistów w celu rozbicia Słowian, zresztą tak samo jak banderyzm.

Uwaga na próbę wskrzeszenia antypolskiej, antyrosyjską i antysłowiańskiej koncepcji Międzymorza, wysuniętej przez agenta masońskego Józefa Piłsudzkiego przed I wojną światową:

> https://przemex.wordpress.com/2016/01/03/dwn-polska-odwraca-sie-od-europy-w-strone-waszyngtonu-czyli-proamerykanski-i-syjonistyczny-pis-realizuje-antyslowianska-antypolska-i-antyrosyjska-koncepcje-miedzymorza/
> https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/11/04/bez-zludzen-a-duda-i-pis-to-zdeterminowane-psy-syjonizmu/
> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/04/miedzymorze-nie-pomoze-a-glupiemu-zaszkodzi/
> http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,19483230,prof-stempin-kaczynskiemu-jak-pilsudskiemu-marzy-sie-miedzymorze.html

– 12 maja 1926 r. siłą obala legalny rząd. Do tej daty rządził ostatni polski rząd! Po 1945 r. Polska dostała się pod zwierzchnictwo żydo-ZSRR a od stanu wojennego pod kolejną okupację syjonistów, która trwa do dnia dzisiejszego!

> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/05/prof-jan-jachymek-skutki-przewrotu-majowego-1926-r/

W Bratobójczych walkach zginęło 379 Polaków, a 920 zostało rannych. W ówczesnej sytuacji politycznej Europy była to zbrodnia, której owoce zebraliśmy w 1939 r. Zamach był inspirowany i finansowany przez żydów anglosaskich za pośrednictwem lóż masońskich. Polityka angielska (żydowska) na obszarze Europy Wschodniej w rządach ludowo–narodowych spostrzegła możliwość umocnienia państwa polskiego i odrodzenia się polskości, co było zagrożeniem jej interesów.

I znów Piłsudski stał się narzędziem w obcych rękach przeciwko Narodowi Polskiemu! Masoneria udzieliła Piłsudskiemu całkowitego poparcia: propagandowego, organizacyjnego i finansowego. Po objęciu władzy, przeorientował politykę zagraniczną: zawiesił sojusz wojskowy z Francją, a Polskę wprzągł w sferę polityki niemieckiej – braterstwo broni z Niemcami. W celu wykończenia przeciwników politycznych zakłada obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej (1934 r.), gdzie maltretowano polskich patriotów!

> http://facet.interia.pl/obyczaje/historia/news-bereza-kartuska-oboz-koncentracyjny-dla-przeciwnikow-polityc,nId,1596889
> http://www.1917.net.pl/node/2083

Specjaliści od propagandy, okres rządów Piłsudskiego podają jako wzorcowy przykład prania mózgów całemu narodowi i wykreowania na „Wodza Narodu” osoby niegodziwej, szkodliwej dla Polski. Zaprowadzono ścisłą cenzurę, fałszowano fakty historyczne, wyniki wyborów, delegalizowano partie narodowe, likwidowano ludzi niewygodnych politycznie, utrącano wszelkie przejawy racjonalnego myślenia narodowego – w zamian kreując sentymentalny „patriotyzm”.

> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/05/od-zamachu-majowego-do-dyktatury-sanacyjnej/
> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/05/deprawacja-struktury-panstwa-polskiego-skutkiem-zamachu-majowego/

Najważniejsze przyczyny zamachu majowego, są mało znane, lub w ogóle nieznane, a ich skutki dla Polski i Polaków mają charakter fundamentalny. Są one następujące:

1. Najważniejszą w skutkach dla Polski i Polaków, była zgoda Piłsudskiego na nałożenie przez żydowską finansjerę pętli niewolnictwa finansowego: 26 października 1926 to data utraty niepodłegłosci Polski!

„Znamienne były zmiany jakie musiały być na zadanie amerykańskich kół finansowych wprowadzone do statutu Banku Polskiego.

Do rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 13 października 1927 r. ,,o planie stabilizacyjnym i zaciągnięciu pożyczki zagranicznej” dołączona została następująca deklaracja rządu:
„Rzad oświadcza, ze zgodnie z rozporządzeniem z dnia 26 października 1926 r. zrzekł się prawa emisji biletów bankowych i że nie będzie ich więcej emitował. Bank Polski będzie jedyną instytucją emisyjną. Na mocy obecnego statusu Bank Polski jako spółka akcyjna jest całkowicie niezależny od rządu. Rząd nie jest upoważniony do uzyskiwania zaliczek od banku, do emisji biletów na pożyczki dla rządu z wyjątkiem tych, które się mieszczą wyraźnie w granicach obecnie dozwolonych przez Status Banku”
Jerzy Zdziechowski – „Skarb i pieniądz” 1918- 1939, str.26

> https://prawda2.info/viewtopic.php?p=287160#287160

Powyższa informacja pochodzi od wybitnego finansisty Jerzego Zdziechowskiego, ministra Skarbu w rządzie Grabskiego i w kolejnych rządach do zamachu majowego. Został on pod koniec lat trzydziestych bardzo dotkliwie pobity przez agentów międzynarodowej finansjery (pod przykrywką piłsudczyków), tak że ledwo przeżył.

Zdziechowski wdrożył niezwykle skuteczną i nowatorską w skali świata metodę emisji i kontroli pieniądza na podstawie parytetu gospodarczego, bez uwiązania niewolniczego przez międzynarodową finansjęrę na parytecie złota i oddaniu w jej ręce tego kluczowego instrumentu gospodarczego. To była główna przyczyna zamachu majowego i zabrania rządowi emisji i kontroli pieniądza, co jest jego niezbywalnym prawem.

Emisję i kontrolę oddano do Banku Polskiego, nad którym kontrolę przejeli Rothschildowi. To oznaczało prawdziwą kolonizację kraju przez żydomasonerię z Piłsudskim (takim Nikodemem Dyzmą, czy obecnym Lechem Wałęsą). Do tego samego doprowadziła „rewolucja solidarnościowa” także dzisiaj.

Istotę tych decyzji najpełniej wyrażają zdania głównego założyciela napotężniejszego klanu dynastii bankierskiej Rothschildów i jego żony.

Meyer Amschel Rothschild: „Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa”

Natomiast Gutle Schnaper, żona tegoż Mayera Amschela Rothschilda i matka jego pięciu synów stwierdziła: „Gdyby moi synowie nie chcieli wojen, to by żadnych nie było.”

2. Drugą co do ważności przyczyną zamachu majowego, którą podał dr Janusz Gmitruk (na otwartym spotkaniu tematycznym na temat zamachu majowego w dniu 9 maja 2015 r w Klubie Inteligencji Polskiej w Muzeum Niepodległości) był bliski mariaż integracji gospodarczej, wojskowej i politycznej z Czechami.

W tych dniach premier Czech wybierał się pociągiem do Warszawy, by z nowym rządem powoływanym przez Wincentego Witosa podpisać przygotowany traktat o integracji obu państw. Czesi mieli bardzo dobrze rozwinięty przemysł i technologie, w tym zbrojeniową, natomiast będąc mniej liczebnym narodem mieli mało wojska, którym dowodzili oficerowie francuscy, bo swoich oficerów świeżo po odzyskaniu niepodległości od Austrii jeszcze nie mieli.

Polacy natomiast mieli jeszcze liczebną armie, bitnego żołnierza i bardzo dobrych oficerów. Do tego czasy Piłsudskiemu mimo wielu starań nie udało się zniszczyć ówczesnej armii polskiej, ale dopiero po zamachu, co dobitnie potwierdza tajny raport gen. Izydora Modelskiego wykonany na zlecenie Naczelnego Wodza gen Władysława Sikorskiego ( na linkach:

> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/gen-izydor-modelski-wojskowe-przyczyny-kleski-wrzesniowej-1939-r-czesc-i-1/
> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/gen-izydor-modelski-wojskowe-przyczyny-kleski-wrzesniowej-1939-czesc-i-2/
> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/gen-izydor-modelski-wojskowe-przyczyny-kleski-wrzesniowej-1939-r-czesc-ii/
> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/gen-izydor-modelski-wojskowe-przyczyny-kleski-wrzesniowej-czesc-iii-podczas-wojny-i-zakonczenie/

3. Trzecią co do ważności przyczyną był zamiar rządu Wincentego Witosa utworzony 10 maja w oparciu o Związek Ludowo-Narodowy, PSL „Piast”, Chrześcijańską Demokrację i Narodową Partię Robotniczą wystąpienia z całym pakietem reform idących w kierunku umocnienia władzy ustawodawczej, w tym zmiany ordynacji wyborczej, a następnie natychmiastowego rozwiązania parlamentu i przeprowadzenia wyborów w oparciu o nową ordynację wyborczą. To umożliwiłoby ustabilizowanie sytuacji w państwie, gdzie mniejszości narodowe stanowiące ok 1/3 ludności i żydomasoneria z Piłsudskim na czele działały na szkodę Polski, za pieniądze międzynarodowej finansjery.

Uniemożliwienie oddania spraw emisji i kontroli pieniądza w ręce międzynarodowej finansjery, integracja z Czechami i wzmocnienie władzy ustawodawczej, a w konsekwencji wykonawczej mogłyby uniemożliwić plany globalistów, co do II Wojny Światowe! Po zaskakującej wygranej w 1920 r. z bolszewikami, obawiano się nowo wskrzeszonej i nieobliczalnej Polski zarządzanej w większym stopniu przez Polaków niż przez żydomasonerię. To byłaby przeszkoda do planowanej II Wojny Światowej, w której „spreparowane” społeczeństwo Niemiec w czasie Republiki Weimarskiej miało posłużyć do starcia z żydobolszewikami celem wymordowania jak najwięcej Słowian, w tym szczególnie Polaków. Piłsudski i żydomasońskie rządy sanacji, jako agenci międzynarodowej finansjery spełnili to zadanie, niestety.

Niestety nie „odrobiliśmy tej lekcji historii” i ona obecnie się powtarza od 1989 r., tylko jeszcze w gorszym wydaniu, z groźbą kolejnego zamachu stanu na wzór zamachu majowego. Historia XX wieku, nie tylko Polski, niestety będzie musiała być napisana od nowa, ponieważ tą historię, którą powszechnie znamy i nauczana jest w szkołach to są w ważniejszych kwestiach dezinformacyjne mity.

– Na jego polecenie skrytobójczo zamordowano wybitnych generałów Polaków (seryjny samobójca?) – potencjalnych kandydatów na stan. Naczelnego Wodza: gen. Zagórskiego, gen. Rozwadowskiego, gen. Malczewskiego, gen. Hempela, gen. Franka; innych zdymisjonował (np. Dowbór–Muśnicki, M. Januszajtis, J. Haller, Szeptycki, Sikorski). Na generałów mianował ludzi miernych, ale ślepo sobie oddanych. Wojsko uczynił prywatnym folwarkiem.

Nie jest prawdą, że Piłsudski musiał w 1926 roku zrobić zamach stanu, bo Pol­ska nie była zdolna do ustroju parlamentarnego. Choroby polskiego parlamentary­zmu były winą Piłsudskiego, bo to on narzucił Polsce swoim dekretem z 28 listo­pada 1918 roku proporcjonalny system wyborów (Wielka Brytania, a wraz z nią szereg innych krajów, po dziś dzień tego przesadnie demokratycznego systemu nie znają).

W systemie tym, ograniczona została rola wielkich, odpowiedzialnych stronnictw, a wprowadzone zostały do Sejmu zbyt liczne, drobne grupki, a wraz z nimi mniejszości narodowe. Piłsudski sądził, że przez stworzenie rozproszkowanego, bezsilnego Sejmu łatwiej zapewni sobie przewagę.

Czynnikiem, który ha­mował obrady Sejmu warcholstwem, awanturami, były głównie nieliczne grupki jego własnych zwolenników. Mimo to, parlamentaryzm polski funkcjonował cał­kiem sprawnie i w siedmiu latach przedmajowych (1919-1926) bez porówna­nia więcej w Polsce wykonano wielkich dzieł politycznych (z wojną włącznie) i rzetelnej, twórczej roboty państwowej, niż w trzynastu latach dyktatury Piłsud­skiego i piłsudczyków (1926-1939).

Piłsudski obalił swoim zamachem świeżo utworzony rząd o silnej i odpowiedzialnej większości parlamentarnej, a obalił go wszczętą bez powodu wojną domową, w której poległo około tysiąca Polaków. Zamach majowy był jedną z najsmutniejszych kart polskiej historii. Za zama­chem tym stał w istocie wpływ polityki brytyjskiej, która w tym samym mniej więcej czasie spowodowała podobne zamachy na Litwie i w Estonii.

Owocem tego zamachu było ustanowienie dyktatury Piłsudskiego i piłsudczyków, która była jedną z najbrutalniejszych i najbardziej bezmyślnych dyktatur w nowoczes­nej historii europejskiej i jest w obrazie dziejowym Polski faktem haniebnym. Dyktatura ta w znacznym stopniu przetrąciła odrodzonej Polsce kręgosłup. Nie ma dziedziny życia polskiego, której Piłsudski i jego dyktatura by nie obniżyły, nie zepsuły, nie zdezorganizowały i nie splugawiły.

Między innymi pod tą dyk­taturą Polska, tradycyjnie kraj prawa, sprawiedliwości i wolności, splamiła się istnieniem obozów koncentracyjnych w Brześciu i w Berezie, z których pierwszy był chronologicznie wcześniejszy od obozów hitlerowskich oraz faktem skryto­bójstw politycznych, z zamordowaniem generała Zagórskiego na czele.

Polityka zagraniczna Piłsudskiego i jego następców była z polskiego punktu widzenia po­lityką samobójczą. Przyczyniła się ona do rozbioru Czechosłowacji i do zburze­nia porządku „wersalskiego” w basenie naddunajskim, a w rezultacie stworzyła sytuację, której nieuchronnym skutkiem była nasza kampania wrześniowa.

– Okres międzywojenny był bezlitosną walką z Narodem (włącznie z eksterminacją fizyczną Polaków myślących narodowo) o zmianę jego duszy katolicko–narodowej na socjalistyczno–kosmopolityczną (analogia do UE). Prześladował i rozwiązywał organizacje narodowe, np. OWP, ale organizacje żydowskie – nawet te jawnie faszystowskie, jak np. Bejtar – mogły działać swobodnie, a nawet miały poparcie władz! Bejtarowcy byli fanami polityki Hitlera, pozdrawiali się tak jak hitlerowcy, liczyli na pomoc Hitlera w założeniu państwa żydowskiego w Palestynie, które wg ich planów miało być bazą niemiecką nad Morzem Śródziemnym.

Oto ocena jednego z polskich kapłanów spod Łańcuta wygłoszona na kazaniu w 1933 r.

„(…) On jest duchem ciemności, który z dnia zrobił noc. Z wolnej Polski czeluście piekielne. Rządzi on Polską, jako duch wschodu i barbarzyństwa. Zatruł ducha narodu, zdeptał jego honor. Zdemoralizował znaczną część społeczeństwa. Mimo tego spodlona część narodu buduje mu pomniki i cześć boską oddaje. Odebrano życie i zdrowie najlepszym ludziom. Panoszą się zdrajcy, złodzieje i judasze. (…)”.

Piłsudski był twórcą tzw. „Brygad Śmierci”, Czarne Szwadrony albo Huzarzy Śmierci. Z nich chyba SS przejęło wzór umundurowania. Zwróćcie uwagę na trupia czaszkę pod orłem na furażerce.

Dyktatura Piłsudskiego i piłsudczyków miała utajone nastawienie antychrześcijańskie. Wyraziło się to nawet w symbolach: de­kretem z 1927 roku dyktatura ta zmieniła herb Polski, usuwając krzyż z korony orła i umieszczając pięciopromienne gwiazdy na jego skrzydłach.

Wiele przeja­wów polityki antykatolickiej, niszczącej podstawy moralne życia polskiego pod dzisiejszymi rządami komunistycznymi, zostało zapoczątkowanych w istocie już pod władzą Piłsudskiego i piłsudczyków.

– R. Dmowski po odbytym z nim spotkaniu 21.05.1920 r., stwierdził: „To człowiek niepoczytalny, nie da się z nim sensownie rozmawiać!”. Otaczał się ludźmi małymi, służalczymi i bezkrytycznymi. Wybitny uczony prof. F. Koneczny rządy piłsudczyzny oceniał jako zapaść cywilizacyjną Polski, narzucenie narodowi mieszanki cywilizacyjnej bizantyńsko–turańsko–żydowskiej. Rydz Śmigły w prywatnych rozmowach z zaufanymi osobami uważał Piłsudskiego za człowieka nienormalnego.

 

Dmowski i Piłsudski
> https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/01/02/w-dniu-77-rocznicy-smierci-r-dmowskiego-tworcy-niepodleglej-polski/

Dmowski vs Piłsudski
> https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/11/06/roman-dmowski-tworca-polski-odrodzonej-henryk-pajak/

Ks. Natanek. Dmowski vs Piłsudski.

Nie jest prawdą, że Piłsudski chciał przyłączenia Ziem Wschodnich do Polski. Był on w istocie zwolennikiem linii Curzona. Chciał on przyłączenia Wilna do Litwy, a w pewnej chwili także i Lwowa do Ukrainy.

To on, bez żadnego powo­du zrzekł się w imieniu Polski w sposób formalny na rzecz Ukrainy Kamieńca Podolskiego i Płoskirowa, oddał Dyneburg i Iłłuksztę Łotwie i Spisz i Orawę Czechosłowacji.

Kliknij, aby powiększyć

Był on przeciwnikiem koncepcji „polskiego obszaru narodowe­go”, obejmującego także i Ziemie Wschodnie i w lecie dążył do oddania całości tych ziem Litwie, Ukrainie i być może Białorusi. Przeprowadzona przez niego, łączna operacja zawarcia w Suwałkach układu z Litwinami i „buntu” gen. Żeli­gowskiego nie miała za cel, jak to zdołała wmówić całemu światu propaganda, przyłączenia Wilna do Polski, ale wręcz przeciwnie, miała za cel przeszkodzenie temu przyłączeniu, utworzenie nowego państwa Litwy Środkowej i związanie go z czasem z Litwą Kowieńską (bez tej operacji losy Wilna byłyby te same, co Grodna, Lidy i Nowogródka, to znaczy, że nie stałoby się ono przedmiotem sporu międzynarodowego, lecz bez tarć zostało przyłączone do Polski).

To Piłsudski uniemożliwił urzeczywistnienie „linii Dmowskiego” na wschodzie, która byłaby oparła granicę Polski na Berezynie i dała Polsce Dyneburg i Kamieniec Podolski. Piłsudski troszczył się dużo więcej o Litwę i Ukrainę niż o Polskę, a jego plan po­słania pół miliona polskiego wojska do Moskwy za pieniądze angielskie był w isto­cie planem urządzania Rosji w interesie angielskim, a wbrew interesom Polski. Że nie dbał o Poznańskie, Pomorze i Śląsk, jest faktem ogólnie wiadomym.

> https://hubalblog.wordpress.com/2016/03/03/roman-dmowski/
> https://hubalblog.wordpress.com/2016/03/14/gdybym-byl-wrogiem-polski-roman-dmowski/

Uś… ile tu nasich…

– Kluczowe stanowiska w państwie powierzał tylko Żydom i masonom. Zakładał tajne szkoły Żydom z KPP (!).

– Wspierał sanacyjną dyktaturą żydowskich terrorystów!

> http://prawy.pl/7016-wsparcie-sanacyjnej-dyktatury-dla-zydowskich-terrorystow/

– Szeroko popierał sprawy żydowskie. W r. 1927 przyznał obywatelstwo polskie 600 tys. Żydów rosyjskich (tzw. Litwakom), którzy całkowicie opanowali handel, a „zapomniał” o 2 mln Polaków w ZSRR, których w latach 30. mordowano, a resztki wywieziono na Syberię i do Kazachstanu.

W późniejszym okresie przyjął 200 tys. Żydów niemieckich. Żadne państwo w Europie nie chciało ich przyjąć zdając sobie sprawę, jakie to przyniesie szkody tym narodom, a wyniszczony naród polski podstępnie opanowany przez Żydów na czele z Piłsudskim–Selmanem stał się cieplarnią dla żydostwa. Co ciekawe, dzisiaj potomkom Polaków w Kazachstanie odmawia się wizy jeśli nie znają języka, jednak kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Izraela paszporty do Polski dostaje co rok bez problemu. „My polski? Niech się goje uczą jiidysz!”

– Rozbroił polską armię i był odpowiedzialny za klęskę kampanii wrześniowej. Po maju 1926 r. dezorganizuje naczelne władze wojskowe, likwiduje Ścisłą Radę Wojenną, a Sztab Generalny pozbawia zasadniczych kompetencji. W Wyższej Szkole Wojennej ograniczono zakres nauczania: już nie ma tworzyć doktryny wojennej i szkolić wyższych dowódców.

Stworzył w armii wielką biurokrację, niezdolną do planowania, dowodzenia, szkolenia i wychowania. Staje ona na przeszkodzie do modernizacji i rozwoju sił zbrojnych, a partyjna polityka personalna dokonuje reszty. Rydz–Śmigły po objęciu w 1935 r. Ministerstwa Spraw Wojskowych był załamany stanem wojska pozostawionego przez Piłsudskiego. Do 1939 r., mimo wielkich wysiłków, nie dało się tego naprawić.

> https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/05/16/jozef-pilsudski-likwidator-polskiej-armii/

– Megaloman. W testamencie przekazał swój mózg do badań Uniwersytetowi Wileńskiemu (ha, ha, ha!) – człowiek, którego życie prywatne było wysoce niemoralne, niewykształcony, wysławiający się wulgarnie i po chamsku, rewolucjonista, agent wywiadów austriackiego, niemieckiego i japońskiego, o rękach splamionych bratobójczą krwią, polityk na usługach niemieckich, polityk bez racjonalnego programu politycznego… miał o sobie tak wysokie mniemanie!

Celem jego polityki było powstanie antyrosyjskie i uzyskanie księstwa nadwiślańskiego zależnego od Niemiec… I co dalej?! Gdzie strategiczny program narodowy? Jak urządzić państwo? Jakie dalekosiężne cele polityki zagranicznej? Obóz piłsudczyków nie posiadał głębszego programu politycznego. To była grupa ludzi–marzycieli, przebiegła i bez-względna w walce o zdobycie i utrzymanie władzy za wszelką cenę – to był ich cały program polityczny! Po śmierci „wodza” rozpadli się, nie pozostawili po sobie żadnego programu ideowego, żadnych planów rozwoju narodu!

– W latach 1930. prowadził tajne konszachty z hitlerowcami, wg tych umów Polska miała z Niemcami uderzyć na ZSRR, oddać Niemcom Pomorze i Gdańsk w zamian za Litwę i Kłajpedę!

– Piłsudczycy do niebywałych rozmiarów rozkręcili propagandę ubóstwiającą Piłsudskiego, jako nadczłowieka i zbawcę Polski, wydali ustawę zabraniającą pisania czegokolwiek negatywnego o Piłsudskim! Propaguje ona naiwny, sentymentalny patriotyzm (patriota – jeździec bez głowy) i jest zawsze nieświadomym narzędziem politycznym naszych wrogów. To im „zawdzięczamy” trzy katastrofy narodowe: wyprawę kijowską, klęskę wrześniową i powstanie warszawskie.

Wprowadzona przez dyktaturę sanacyjną ustawa „o ochronie czci marszałka Piłsudskiego” była unikatem w ustawodawstwie świata. Można było w Polsce krytykować każdą postać historyczną i polityczną z przeszłości i teraźniejszości z wyjątkiem Piłsudskiego. Ustawa ta w istocie stanowiła także i ochronę nad­użyć przed możliwą krytyką.

– W Niemczech wiadomość o śmierci Marszałka Piłsudskiego, która dotarła do Berlina jeszcze przed północą 12 maja 1935, wywarła wielkie wrażenie. Do polskiej ambasady zaczęły napływać kondolencje od władz niemieckich. Informacje na pierwszych stronach podały gazety (m.in Völkischer Beobachter w którym napisano m.in: “Nowe Niemcy Pochylą swe flagi i sztandary przed trumną tego wielkiego męża stanu, który pierwszy miał odwagę otwartego i pełnego zaufania porozumienia z narodowo-socjalistyczną Rzeszą”).

Niemieckie Biuro informacyjne podało, iż wiadomość ta do głębi poruszyła niemieckie społeczeństwo które czuje się szczególnie bliskie polskiemu społeczeństwu zwłaszcza, że samo straciło w 1934 swojego przywódcę – marszałka Hindenburga, Prezydenta Rzeszy.

Po śmierci Marszałka Piłsudskiego Kanclerz Adolf Hitler ogłosił w Niemczech żałobę narodową i wysłał telegram z kondolencjami do prezydenta i rządu RP. Pisał w nim: „Głęboko poruszony wiadomością o zgonie Marszałka Piłsudskiego wyrażam Waszej Ekscelencji i rządowi polskiemu najszczersze wyrazy współczucia moje i rządu Rzeszy. Polska traci w powołanym do wieczności Marszałku twórcę swego nowego państwa i swego najwierniejszego Syna. Wraz z narodem polskim również naród niemiecki obchodzi żałobę z powodu śmierci tego wielkiego Patrioty, który przez swą pełną zrozumienia współpracę z Niemcami oddał nie tylko wielką usługę naszym krajom, ale przyczynił się ponadto w sposób jak najbardziej wartościowy do uspokojenia Europy.”

Do żony Piłsudskiego, Aleksandry Piłsudskiej, Hitler napisał: “Smutna wiadomość o zgonie Pani małżonka, jego ekscelencji Marszałka Piłsudskiego, dotknęła mnie bardzo boleśnie. Wielce szanowna, czcigodna Pani oraz Jej Rodzina zechce przyjąć wyrazy mojego głębokiego współczucia. Postać Zmarłego zachowam w swojej wdzięcznej pamięci.”

Hitler uczestniczył również we mszy świętej na cześć Marszałka, jaką odprawiono 18 maja 1935 r. w Katedrze św. Jadwigi w Berlinie przy symbolicznej trumnie Józefa Piłsudskiego. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele III Rzeszy m.in. Joseph Goebbels, Konstantin von Neurath oraz wysocy przedstawiciele NSDAP i Wehrmachtu, a także nuncjusz apostolski w Niemczech Cesare Orsenigo. Po nabożeństwie dwie kompanie Wehrmachtu oddały honory wojskowe.

> http://www.sadistic.pl/hitler-i-smierc-pilsudskiego-vt131291.htm
> http://historia.org.pl/2011/05/16/hitler-na-pogrzebie-pilsudskiego-delegacje-zagraniczne-na-uroczystosciach-17-i-18-maja-1935-r/

Po zdobyciu przez wojska niemieckie Krakowa 6 września 1939 r., na rozkaz Hitlera niemiecki dowódca gen. Werner Kienitz udał się na Wawel i złożył wieniec u grobu marszałka Piłsudskiego w krypcie pod wieżą Srebrnych Dzwonów zaś przed kryptą została wystawiona niemiecka warta honorowa!

Żydzi przyznali mu honorowe obywatelstwo Izraela (!), obdarowali go działką ziemi, jeden z kibuców nazwali jego imieniem, utworzyli muzeum Piłsudskiego i zawsze okazują mu cześć, a znając ich wrodzoną pogardę do gojów, to już samo mówi za siebie.

Co łączy Kaczyńskiego i Piłsudskiego oraz PIS i sanację?
> http://czuwajacy.blogspot.com/2016/02/pisudski-czowiek-syjonistycznej.html
> http://czuwajacy.blogspot.com/2016/02/pisudski-czowiek-syjonistycznej.html

Pseudonarodowiec Marian Kowalski, radykalna fracja żydoPIS

Autor: Robert Grunholz (członek ZKwP i LW)
Źródło: http://rg.nowyekran.pl/

Całość opracowania Bolesława Czachora – Diaboliczny kult Piłsudskiego – pod linkami:

> http://wolna-polska.pl/wiadomosci/diaboliczny-kult-pilsudskiego-2013-11
> http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/11/diaboliczny_kult_pilsudskiego.pdf
> http://gazetawarszawska.com/index.php/life/257-boleslaw-czachor-diaboliczny-kult-pilsudskiego?showall= http://gazetawarszawska.com/index.php/life/257-boleslaw-czachor-diaboliczny-kult-pilsudskiego?showall=&start=1
> http://gazetawarszawska.com/index.php/life/257-boleslaw-czachor-diaboliczny-kult-pilsudskiego?showall=&start=2
> http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/05/jozef-pilsudski-bohater-czy-zdrajca/

Choroby J .Piłsudskiego:

1. Antypolonizm polegający na kolaboracji z wrogami Polski, — głównie Niemcami, masonerią, komunistami i żydostwem — oraz odmowa pomocy zbrojnej POWSTAŃCOM LWOWSKIM i POWSTAŃCOM WIELKOPOLSKIM, a także pozostawienie Pomorza i Gdańska przy Niemcach.

2. Choroba na władzę i związane z tym aresztowania polskich patriotów, ciężkie pobicia oraz trucie i mordowanie niewygodnych osób – J. Piłsudski wydal rozkaz zamordowania wielu generałów i oficerów Wojska Polskiego — w tym płk W. Sikorskiego (również członek PPS, późniejszy generał, premier i naczelny dowódca polskich sil zbrojnych w czasie II wojny światowej), który przejrzał działania J. Piłsudskiego.

3. Tchórzostwo polegające na rezygnacji ze stanowiska wodza w czasie nawały bolszewickiej na Warszawę w 1920r (Bitwa Warszawska) i wyjazd do kochanki Szczerbińskiej w okolice Krakowa – Piłsudski był nieobecny i nie brał udziału w Bitwie Warszawskiej.

4. Amoralność czyli zepsucie moralne i łajdaczenie się z kochankami – J. Piłsudski nie przybył nawet na pogrzeb swojej żony Marii z domu Koplewskiej.

5. Marskość wątroby wywołana alkoholizmem J. Piłsudskiego, który chlał do upadłego, szczał w spodnie z nieprzytomności i trzeźwiał przez kilka dni.

Piłsudski nie zasługuje na miano polskiego bohatera i nigdy nim nie był — a Wawel — jako miejsce pochówku sławnych Polaków — stracił swoje znaczenie!

Wielkie rocznice związane z J. Piłsudskim — to zasługa kłamców historycznych i polskojęzycznej propagandy, która pierze mózgi Polakom.

Toronto, Kanada

Źródło: http://wolnemedia.net/prawda-o-pilsudskim/

Kolaboranci
> https://wirtualnapolonia.com/2015/05/26/kolaboranci/

Wątek o Piłsudskim
> https://prawda2.info/viewtopic.php?t=3357

Piłsudski zdrajcą
> https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/04/23/do-zydo-rzadu-b-szydlo-oraz-marszalkow-wojewodztw-iiizydo-rp/
> http://okres-prl.blog.onet.pl/2014/08/19/jozef-pilsudski-kult-marszalka-czas-pokazywac-prawde-bo-media-tego-nigdy-nie-ujawnia/
> https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/04/23/do-zydo-rzadu-b-szydlo-oraz-marszalkow-wojewodztw-iiizydo-rp/
> http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/09/08/jeszcze-polska-nie-zginela/
> https://forumemjot.wordpress.com/2014/05/14/12-maja-1935-zmarl-jozef-pilsudski-ponura-prawda-o-jozefie-pilsudskim/

https://hubalblog.wordpress.com

Komentarze 102 to “Józef Piłsudski vel Selman, żyd litewski, agent austriacko-pruski, zdrajca Polski”

  1. Edwin said

    Bzdury pomieszane z prawda. Autorowi skonczyly sie tabletki?

    Po tak głębokiej analizie artykułu czekamy na jakieś argumenty.
    Admin

  2. jamek said

  3. Greg said

    Doskonałym źródłem w powyższym temacie jest (przemilczana i niedostępna?) już książka Tadeusza A. Siedlika
    Z historii Polski 1900-1939
    Klęska Demokracji.
    Mógłby któryś z wydawców pomyśleć o wznowieniu wydania?

  4. guła said

    No w końcu … a matka Józefa Piłsudskiego to Riwka z Bilewiczów.

  5. Swarożyc said

    W artykule który ukazał się kilka godzin temu, Piłsudski zmarł na kiłę, a tutaj na marskość wątroby…

  6. guła said

    Mocny argument. Nieprawdaż

  7. guła said

    No i guziki przyszywała jemu nie + ino tak =!

  8. NICK said

    Dzięki.
    Za x. Natanka. Jamek. (2).

  9. Zbyszko said

    Koniecznie trzeba także obejrzeć ten wykład Ks. Natanka:

    Tu jest część druga:
    .https://www.youtube.com/watch?v=qOlcwdw_3WM
    i trzecią:
    .https://www.youtube.com/watch?v=6QyNhZ0e4Yw

  10. Zbyszko said

    Edwin @1 niestety, artykuł chyba psuje Panu odbiór, dobrze komponującego się w nowobogackim gabinecie portretu jakiegoś oficera na kasztanowym koniu. Trudno, trzeba go zdjąć blejtram wyper…ć (najlepiej spalić) a w pewnie bogatą ramę dać namalować jakiemuś malarzowi jakiś pejzaż.
    Chociaż, ja to spaliłbym tego satanistę razem z ramą, żeby wypędzić tego złego ducha z domu. Jeżeli w Pana domu są jakieś kłótnie, albo inne tam jakies przypadłości, to może być Pan pewien, że to przez ten satanizm tego obrazu w Pana gabinecie. To jest coś takiego jakby Pan słuchał w domu muzyki satanistycznej. Wiemy przez mistyków, że Piłsudski smaży się w piekle, obok hitlera i innych podobnych. Tutaj może Pan się dowiedzieć za sprawą Annelise Michel o tym gdzie jest szatan hitler.
    .https://www.youtube.com/watch?v=AN3HvPLVruw
    Możemy przypuszczać, że Piłsudski wydaje teraz podobne odgłosy.

  11. Edwin said

    Bzdury pomieszane z prawda. Cizko tu jakos zaczac dyskutowac. Po pierwsze oznaka paranoi jest przypisywanie korzeni zydowskich kazdemu podpadnietemu. To sie moze zakonczyc np. przypisywanie pochodzenia zydowskiego niektorym krolom Polski (no bo przeciez moze zawsze jakis Zyd do alkowy zaplatac). A juz robienie z Feliksa Edmundowicza zyda …

    Pilsudski byc moze agentem czyims tam byl, takie byly czasy, lazdy rewolucjonista jakos tam ”kombinowal”, Polski jako takiej nie bylo. Ciezko teraz to oceniac z perspektywy tamtych czasow.
    Sam pewnie podpadam pod nowa definicje antysemityzmu, bo nie podoba mi sie polityka panstwa Izrael i USA, ale nie chcialbym, zeby ten portal stal sie jakas ostoja dla antysemickiej paranoi, bo niewatpliwe szkoda by bylo jesli kazdy artykul byl takim belkotem jak powyzszy.

    Ale do rzeczy: Pilsudski, zeby sie nie rozpisywac po prostu fatalnie zarzadzal Polska, nie mial zupelnego powazania dla przemyslu, jego mysl wojskowa (jesli ja kiedykolwiek mial) zatrzymala sie w 1920 (taczanki, ulani itp.). Nie mial po prostu zielonego pojecia ani o wojskowosci, ani o gospodarce.
    Wlasciwie widze jedno jego dobre posuniecie: nie udalo mu sie namowic Francji do wojny prewencyjnej z Niemcami po dojsciu Hitlera do wladzy to nawiazal bliska wspolprace z Hitlerem, ktora jego debilni nastepcy zerwali zawierzajac ”gwarancjom” Wlk Brytanii i Francji.
    Zbudowano wokol niego mit wielkiego meza stanu, geniusza wojskowosci i polityki, ktory trwa do dzis i tyle w wielkim skrocie.

  12. Zgorzkniały said

    „bo to on narzucił Polsce swoim dekretem z 28 listo­pada 1918 roku proporcjonalny system wyborów (Wielka Brytania, a wraz z nią szereg innych krajów, po dziś dzień tego przesadnie demokratycznego systemu nie znają).”

    Zejdę z tematu artykułu, ale trudno: tutaj mam mieszane uczucia. Nie podzielam zachwytu nad JOWami – np ostatnio w Anglii partia Faraga dostała 3 miliony głosów, a z powodu ordynacji wyborczej wprowadziła tylko jednego czy dwóch posłów.

    Gdyby wprowadzić JOWy w Polsce oznaczłoby to przecież jeszcze większe scementowanie POPiSu…

  13. snag said

    Zbyszko @ 9 ,…

    Nie uwierzyl bym ze egzemplarze twego kalibru istnieja – Obudz sie chlopku, zyjemy w 2016 AD a nie BC ,…

  14. NICK said

    TAK!!!
    Zbyszko. (8).

  15. guła said

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_ryski_(1921)

    Endecja, która zdominowała skład delegacji była przeciwna koncepcji federacyjnej Józefa Piłsudskiego, preferując bezpośrednie wcielenie (inkorporację) terenów etnicznie mieszanych dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów w skład odrodzonego państwa polskiego, zgodnie z zasadami sformułowanymi przez Romana Dmowskiego naparyskiej konferencji pokojowej (→ linia Dmowskiego). Politycy Narodowej Demokracji byli przekonani o tymczasowości rządów bolszewików w Rosji i możliwości dwustronnej, skierowanej przeciwko Niemcom, współpracy z wkrótce przywróconym rządem postkomunistycznej Rosji, w oparciu o podział ziem Białorusi i Ukrainy pomiędzy Polskę a niekomunistyczną Rosję. Było to połączone z przekonaniem o możliwości asymilacji narodowej (polonizacjii rusyfikacji) przez Polskę i Rosję Białorusinów i Ukraińców (traktowanych przez Narodową Demokrację jako „narody niehistoryczne”) w obrębie tak wytyczonej granicy państwowej. Konsekwencją była np. jednostronna rezygnacja delegacji polskiej z włączenia w granice RP Mińska[8], przeforsowana przez Stanisława Grabskiego – dla uniemożliwienia stworzenia białoruskiego kantonu sfederowanego z Polską. Granicę wytyczono w odległości ok. 30 km na zachód i północny zachód od miasta, pozostawiając je bolszewikom. Ostatnią próbą realizacji przez Piłsudskiego programu federacyjnego drogą faktów dokonanych był przeprowadzony 8 października 1920 tzw. bunt Żeligowskiego i utworzenie Litwy Środkowej.
    Aha, „ Rosjanie byli skłonni oddać 30 mln rubli w złocie, zamiast żądanych 80 mln.
    Słyszał ktoś co się z tymi rublami stało?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_z_Locarno
    Układy locarneńskie otworzyły Niemcom drogę do rewizji granicy z Polską. Wprawdzie rozbrojone Niemcy do użycia siły jeszcze nie były zdolne, ale niczego na przyszłość nie wykluczano. Dlatego można powiedzieć, że zajęcie Czechosłowacji i wojna 1939 r. zostały zapowiedziane już czternaście lat wcześniej. Układ ten jest uważany za wielką porażkę polskiej polityki zagranicznej obozu przedmajowego. Mimo wielu starań, by na konferencji zagwarantowano również granicę polsko-niemiecką, polscy dyplomaci nie uzyskali w tej kwestii wsparcia mocarstw zachodnich. Gwarancję granicy wschodniej zadeklarowała jedynie Francja, z którą Polska i tak już była w sojuszu od 1921 roku (umowa z 19 II 1921 podpisana w Paryżu przez ministrów spraw zagranicznych Sapiehę i Brianda). W obronie swych zachodnich granic Polska musiała liczyć odtąd głównie na własne siły. Po kilku latach Piłsudski na słowa francuskiego ministra zapewniającego, że Francja nie ustąpi Niemcom w sprawie Polski, odparł: „Nie, nie, niech mi Pan wierzy, ustąpicie, na pewno ustąpicie”. Traktat locarneński podważył zaufanie Polaków do Francji oraz w jeszcze większym stopniu do Ligi Narodów.

    Do 26 maja 1926 roku w historii zdarzeń pozostało sporo czasu, ale i jest czas. Na dziś dosyć.

  16. RomanK said

    Patrzcie ludzie..jeden glupi s..syn potrafil tak wykutac tak madry , dzielny, praw y uczciwy , pracowity, patriotyczny i szlachetny narod z jego przenajszlachgtniejsza naturalna przenajodwieczniejsza szlachta , szlachetnej szlachetnosci…….na czele:-))))))
    KUpa Mosci Panowie na Vavel….wywalic z trumny i nakopac do dupy!!!!!!

  17. guła said

    Chronologicznie odwrotnie luty 1921 Traktat z Locarno i kwiecień 1921 roku traktat ryski. Politycznie też, jedno wynikało z drugiego.

  18. Janek said

    Taka wrzutka dla Gajowego
    Dmowski czy Piłsudski?

    Maciej Giertych, DMOWSKI CZY PIŁSUDSKI? Wyd. „Nortom” Wrocław 1995

    Moim zdaniem książka jest zła, gdyż przeciwstawia obie postacie politycznie. Prawdą jest, że obaj politycy byli przeciwnikami, ale obaj działali w imię państwowości polskiej, choć szli do tego różnymi drogami, które czasami nakładały się.

    Takie traktowanie Dmowskiego i Piłsudskiego jakoby przeciwieństwo polityczne było ich celem, pomniejsza ich, gdyż reprezentowali wprawdzie różne opcje, które uzewnętrzniały się kapitałem politycznym, często o znaczeniu międzynarodowym, ale zachowywali wobec siebie umiar a w momentach ważnych umieli się porozumieć. Z zamachami Januszajtisa czy Niewiadomskiego Dmowski nie miał z pewnością nic wspólnego.

    MG pisze np, że strategicznym zadaniem Piłsudskiego było unicestwienie Rosji, by Niemcy mogły wojną błyskawiczną pokonać Francję (s. 47), a wcześniej wyjaśnia, że wg sztabowców niemieckich, francuskich i angielskich to Rosjanie uratowali Francję nad Marną, gdyż inwazja Samsonowa na Mazury zmusiła Niemców do odesłania na Wschód 2 korpusów, których brak nad Marną zadecydował o przebiegu bitwy (s.14) – czyli, że był to tryumf Dmowskiego nad Piłsudskim, który jednak – jak sądzę – wcale się nie zmartwił tą klęską Niemców, która zmieniła na zachodzie wojnę ruchową w pozycyjną, gdyż jego akcje polityczne wzrosły.

    To że Niemcy musieli odesłać Mazurów i Wielkopolan na Wschód, gdyż Francuzi zarzucili drogi gazetami o okrucieństwach kozaków na ich rodzinach, zgadza się z wnioskiem pruskiego Sztabu Wojny Handlowej i Gospodarczej, że Niemcy mieli wojnę światową Wygraną, ale realizację Planu Bismarcka pokrzyżował Roman Dmowski (Jerzy Korfanty, Masońskie Plany Rozpętania III Wojny Światowej, Akcja Narodowa, XI 1998, s.1). Plan Bismarcka, a faktycznie Schlieffena, powstał w r. 1898, co jest ważne. Żelazny Kanclerz, jak wiadomo, spekulował z wygraniem Polaków w ewentualnej wojnie z Rosją, do tego sprowadza się wniosek RG, który apoteozuje Dmowskiego za niedopuszczenie do tegoż.

    Jednak antyrosyjskie powstanie w Polsce mogło mieć znaczenie globalne tylko odnośnie tych dwóch korpusów – których brak nad Marną zadecydował jakoby o losie I wojny światowej – ale kiedyś czytałem oskarżenie pod adresem Kruppa, że nie chciał produkować dział z lufami na teleskopach powrotnych, których masowe użycie przez Francuzów nad Marną zadecydowało o przebiegu bitwy. Krupp kupił ten pomysł już w r. 1907, ale schował do kasy pancernej i eksperymentował z prochowym stabilizatorem odrzutu, co nazywa się teraz działem bezodrzutowym.

    jeśli jednak słuszną jest sentencja lorda Cursona, że WOJNĘ WYGRAŁA ROPA NAFTOWA to ważniejszym od tych 2 korpusów był najazd Rosjan na Galicję i zniszczenie przez nich borysławieckiego zagłębia ropy naftowej, gdyż Niemcy nie mogli motoryzować armii i tworzyć broni pancernej, która WYGRAŁABY WOJNĘ W ROKU 1916.

    Nie wierzę też, żeby Bismarck opierał się li tylko na głupocie Polaków. Otóż Plan Bosmarcka-Schlieffena mógł powstać w r. 1897, w związku z opracowaniem teorii syntezy azotowej przez Fritza Habera, a produkcja saletry syntetycznej umożliwiała pełną mobilizację i nieograniczony ogień frontowy – czyli że Francja i flota brytyjska byłyby pobite w ciągu kilku tygodni, na ile starczały im strategiczne zapasy prochu wg norm z XIX wieku. Saletra była droga, ograniczając wielkości armii i szybkostrzelność.

    Tak jak rewolucja francuska mogła powiększyć armię dziesięciokrotnie dzięki saletrze czilijskiej i Malwinom, tak Niemcy mogli – dzięki prochowi syntetycznemu – zwiększyć armię pięciokrotnie a szybkostrzelność dwudziestokrotnie.

    Carl Bosch, bratanek wielkiego Roberta, rozpoczął prace nad syntezą amoniaku wg teorii Habera w r. 1899. Pozytywne rezultaty uzyskał w r. 1908 a w r. 1913 miała ruszyć w BASF-ie pierwsza w świecie linia syntezy amoniaku (Rudolf Poertner, Sternstunden der Technik, Eccon Verlag – Duesseldorf-Wien 1986, s.155). Ta fanfara jest jednak patrzeniem na świat przez niemieckie okulary, do których mierzy strzelec wyborowy, który nazywa się Roman Dmowski.

    Wydaje się, że narodowcy wielkopolscy zaantycypowali Plan Bismarcka-Schlieffena i uruchomili w tym względzie Józefa Wierusz-Kowalskiego, który już w r. 1897 sprowadził z Londynu do Fryburga szwajcarskiego Ignacego Mościckiego, jako zdolnego laboranta i mechanika – wyraźnie do budowy zupełnie odrębnej od Habera-Bosha linii syntezy kwasu azotowego – w polu elektrycznym. Ta koncepcja okazała się też dużo tańsza w realizacji i produkcji. (Alfred Liebfeld, Polacy na Szlakach Techniki, WSiP W-wa 1985, s.172). W r. 1903 ruszyła też we Fryburgu pierwsza w historii linia syntezy kwasu azotowego – czyli że Niemcy strzelają tu głupio.

    Gdy dyrektorzy BASF-u zapewnili szefa Sztabu Cesarskiego, Helmuta Moltkego juniora, że NIEMCOM PROCHU NIE ZABRAKNIE, to ten zaraz udał się do cesarza i oświadczył, że im Niemcy szybciej rozpoczną przygotowania do wojny tym lepiej – i to był właśnie Plan Bismarcka-Schlieffena a nie powstanie w Polsce czy na Ukrainie.

    Roman Dmowski został aresztowany przez carską policje zaraz po swym powrocie z Paryża w r.1898 i przesiedział rok w Cytadeli warszawskiej. W Paryżu spotkał się prawdopodobnie z Mościckim, który zapewnił go, że sprawa jest na dobrej drodze. W roku 1903 Dmowski uderza w ton optymistyczny i kreśli zachodnie granice Polski, z Gdańskiem i Opolem, ale Rosjanie gadać nim nie chcą, choć zabiega usilnie.

    Poirytowany tym postanawia dać im nauczkę, więc gdy prasa spekuluje o groźbie wojny rosyjsko-japońskiej to jedzie do Róży Luksemburg w Berlinie (X. P. Ostoja-Kuceyko, Prawda Ukryta czyli tajemnice komuny, „Oficyna” W-wa 1990, s. 38-41), żeby ta wywołała rewolucję w Rosji – aby być POTRZEBNYM Rosjanom dla tłumienia jej. Potem jedzie do USA i Japonii, żeby sprzedać Japończykom technologię azotową, aby ci pobili Rosjan i „zmiękczyli” ich.

    Japończycy też gadać z nim nie chcą, a sprawa wyjaśnia się, gdy 8 VII 1904 spotyka na ulicy Tokio Józefa Piłsudskiego, który zaprasza go na rozmowę, która trwała całą noc.

    Piłsudski wymógł na Dmowskim Słowo Honoru Uczciwego Polaka, że ten Rosji technologii azotowej nie sprzeda a zdrajcy-Mościckiemu włos z głowy nie spadnie. Uzgodniono, że jeden będzie strzelał do Rosjan a drugi do Niemców; jeden będzie ustalał granice wschodnie a drugi zachodnie.

    Rosjanie stwierdzili, że Japończycy mają proch syntetyczny, ale o sprzedanie tej tajemnicy podejrzewali Dmowskiego, gdyż wiedzieli, że to jest sprawa endeków. Dmowski zaś bał się totalnej klęski Rosji, toteż postanowił obejść swoje Słowo Honoru angażując do sprawy panslawistę czeskiego Karela Kramarza, który w r. 1907, na bankiecie w petersburskim Imperialu pogroził Dumie: „Nie przychodzimy do was jako ubodzy krewni, gdyż mamy wam do zaoferowania więcej niż chcemy uzyskać.”

    Odpowiedź Dumy Kramarzowi i carowi bułgarskiemu była jednak jeszcze bardziej niesamowita: „Rosja nie może pozwolić na swobodny rozwój cywilizacji polskiej w rdzennej Polsce, dopóki ta cywilizacja nie przestanie panować na ziemiach ruskich, które wcześniej do Polski należały” (Roman Dmowski, Polityka Polska i Odbudowa Państwa, T.I, Pax W–wa 1988, s.144).

    Było to równoznaczne ze zniszczeniem całego ruchu neopanslawistycznego, który bez Polaków nie miał sensu i perspektyw. Dopiero wówczas Roman Dmowski zapewnił Różę Luksemburg, że Rosja technologii azotowej nie dostanie, co skazywało ją na klęskę wojenną – i to totalną.

    Wypada się zastanowić, czy ta arogancja Dumy była ciemniactwem czy jakąś grą? ale chyba jedno i drugie.

    Premier Witte udał się zaraz z prochem japońskim do Mendelejewa, który jednak nie wiele mógł mu pomóc. Był stary i wiedział, że sprawa wymaga 10 lat ciężkiej pracy a możebnego w tym względzie nie widział. Śledząc odkrycia Marii Skłodowskiej-Curie zaproponował wykorzystanie ich do celów militarnych, co sformułował chyba następująco: Budować cepeliny na piece uranowe, które mogłyby być – w razie potrzeby – bombami na masę krytyczną… Taką właśnie bombą był meteoryt tunguski w roku 1908. Władze na 10 dni przed eksplozją przeprowadziły ewakuację tajgi a relację świadków mówią o CEPELINACH i przelocie „wielkiego cygara” nad tajgą, które nagle zaczęło tańczyć i wznosić się szybko poczym nastąpił straszny wybuch, który zapalił tajgę. Francuzi obliczyli, że wybuch był 7 km nad ziemią i znaleźli szkliwo charakterystyczne dla poligonów nuklearnych.

    W roku 1903 takie doświadczenie przeprowadzili Chińczycy na pustyni Gobi, z identyznym skutkiem.

    Dmowski i Piłsudski jechali więc na kapitale technologicznym Wierusz-Kowalskiego, który był finansowany przez narodowców wielkopolskich. Paderewski był tu też potrzebny, aby w razie wybuchu wojny przekazać technologię azotową Francuzom, Anglikom i Amerykanom.

    Niemcy prawdopodobnie domyślali się, że Polacy pracują w Szwajcarii nad syntezą azotową, ale myśleli, że jest to metoda paralelna do niemieckiej – w piecu ciśnieniowym – co dawało Niemcom strategiczną przewagę „techniki ciśnieniowej” – jednak maszyny do reakcji w polu elektrycznym można było wykonać w ciągu tygodnia.

    To właśnie było powodem „szoku niemieckiego” po bitwie nad Marną – gdzie zdobyli proch syntetyczny w wielkich ilościach. Sprawa ta wyjaśnia również największą zagadkę książki MG: Kto zabił prezydenta Narutowicza? (s. 80-83).

    Żadnej konspiracji jednak nie było tylko wściekłość endeka, który zarekomendował parobka-Mościckiego, który dał się zaprowadzić do loży masońskiej czy synagogi.

    Narutowicz przekonał prawdopodobnie Mościckiego do Piłsudskiego tym, że Dmowski jest szpiegiem rosyjskim, gdyż wpraszał się na solony rosyjskie. Niewiadomski oskarżał się przed sądem sam, gdyż mówił, że chciał zabić Piłsudskiego, ale ten nie ubiegał się o prezydenturę.

    Wypada więc dać wiarę pruskiemu Sztabu Wojny Handlowej i Gospodarczej, że to Roman Dmowski storpedował Plan Bismarcka-Schlieffena. Plan ten został jednak zwąchany przez narodowców wielkopolskich, którzy uruchomili w tym względzie również Dmowskiego.

    Kiedyś opowiadał mi jeden Żyd, że technologię azotową dostarczył Anglikom Fritz Haber – razem z gazami bojowymi. Gdy hitlerowcy aresztowali Habera i wydalili do Szwajcarii to zjawili się u niego Anglicy, którzy zapytali, Czego sobie za swe zasługi dla Anglii życzy? – na co odpowiedził: Oddajcie Żydom Palestynę.

    W polskiej wersji Żydzi też mają swój udział, gdyż zainspirowali nacjonalizm wielkopolski. Było to w Poznaniu, na pruskiej paradzie Zwycięstwa w r. 1848. Żydzi wyjęli wówczas spod chałatów kije i zaczęli bić Polaków po związanych do tyłu rękach…

    Król pruski wysłuchał raportu z marsową miną. Nakazał śledztwo i ukaranie gminy żydowskiej grzywną.

  19. rola said

    Straszna choroba – debilismus endeciae.
    Mikroby powodujące ją niszczą substantio griseae, zamieniając mózg chorego w bezpostaciową masę kałopodobną.
    Mikroby są przetrwalnikujące i w utajeniu mogą być zdolne do zarażenia nawet przez kilkadziesiąt lat.

    A Pan to z jakiej formacji? – admin

  20. cedric said

    Piłsudski cierpiał na kiłę, co powodowało pod koniec zycia otępienie, podobnie jak u Lenina.

  21. Siekiera_Motyka said

    „„W swoim testamencie (spisanym na 13 stronach) z datą 7.12.1930 r., Paderewski podał szczegóły dotyczące rozdzielenia swego wielkiego majątku pomiędzy charytatywne polskie instytucje i organizacje. Końcowy paragraf stanowił opinię tego wielkiego patrioty na temat rządów w kraju. Oto fragment tego testamentu:
    Wszystkich, którym niechcący i niesłusznie sprawiłem przykrość lub też ich obraziłem mimowolnie – pokornie przepraszam. Przyjaciołom serdecznie wdzięczny, do wrogów nie mam żalu. Krzywdy doznane, a doznałem ich wiele. Po chrześcijańsku przebaczam. Nie mogę tylko przebaczyć tylko tym pysznym i nikczemnym, co myśląc jedynie o korzyściach osobistych i o wywyższeniu własnym, prowadzili i prowadzą Ojczyznę do zguby, a naród do upodlenia. Sam Bóg im tego nie wybaczy.”

    Przytaczając powyższy ustęp, Adam Grzymała – Siedlecki podaje następujący komentarz:
    Dla tych, co go znali, nie ma wątpliwości, że w finale mowa tu o Piłsudskim.”

  22. Piskorz said

    re 10..”to nawiazal bliska wspolprace z Hitlerem,” CZY TA WSPÓŁPRACA BYŁA BLISKA? Śmiem w to wątpić..!! CIEKAWIŁO MNIE ZAWSZE jedno…Z jakiego powodu Hitler wziął udział we mszy po śmierci „marszałka” /zresztą było na niej wiele innych oficjeli z 3 REiCHU, w kościele św Jadwigi w Berlinie!! O warcie niemieckiej przy trumnie.Pił…delikatnie przypominam!! PS No i ci generałowie . jak Zagórski, Rozwadowski /umarł w kilkanaście m-cy po opuszczeniu więzienia w Wilnie, jak Malczewski np../stopnia nie pamiętam/..i inni.

  23. SAP said

    ad. 14
    Zapomniał pan dodać że były też kutafony co zwiodły szlachtę niemiecką, rosyjską, włoską…

  24. Hasso C. said

    Jeden niuans: Wiele wskazuje na to, ze Lenin i jego banda nie zostali przywiezieni do Rosji z inicjatywy niemieckiej. Jak twierdzi historyk Nikolaj Starikow w ksiazce „1917 Razgadka russkoj rewolucii” inicjatywa nalezala do wywiadow anglosaskich, podobnie jak w sprawie transportu Trockiego i jego bandy z USA do Rosji. Niemcy poszli na to po uzgodnieniu, ze nie bedzie wielkiej ofensywy na zachodzie wiosna 1917, dzieki czemu mogli przerzucic duze sily na wschodni front i po rewolucji lutowej wejsc w Rosje jak w maslo. Tak sie tez stalo.

  25. rola said

    autor tego tekstu : Robert Grunholz!!!
    Jakże polskie nazwisko, przypomina w swym polskim brzmieniu nazwiska uczestników bitwy grunwaldzkiej, ( to nic że uczestniczących w niej po krzyżackiej stronie) , swą melodyjnością przywołuje tak typowy polski obraz kantoru z jego właścicielem w lisiej czapie.
    Takich mamy endeków!

    ——
    Panie Rola… Pan Robert Grünholz przedstawia się z nazwiska i pisze mądre rzeczy.
    A kim Pan jest? Anonimem sikającym zza węgła.
    Admin

  26. Boydar said

    Szanowni Państwo, Panie Robercie. Jeżeli mówimy A, wypada powiedzieć B. Wypatroszenie Ziuka ma swoje konsekwencje. Ktoś to udźwignie ? Czy stworzenie wiarygodnej listy osób, które już wtedy dokładnie wiedziały wszystko to, co napisane w artykule, jest wystarczającym powodem ? Czy wśród nich wypada wymienić tych, którzy w dziele zdrady zapamiętali się bez zastrzeżeń ? Oraz tych, którym Naród powierzył obronę przed takimi przypadkami losu a oni „zupełnie zapomnieli”. A są przecież konsekwencje jeszcze dalsze. Czy już pora nazwać je po imieniu ?

  27. rola said

    @ 19 i 25 komentarze admina
    19 – do swojej formacji ludzi samodzielnie myślących
    25 – uwaga admina demagogiczna , no ale tego można było się spodziewać po tej „formacji”.
    Przedstawię się – Roman Lasocki,doktor, urodzony w Warszawie,herbu Dołęga z linii mazowieckiej, mieszkający i pracujący w Polsce, w odróżneniu od admina i pana Grunholza piszącego jak widać powyżej „mądre rzeczy” – ( czy rzeczy mogą być mądre? polszczyzna na obczyźnie Panie admin jakaś taka …słabsza)
    A co do deurynizacji – sikam prosto i obficie bo prostata nie rozrośnięta i w głowie jeszcze trochę szarych komórek mimo siedemdziesiątki na karku , zaś zza węgła strzelam ze swego karabinu z zagiętą lufą co jest działaniem podobnym w swym idiotyzmie jak napisanie „mądrej rzeczy” przez autora.
    Co za diabeł podkusił mnie do bywania w tej okolicy?

  28. rola said

    @admin
    Bez odbioru. Tym razem obsikując prosto i z góry.

    Żeby ta uryna na Pana szanownego przypadkiem nie spadła, jak wiatr zawieje… a może już tak się stało?
    Admin

  29. revers said

    Ale dzis za ziuka caly PIS robi, wielu politykow na nim bazuje, juz same pochowanie na Wawelu obok Ziuka, Lecha Kczynskiego o czyms swiadczy, zaznacza ciaglas polityki selmanowo – kalksteinowej, lub przywrocenie w 2007 roku lozy B’B’..

  30. dzik said

    Illuminati Card game -rewriting history

  31. Re: Artykul…
    Doskonala analiza „dzialalnosci” marszalka (kaprala), ktory rowniez byl autorem wprowadzenia masonerii i zydostwa do polskiego Sejmu o od 1926 roku nasz Orzel „otrzymal” zelazne masonskie gwiazdy…
    Czy „marszalek” byl s…synem? Ponad wszelka watpliwosc…Oczywiscie ze byl…
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  32. Ar said

    Rola idź się zaoraj, albo graj w spalonym teatrze. Marny aktorze, a moze pacynko? Twoj ster przegra, przyjdziesz wtedy wejsc w dupe ? Ustawisz się do wiatru? Artykul tego mlodego Polaka o niemiecko brzmiącym nazwisku, wartosc duza, wstep do poznania przyczyn tego syfu. Brawo, brawo, brawo. Dałbym do czytania uczniom w gimnazjum!

    Z perspektywy czasu widzę jak byliśmy nastawiani, naprowadzani na jedyną słuszną wersje historii. Jeden z moich ulubionych szkolnych przedmiotow, historia. Asem nie bylem, daty uciekaly z glowy z chwilą rozpoczęcia sprawdzianu 🙂 Zupełnie nieświadomie zdobyłem serce i przychylność swojej nauczycielki. Lubiła ta kobieta zagadnienia dwudziestego wieku, tak bardzo, że zamiast starożytnego świata wystartowalismy z wojnami. Wbrew programowi nauczania. Tak zdobylem swój immunitet, dosłownie. Na sprawdzianie odpowiedzialem tylko na jedno pytanie. Bylo to porównanie totalitaryzmow, hitlerowskiego i sowieckiego, spuentowalem to zdaniem, ze oba byly zabójcze, ale to jednak rosyjski wyrządził nam więcej krzywd, byl brutalniejszy, barbarzynski.

    Kwestii Ukrainy nie bylo. Tak nas uczyli, Niemcy atakowali, ale byli panami z kultuą, Ruscy, dzicz, terror, gwalty i mordy. Tak uczą 14 letnie dzieci. Pięknie wpasowalem się w ten schemat. Jednym sprawdzianem zaliczylem historie na 6 w gimnazjum, nauczycielka odczytala go na apelu na rozpoczecie roku szkolnego. Wyrazilem zdanie, które bylo zgodne z linią nauczania, zdobylem uznanie nauczycielki i luz na reszte lekcji. Zeus i jego pioruny mogly latac mi ponizej pasa. Nigdy nie przegoniny tego skurwysynstwa, jak juz dzieci ucza ze kurwa jest bohaterem. Nigdy

  33. Isia said

    Panie Rola … nie podał Pan żadnych argumentów merytorycznych odnośnie treści artykułu autorstwa Pana Roberta … który pisząc ten artykuł odwoływał się do licznych materiałów źródłowych … rozumiem, że podważa Pan zarówno wiarygodność treści tego artykułu … jak i tychże dokumentów źródłowych …

    … jeśli posiada Pan wiedzę w tym zakresie, popartą rzecz jasna „lepszymi” tekstami źródłowymi … to proszę się z nami nią podzielić … wszak wszyscy chcemy poznać prawdę …

    … nazwisko jeszcze o niczym nie świadczy … mamy w Polsce, o czym z pewnością Pan wie, wielu żydów ukrywających się pod polskimi nazwiskami, także szlacheckimi …

    … Pan Robert, w mojej opinii ( czytałam wcześniejsze jego artykuły ), stara się pisać rzetelnie …

  34. matirani said

    Isia – bez wnikania w detale, DOKLADNIE. Uklony.

  35. Isia said

    … poza tym … Panie Rola … szlachectwo zobowiązuje …

    … pańskie wpisy tutaj to … rynsztok …

  36. Imvubu said

    Droga pani Isiu.

    Nie tylko szlachectwo zobowiązuje..
    Zobowiązuje równiez prozaiczne bycie poczciwym człowiekiem.

    Bycie poczciwym człowiekiem nie tylko wynika z poczciwości, ale i zobowiązuje do poczciwości.

    Taki juz los człowieka, który chce lub musi być poczciwem.

    Ot, dygresja. Przepraszam za odbieganie od tematu.

    Cajerączki.

  37. Mariusz said

    Pejsaty psiglut (widać to nawet po ochydnej mordzie) zażydził RP nie tylko setkami tysięcy parchatych z Litwy i Ukrainy ale również z Austrii, Węgier, Rumunii, Czecosłowacji etc, gdzie miało miejce kolejne dziejowe zamiatanie pejsatego syfu!
    RP była przez tego sukingluta w stanie agonalnym i tylko wojna (nawet przegrana) była dla wielu Polaków zbawieniem!
    Nawet faszyści byli przerażeni tym co w Polsce zastali:

  38. Marucha said

    Panie Rola,

    Mimo Pańskiego szlacheckiego rodowodu (który zakładam, iż jest prawdziwy), jest Pan dowodem na skundlenie się i schamienie polskiej szlachty [słyszy Pan, Panie JO?].

    Nikt tu Pana nie wciągał.
    Przyszedł Pan – i co Pan robi?
    Ubliża narodowej demokracji – jedynej państwowotwórczej formacji politycznej, kojarząc jej wyznawców z debilizmem.
    Czepia się Pan czyjegoś nazwiska, zupełnie nie znając człowieka, co jest absolutnym dnem.

    Pańskie poglądy może Pan mieć, jakie chce – ale proszę nie obrażać tych, którzy dla Polski zrobili bez porównania więcej, niż „niezależni myśliciele”, zdolni na ogół jedynie do podsrywania i obsikiwania.

    I Pan nas chce pouczać w kwestiach kuktury… Boże, Boże…

    PS.
    A od mojej polszczyzny proszę się uprzejmie odpierdolić. Jest znacznie lepsza, niż Pańska, panie doktorze herbu Dołęga.

  39. Anucha said

    Rola herbu Niedołęga, czym ty straszysz.

    „Tym razem obsikując prosto i z góry”

    Przecież Ty sikasz już na buty.

  40. Zbyszko said

    Snag @13 No więc, wyobraź sobie, że po upadku PRLu na powrót mamy tu w Polsce, pod względem magii, czarów, okultyzmu itd głębokie średniowiecze. Nie wiadomo czy nie głębsze niż wtedy, bo wtedy ludzie przynajmniej byli o wiele bardziej wierzący. Za PRLu w Polsce było chyba ze dwóch księży egzorcystów a teraz w każdej diecezji jest po kilku i mają pełne ręce roboty.
    Zachęcam do zagłębienia się w te sprawy, to zobaczysz w jakim satanistycznym bagnie my teraz w Polsce żyjemy. Każdy korporacyjny produkt ma satanistyczne obciążenia, bo w tych korporacjach są odprawiane satanistyczne msze. Znam przypadek mszy z wokół świńskiego ryja z powtykanymi w zrobione nożem otwory, banknoty 100 dolarowe. Znane są już powszechne praktyki z taśmami matkami nagrań rockowych, gdzie w specjalnych pomieszczeniach odprawia się satanistyczne modły, by z każdą płytą wytłoczoną z tej taśmy matki, poszedł do domu szatan… MAŁO?
    To ty siedzisz w głębokim średniowieczu niewiedzy, głupoty i naiwności.
    Powiem Ci tylko tyle, jeżeli jesteś ojcem rodziny, to masz dar zdejmowania tych róznych czarów z produktów żywnościowych, modlitwą przed jedzeniem w której prosisz Pana Boga o pobłogosławienie tych produktów które będziecie spożywali.
    Nawróć się i zacznij żyć po Bożemu…

  41. Zbyszko said

    Zbyszko @40 w PRL-u wszelkie satanizmy, okultyzmy, czary były ścigane (przynajmniej oficjalnie), ale już wtedy, po 81 np radiowa Trójka przemycała różne okultyzmy, satanizmy np poprzez Macieja Zembatego. Myślę, że okres po 81, by już przygotowaniem do tego co mamy teraz. Wydaje się że koniec Gierka, był końcem normalności pod tym względem, wtedy wystarczyło 2 egzorcystów na całą Polskę

  42. guła said

    Wiemy już, że Rosja technologii azotowej nie otrzymała za sprawą członka Dumy R.D. … 🙂

    Józef Piłsudski rzeczywiście wraz z Tytusem Filipowiczem udaje się do Japonii jako delegat PPS …
    .http://pilsudski.org/archiwa/dokument.php?nrar=701&nrzesp=1&sygn=56&handle=701.180/1901
    a za nim jak cień (karamba – Retinger) by pacyfikować jego działania, R.D.
    A że darmo nic nie ma, Piłsudski podejmuje się również misji handlowej z Chinami na rzecz Japonii. O czym więcej między innymi w pracach Stanisława Cat-Mackiewicza, Cezarego Leżeńskiego …

    Od dawna podejrzewam, że coby utrzymać napływ środków od zwolenników (sadzę, że i patriotów w przeważającej większości) od czasu do czasu należało „karmić” tych płatników takimi andronami jak pod tym tematem i w temacie zawartych. Wyraźnie widać iż rola ta przypadła panom G.
    A sama ND która tak zwalczała masonerię, sama przyjęła masońską organizację (Zielone Oczy – Cat – Mackiewicz) Nie wspominając, że nigdy ich nie było kiedy była potrzeba (Cat-Mackiewicz) Ale po fakcie wyłaniała się i przystępowała do … analiz, wniosków, przeinaczeń, pamfletów itd. Słowem chamstwa.

    Obydwa traktaty ten przyjęty w Locarno i ten Ryski załatwiły RP na wiele wiele dekad. Właściwie do dziś dnia.
    Pozostaje okres rządów przedmajowych. Muszę policzyć ile ich było, co zajmie mnie trochę czasu.

  43. […] vel Selman, żyd litewski, agent austriacko-pruski, zdrajca Polski « Dziennik gajowego Maruchy https://marucha.wordpress.com/2016/07/30/jozef-pilsudski-vel-selman-zyd-litewski-agent-austriacko-pr… (udostępnij z CM […]

  44. revers said

    ad29

    kabaly ciag dalszy …

    https://uderzwfalsz.wordpress.com/2015/11/04/bnai-brith-zydowska-loza-masonska-w-polsce/

  45. Yah said

    Ad 27

    Panie Rola , jak ktoś powołuje się na swoje szlachectwo i macha herbami, to mnie się zapala czerwone światło. To jesten z lepszych sposobów otumaniania Polaków. Jak sie pogrezbie to sie okazuje , że szlacheckiej krwi tam tyle co alkoholu w napiwku , nie mówiąc o fizis. Prawdziwa polska szlachta została WYKOŃCZONA, a jej resztki nawet nie przyznają się do szlachectwa. Dlaczego – bo ci co przyznają sie do swego „szlachectwa” ze szlachta nie mają nic wspólnego.

  46. Zbyszko said

    Yah @45 niestety w pełni, trzeba się z Tobą zgodzić. Polska szlachta została wybita, zesłana, wygnana, okradziona także z herbów i teraz mamy szlachciców z obcymi rysami twarzy (żeby to ująć w skrócie)

  47. guła said

    Czy ten na pierwszym zdjęciu po lewej to osjasz żirynowski?

  48. Dictum said

    Powstanie wolnomularstwa polskiego dokonało się pod auspicjami Piłsudskiego. W czasie dwu konferencji w Belwederze z Władysławem Baranowskim, w lipcu 1919 i w październiku 1920, Józef Piłsudski z własnej inicjatywy, zaproponował mu wskazanie ludzi z najbliższego swojego otoczenia i wojska, których uważał za najodpowiedniejszych kandydatów do masonerii (wikip.)

  49. Mariusz said

  50. wi42 said

    @11 Edwin
    „Ale do rzeczy: Pilsudski, zeby sie nie rozpisywac po prostu fatalnie zarzadzal Polska, nie mial zupelnego powazania dla przemyslu, jego mysl wojskowa (jesli ja kiedykolwiek mial) zatrzymala sie w 1920 (taczanki, ulani itp.). Nie mial po prostu zielonego pojecia ani o wojskowosci, ani o gospodarce.
    Wlasciwie widze jedno jego dobre posuniecie: nie udalo mu sie namowic Francji do wojny prewencyjnej z Niemcami po dojsciu Hitlera do wladzy to nawiazal bliska wspolprace z Hitlerem, ktora jego debilni nastepcy zerwali zawierzajac ”gwarancjom” Wlk Brytanii i Francji.
    Zbudowano wokol niego mit wielkiego meza stanu, geniusza wojskowosci i polityki, ktory trwa do dzis i tyle w wielkim skrocie.”

    Panie Edwin, czy uświadamia Pan, że Pan sam obalił swoje argumenty o wielkości Piłsudskiego i w dużej mierze potwierdził myśli artykułu.
    Podsumowując Pańskie „do rzeczy”: Piłsudski nie zrobił dla Polski wiele, właściwie nic i jego „wielkość” opiera się na micie. Dzięki Panie Edwin za odwagę myślenia, nie jest łatwo zmienić własne utarte poglądy.

  51. Edwin said

    Panie wi42, gdzie napisalem cos o wielkosci Pilsudskiego i w ktorym miejscu zmienilem poglady?

  52. Boydar said

    http://ninanonimowa.neon24.pl/post/132974,mieszko-i-byl-zydem i linki wewnątrz.

    Był, nie był, trudno nam sądownie dowieść. Jeżeli za jego panowania (o ile z tych przekazów w ogóle cokolwiek koło prawdy leżało) konstruktywnie i wręcz bezkolizyjnie rozwijające się chrześcijaństwo zaszczepione przez Cyryla i Metodego uległo natychmiastowej destrukcji na rzecz brandenburczyków, to dokonał większego dzieła zniszczenia niż cała armia żydów.

    Wnioski z powyższego oraz kilku innych fundamentalnych dla naszej historii zdarzeń, można wysnuć różne. Pomimo że kiedy na nie popatrzeć, żal dupę ściska, są jednak powodem do optymizmu.

  53. Zdziwiony said

    Tekst, który nie jest przyjemny dla „piłsudczyków”, a może bardziej „pisowców”, którzy wpatrzeni w Piłsudskiego jak w obraz nie chcą słyszeć o jakiejkolwiek skazie marszałka…zresztą ten tekst nie jest nowością w blogosferze, ale ku potomności podaję…
    Można sobie wyobrazić, że gdyby nie tajny pakt pomiędzy Piłsudskim, a Leninem w 1919 roku, to nie byłoby mordu naszych oficerów w Katyniu, Polska byłaby dziś mocarstwem nie gnębiona przez tyle lat przez bolszewicką zarazę, która toczyła Polskę przez tyle lat.
    Być może…gdyż to już historia, a tu nie można gdybać.
    Piłsudski widząc jak bolszewicy zamordowali carską rodzinę Romanowych nie szczędząc dzieci, powinien wyciągnąć natychmiast dalekoidące wnioski. Nie wyciągnął, dlaczego paktował z bolszewickim diabłem ?

    Tekst pochodzi z książki Józefa Mackiewicza „Zwycięstwo Prowokacji”.

    http://www.ekspedyt.org/czarnalimuzyna/2015/06/12/37193_tajne-porozumienie-pomiedzy-pilsudskim-i-leninem-z-1919-r.html/

  54. Joe said

    Oj sciska ,sciska…Od czasu jak te k…wy pejsate POkradly tytuly szlacheckie i uzywac zaczely jak terczy zaslaniajac swoje zydostwo.Stad tyle „szlachcicow” sroli,roli ,troli sikajacych klamstwem.Dzis rozdali sobie tytuly”profesorow doktorow” i czynia swoje zaklamane dzielo…NAJWAZNIEJSZYM….

  55. guła said

    „Dnia 7 -go lipca 1920-go roku Francja uznała rosyjski rząd Wrangla de facto, wysuwając szereg warunków, które Wrangel skwapliwie przyjął. Po tym dyplomatycznym sukce­sie, przyszła francuska pomoc materialna. Broń, amunicja, mundury, obfite wyposażenie, stare czołgi i stare samoloty. A bolszewicy nie mieli żadnych. W ten sposób dobrze uzbrojona i zaopatrzona armia Wrangla osiągnęła siłę 40 tysięcy ludzi; uzupełniana zbiegami z armii czerwonej, przeszła niebawem do akcji zaczepnej. „

    „Dnia 11-go października generał Wrangel udzielił wywia­du prasowego, w którym oświadczył:
    Polska winna wejść z nami w porozumienie, i związać na swym froncie największą ilość wojsk bolszewickich. Jeżeli te warunki zostaną dopełnione, (czyżby zrezygnował z wielkiej niepodzielnej Rosji w tym z priwislańskiego kraju? – guła) do przyszłej wiosny 1921-go roku nastąpi ostateczny upadek bolszewizmu,­
    Wywiad opublikowany został z trzydniowym opóźnieniem i ukazał się w czasopiśmie „Wola Rossii” w numerze z dnia 14- go października.
    O dwa dni za późno…”
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16159&Itemid=80

  56. Edward said

    Jest jeszcze wiele dowodow-argumentow dotyczacych zbrodniczej dzialalnosci Pilsudskiego
    wobec Polski i Polakow!!!I czy to cos zmienilo w postepowaniu wladz Polski jesli idzie o
    „swietosc Pilsudskiego”?! Nic.Kompletnie nic.Jest cala masa „profesorow” dla ktorych zadne
    argumenty nie maja znaczenia!Natomiast znaczenie ma ciagle podtrzymywanie mitu ze to
    Pilsudski dal nam wolnosc!!! Ze to Pilsudski jest wzorem do nasladowania!!!Ze to Pilsudski jest
    najwiekszym patriota w dziejach Polski!!! Natomiast to ze Pilsudski jest najprawdopodobniej
    najwiekszym zbrodniarzem wobec Polski i Polakow (ta sprawa ciagle czeka na uczciwe zbadanie
    przez polskich historykow-nie zydowskich oszustow) dla wiekszosci Polakow (tak mysle) jest
    zwyczajnym oczernianiem Pilsudskiego.Symbolem zidiocenia Polakow lub barbarzyncy zydowskiego
    ktory bez skrupulow (swiadomie) podtrzymuje ten mit jest tutaj jakis Edwin ktory zaczyna swoj wpis
    komentarzem pytajac czy autorowi tego opracowania na temat Pilsudskiego skonczyly sie tabletki!!!!!
    A jak ma byc inaczej skoro jeszcze pare lat temu prof.Szaniawski,”wybitny historyk i patriota”,wykladowca
    „najbardziej patriotycznej”uczelni w Polsce w Toruniu u o.Rydzyka,usypal kolejny kopiec wiecznej
    wdziecznosci „wybawcy”Pilsudskiemu (mialo to miejsce w Bialymstoku lub Olsztynie-nie pamietam)!!!!!
    A jak ma byc inaczej skoro w Polsce w ktorej ~90% jej mieszkancow (takie informacje ciagle slyszymy) to
    katolicy,w wielu kosciolach wisza portrety tego „wybawcy”(ostatnie lata taka dla mnie jest parafia-w kazda
    niedziele musze,podczas mszy swietej,ogladac morde tego mega zbrodniarza).
    Mozna zdyskredytowac wszystkich uczciwych autorow ksiazek ktorzy uczciwie opisuja dzialalnosc Pilsudskiego!!!
    Mozna zdyskredytowac dowody swiadczace o zbrodniczej dzialalnosci Pilsudskiego jak ten wpis do ksiegi
    parafialnej ze w dniach bitwy warszawskiej Pilsudski tam chrzcil dziecko lub dokument rezygnacji Pilsudskiego
    z piastowanego stanowiska naczelnika panstwa polskiego zlozony na rece Witosa!!!!
    Ale sa dowody swiadczace o tym ze Pilsudski byl zbrodniarzem najwyzszej klasy!!!!Te dowody mozna znalezc
    w archiwach wielu panstw swiata.Mysle ze dziecko polskie dzisiaj wie ze Hitler rozpoczynajac agresje na Polske
    i Polakow podpisal WYROK ZAGLADY wszystkich Polakow!!!! Kiedy Pilsudski umarl w 1935 dla Hitlera byl to
    szok i oglosil zalobe w Niemczech sam uczestniczac we mszy zalobnej!!!Kiedy Hitler podbil Polske i zdobyl
    Krakow to przy grobie Pilsudskiego wystawil warte honorowa!!!!Zachowala sie tez masa zdjec jak dostojnicy
    kosciola blogoslawia armie Hitlera dodajac im otuchy w unicestwianiu Narodu Polskiego (ci zoldacy na swoich
    pasach mieli wypisane Bog z nami).
    Trzeba byc dobrze skretynialym Polakiem aby twierdzic ze Hitler czynil te gesty z czystej milosci do Polakow.
    Trzeba byc wielkim zbrodniarzem (najczesciej jest to zydostwo) aby z zimna krwia – majac totalna wladze nad
    Polakami – ciagle oglupiac Polakow ze Pilsudski to najwiekszy patriota Polakow..Zreszta,zydostwo uwielbia
    robic (uprawiac) rozne rzeczy ktore czynia z Polakow nieprawdopodobnych idiotow – maja w tym swoj cel
    oraz wielka radosc.
    Swiadoma czesc Polakow wierzy gleboko ze przyjdze kres tej bezprecedensowej barbarzynskiej polityce
    wobec Polski i Polakow.

  57. http://www.icrap.org/pl/dudarec4-2.html

    Skąd pan wziął Ginet, jakiś przodek to Giniatowicz, Butlerzy to jacyś hrabiowie, jedyne co Żydach to tyle, że byli gnębieni przez jakiegoś Dominika Piłsudskiego, czyli z pochodzenia to bardziej antysemita, wygląda wybitnie na rodowód szlachecki, a że palma mu odbijała, źle rządził i był kur…arzem, to też fakt. Powoływanie się na Rosjan, oni cały czas sieją swoją propagandę i dezinformację.

    „Ja, Jan Kazimierz Piłsudski, ziemianin (lub szlachcic – G. D.) parnawski Jego Królewskiej Wysokości ziemi Samogickiej, oświadczam …, podając do wiadomości wszystkim razem i każdemu z osobna, ludziom obecnego i przyszłego wieku, którzy o tym wiedzieć powinni…”, że pieniądze i majątek rodowy, „który to my, dzięki łasce Bożej, wraz z ukochaną żoną pracą swoją zdobyliśmy, sprawiedliwie, bez krzywd przysporzonych innym, dzielę miedzy swoich synów, a i córkom posag z tego przekazuję „. Głowa rodziny ze szczególnym słowem pożegnalnym zwracała się do swego najstarszego syna Dominika:
    ” Jednakowoż, dodatkowo zapisuję mojemu synowi Dominikowi … 2 tysiące złotych, aby zostawił w spokoju Żydów i nie zajmował się sprawami, które każdego człowieka pozbawiają zbawienia… Proszę cię, synu mój, nie gnęb, wbrew mojej woli, ludzi, albowiem nie wzbogacisz się kawałkiem chleba zabranym głodnemu…”.

  58. Bronisław said

    Re: 54. Pisze Pan, Panie Joe: „Od czasu jak te k…wy pejsate POkradly tytuly szlacheckie i uzywac zaczely jak terczy zaslaniajac swoje zydostwo.” !!!
    A, czy nie wystarczyło upozorować – jak Sam Pan wie – przyjęcia Świętego Chrztu, co zwyczajnie łączyło się z przyjęciem polskobrzmiącego nazwiska, jak i pozyskaniem herbu szlacheckiego?!!!
    Najbardziej znanym, tego typu wydarzeniem, był – jak wiemy – chrzest wielotysięcznej rzeszy żydowskiej sekty Frankistów w 1759 roku, w ramach którego ojcem chrzestny Jakuba Franka był nie kto inny, jak sam król August III Mocny!!! Jak wiadomo, Archiwa rosyjskie potwierdzają, że z frankistów wywodzą się właśnie zarówno Józef Piłsudski (nazwisko on przyjął od nazwy majątku pozyskanego po Powstańcach Styczniowych), jak i jego stryjeczny brat Feliks!!!
    Jeżeli Nasi Pradziadowie nie cechowali się wystarczającą czujnością oraz roztropnością, to zmuszeni jesteśmy obecnie nie tylko, z tego powodu cierpieć, ale oczyścić z nich Naszą Ojczyznę, jak przysłowiową „Stajnię Augiasza”!!! Pozdrawiam serdecznie! Króluj Nam Chryste!!!

  59. & kto walczył a kto był wierny Rosji z Piłsudskich, nie ulegajcie ruskiej propagandzie.

    „Drzewo genealogiczne kończy się na gałęzi Piotra, czemu nie można się dziwić, jeśli wziąć pod uwagę datę rozpatrzenia sprawy przez Departament Heroldii. Był to 1895 rok, czas, kiedy starsi synowie Józefa Piłsudskiego, syna Piotra, znajdowali się pośród osób pozbawionych „wszelkich praw obywatelskiego posiadania” jako „osądzeni w Sprawie 1 marca 1887 roku”; inni członkowie jego rodziny poddawani byli represjom lub znajdowali się pod tajnym nadzorem policji. Czy potomkowie innych gałęzi licznego rodu Piłsudskich mogli być zadowoleni z takiego pokrewieństwa? Pośród nich byli przedstawiciele wyższej kadry oficerskiej, wielcy dygnitarze, architekt, inżynierowie kolejowi, celnik, jubiler… Ciekawe, że w drugiej połowie lat 80 w Lejbgwardii pułku ułańskiego Jego Imperatorskiej Wysokości Cara Imperatora służyli jednocześnie pułkownik Aleksander Piłsudski, syn Mieczysława, (pacyfikator zbuntowanego Wilna 1863 roku, uczestnik wojny na Bałkanach 1877 roku w grupie Zachodniego oddziału generała – adiutanta Gurko) i, w owych czasach, rotmistrz sztabowy Teodor Piłsudski, syn Zygmunta.”

  60. Akej said

    @ Gula
    Prawdziwie wzruszajace pokrewienstwo! Felus Rufin vel Dzierzynski i Ziuk Selman/Ginet vel Pilsudski kuzynami! Przeciez od dawna bylo to wiadome.

  61. Akej said

    @ Gula (55)
    I co z tego, ze Wrangel tak zyczyl sobie. Wazniejsze byly zyczenia Felusia i Ziuka, ktorzy chcieli za wszelka cene, bez wzgledu na konsekwencje w przyszlosci, udupic Rosjan – co im sie udalo, a za co Polska zaplacila potworna cene!

  62. guła said

    Panie Akej a skąd wiadomo? Dla świata zachodniego F. Dzierżyński był polskim baronetem co nie raz i nie dwa spotykałem w literaturze faktu na całkiem inne tematy. Być może był to inny Dzierżyński choć z treści wynikało że niepodobna. Że to ten sam.

    Zdyskredytuj też panie Edward korespondencję służbową gen Rozwadowskiego z swoim przełożonym Józefem Piłsudskim. Wszystko można. „Chcącemu nie dzieje się krzywda”

  63. guła said

    Panie Akej wróć pan tematycznie do traktatu z Locarno. Być może lepiej milczeć.

  64. @ Guła”armia Wrangla osiągnęła siłę 40 tysięcy ludzi; uzupełniana zbiegami z armii czerwonej, przeszła niebawem do akcji zaczepnej.”

    Potęga… czerwona Rosja miała od 10 do 20 razy więcej żołnierzy, my mieliśmy 600 do 700 tysięcy. Biali to byli idioci, mieliśmy walczyć o odbudowę carskiej Rosji?

    „Biali gotowi byli jedynie uznać niepodległość Polski w granicach Królestwa Kongresowego. Gen. Anton Denikin był jednak przeciwny zarówno istnieniu państwa ukraińskiego, jak i suwerenności Polski na wschód od linii Bugu. Wielomiesięczne rokowania polsko-rosyjskie w Taganrogu zakończyły się fiaskiem. Denikin żądał na przykład ewakuacji przez Wojsko Polskie Podola i Wołynia i przekazania tych terenów jego armii (potrzebnych mu „dla wybrania rekruta i zboża”)”.

    … jakaś dziecinada.

  65. Jan said

    Przed Państwem fragment II części wspomnień księdza Mariana Tokarzewskiego. Nie wiemy czy istnieją one w całości udało nam się odnaleźć niewielki tylko kawałek. Fragment tego kawałka zamieszczam dziś na blogu (Coryllus).

    W Belwederze kapelana nie było. Warunki polityczne nakazywały Piłsudskiemu rachować się z opinią katolicką kraju i zachować pozory, że jest w zgodzie z Kościołem. Dla tego też, a nie z innych powodów, zostałem zaproszony do Belwederu, gdzie mi zaproponowano objęcie stanowiska kapelana Naczelnego Wodza.
    Pierwszą rozmowę odbyłem z adiutantem Wieniawą, któremu od razu zwróciłem uwagę, że powinni byli bezpośrednio traktować o tej sprawie z biskupem polowym, od którego jestem zależny, jeśli jednak chodzi im o moją zgodę, to bardzo ceniąc tą wyjątkową okoliczność aby naznaczyć mnie na to stanowisko, przyjmę, ale stawiam warunki, że ja będę traktowany jak kapłan, ale nie jako urzędnik, że będę mógł w każdej chwili bezpośrednio zwracać się do Naczelnego Wodza.
    Zgodę moją wyraziłem, po uprzednim porozumieniu się z ordynariuszem moim biskupem Mańkowskim, wikariuszem generalnym diecezji Kamienieckiej, Infułatem Nosalewskim, wikariuszem generalnym biskupa polowego, moim przyjacielem dziekanem okręgu warszawskiego księdzem Niewiarowskim, którzy jednogłośnie, nie tylko radzili, ale domagali się, żebym propozycje przyjął i stanowisko swoje starał się wykorzystać dla dobra kościoła i sprawy polskiej.
    Kiedy do biskupa Galla, przyjechał adiutant Piłsudskiego, zdziwienie było ogromne, dlaczego wybór padł na moją osobę. Naturalnie rozmaite głuptaski, swoją miarą mierząc mnie, snuli najrozmaitsze przypuszczenia dlaczego to ja, a nie żaden z kapłanów warszawskich został „zaszczycony” tą godnością. 4 listopada 1920 roku otrzymałem od biskupa polowego Galla pismo następującej treści: „ Niniejszym deleguje księdza na stanowisku kapelana przy Naczelnym Wodzu z prawem korzystania ze wszystkich przywilejów przez Stolicę Apostolską duchowieństwu wojskowemu udzielonemu”.
    Od razu z miejsca zdobyłem sobie moc wrogów. Jedni przez zazdrość, drudzy z nienawiści do Piłsudskiego, obdarzali mnie niepomierną pogardą. Jednak byli i tacy, którzy zaczęli ubiegać się o moje względy. Samorodni kandydaci do mitr, spokoju mi nie dawali. Intryganci polityczni, to z lewa to z prawa chcieli za wszelką cenę wciągnąć mnie do swoich machinacji i roboty zakulisowej. Najbardziej wprawni nie mogli stwierdzić do jakiej partii należę. I kiedy endecy uważali mnie za gorliwego piłsudczyka, to znowu piłsudczycy uważali za endeka. Ja zaś wciąż sobie powtarzałem: przyszedłem służyć duszy tych ludzi, a zwłaszcza Naczelnego Wodza. Może uda się coś dobrego zrobić dla Kościoła i ludzi.
    Nie długo trzeba było czekać, żeby przekonać się jak mało będę mógł zdziałać. Z całym spokojem sumienia stwierdzam, że winę ponosi nie tylko Piłsudski, ale przede wszystkim moja władza duchowna. Będzie o tym nieraz dalej.
    Rok 1920 był niezawodnie przełomowym w życiu duchowym Piłsudskiego. Zwycięski Wódz całą pełnią pyszałkowatej, chorobliwej duszy wchłaniał w siebie pochlebstwa.
    Do jego osoby zaczęli się garnąć „ludzie żłobu”, bez czci i wiary, w dosłownym tego słowa znaczeniu.
    Zgraja nicponiów spod ciemnej gwiazdy, wyrafinowanych oszustów, karczemnych moszuresów, złodziei wzięła w pacht duszę Piłsudskiego i otoczyła ją taką siecią intryg, że dostanie się do niej uczciwemu człowiekowi było prawie niemożliwe.
    Po tygodniowym pobycie spostrzegłem, że albo nic, albo bardzo mało będę mógł zrobić dla sprawy bożej wśród tej hołoty. Złożyłem o tym raport biskupowi polowemu prosząc o naznaczenie kogo innego na moje miejsce. Biskup Gall ugodowiec czystej wody, bojąc się narazić, podanie moje zignorował. Trzeba było zostać i dalej robić to co się uda.
    8 listopada 1920 roku w jadalni belwederskiej zebrało się 22 oficerów. Adjutantura i oficerowie oddziału przybocznego. Wchodzi Naczelny Wódz. Ubrany w kurtkę swoją strzelecką , starą, niemal zniszczoną. Przedstawia mnie pułk. Wieniawa. Słyszę odpowiedź: „proszę usiąść z lewej strony. Wieniawa będzie moją prawą ręką, ksiądz lewą”.
    Na stole duży bukiet wyłącznie z kwiatów koloru czerwonego. Piłsudski obiad je prędko. Wszyscy spieszą. Po zupie zaczyna palić papierosy jeden za drugim i gada bez końca. Wszyscy mu potakują. Niektórzy, jak błazen dworski, chociaż bardzo zdolny człowiek, kapitan Korzeniowski, opowiada jakieś płaskie dowcipy. Wieniawa zaczyna ploteczki z miasta. To są pierwsze wrażenia z pierwszego spotkania.
    O Piłsudskim tylu już pisało, że właściwie nie jeden pomyśli: „po co jeszcze kapelan pisze o Nim”. Niestety, chociaż dużo przeczytałem o nim i w codziennych pismach i pracach poważniejszych, zawsze to jednak były, albo hymny pochwalne najmitów, albo żółcią przepojone wymysły politycznych przeciwników. Prawdziwego oblicza tego, bądź co bądź, niezwykłego człowieka nigdzie nie znalazłem.
    Ponieważ nigdy do żadnej partii politycznej nie należałem, ani nienawiścią ani też służalczości w duszy mojej dla nikogo nigdy nie było, a tym bardziej do osoby Piłsudskiego, sądzę więc, że w imię prawdy historycznej, jako naoczny świadek i bezstronny w niczym nie zainteresowany widz nie tylko mogę, ale powinienem napisać co myślę o Nim i Jego otoczeniu. Co prawda kardynał Kakowski zabronił mi wydawać te moje wspomnienia. Prałat Lasocki z Płocka, który był bardzo mnie polubił, kiedyś w przystępie dobrego humoru ostrzegał: „nie pisz, „Magiku Boży” drugiego tomu pamiętników, jeśli nie chcesz poznać głębokości glinianek warszawskich”. Kto wie może był bym usłuchał tych rad, gdyby nie tryumf zgrai łotrzyków wyrafinowanych, którzy zatruwali stale duszę Piłsudskiego i zdobywszy sobie bezgraniczne zaufanie tego chorego człowieka prowadzą go do nieobliczalnych czynów i doprowadzą do zguby ojczyznę.
    Niechaj kiedyś historyk znajdzie nie tylko pisane za pieniądze lub na rozkaz wspomnienia i pamiętniki najmitów, ale niech przeczyta i te słowa ,które wychodzą z serca szczerze kochającego wielkiego człowieka, który w Nim widział i sprawdził dużo zalet, ale też i strasznych wad, ciążących na kondycji naszej Ojczyzny.
    Jeśli to prawda co mówi przysłowie narodowe, że kto z kim przystaje takim się staje. Jeśli prawdziwe jest inne, które mówi: „ powiedz mi z kim obcujesz a powiem ci kim jesteś”, to czytelnik od razu zrozumie kim był Piłsudski. Wyliczę bez żadnej złości i nienawiści w duszy mojej kilku stanowiących najbliższe otoczenie- przyjaciół naczelnego wodza z którymi najczęściej obcował, radził się i bezgranicznie im wierzył.
    1 Podpułkownik Wieniawa Długoszewski, ateusz, apostata, ożeniony z żydówką,
    2 Kazimierz Świtalski, referent prasowy, apostata, ożenił się z cudzą żoną, ateusz zdeklarowany,
    3 Referenta prasowa Hubicka, ateuszka i apostatka,
    4 Pułkownik Piskor, apostata ożenił się z cudzą żoną,
    5 Osobisty przyjaciel Prystor, ateusz,
    6 Car, szef kancelarii cywilnej, ateusz i rozpustnik,
    7 Pułkownik Rydz, ateusz, socjał,
    8 Maciesza, mason, ateusz,
    9 Pułkownik Skotnicki, ożenił się z żoną Wieniawy,
    Piłsudski uwielbiał księdza Ciepichała, dziś apostatę. Oto byli najbliżsi przyjaciele, doradcy i zausznicy Naczelnego Wodza.
    Co tacy ludzi mogli dobrego zrobić? Czy mogli Go informować należycie?
    Wśród tej zgrai prym trzymał Wieniawa. Człowiek szczerze bez zastrzeżeń oddany Piłsudskiemu, ale też jednocześnie robiący karierę. Zdeprawowany do szpiku kości pijak, chorobliwy rozpustnik, który przechwalał się w obecności mojej, że mając lat 10 po raz pierwszy odbył stosunek z kobietą. Zawodowy intrygant i łgarz klasyczny, cieszył się jednak bezgranicznym zaufaniem Wodza. Na próżno szukał by kto w nim odrobiny zasad jakichkolwiek. Oddany całą duszą Piłsudskiemu przy którym robił karierę, był dosłownie na każde kiwniecie palcem wodza. Używany był stale do takich funkcji, jakie spełniają wśród mętów stołecznych alfonsi i sutenerzy. Poważnej roboty nie dawał mu Piłsudski.
    Świtalski i Hubicka referenci prasowi, urabiali duszę Piłsudskiego. Dając mu do czytania, tylko to co sami chcieli, przez siebie zebrane wycinki z gazet,rozbudzając w duszy tendencyjnie nienawiść do Polaków, a zwłaszcza endecji, do Kościoła i przedstawicieli jego.
    Car-kukła, z którą nikt się nie liczył, o ile nie trzeba było sfałszować jakiegoś dokumentu ku chwale legionistów lub wspólników zbrodni. Piłsudski nie lubił Cara. Nie ufał mu i zwykle rozmawiał z nim przez Wieniawę. Nawet sprawy należące wyłącznie do kancelarii cywilnej załatwiał przez Wieniawę.
    Przechodzi ludzkie pojęcie co ta banda wyprawiała.
    Fałszowano dokumenty, podpisy Naczelnego Wodza, wydawano bez jego wiedzy i zgody najrozmaitsze rozporządzenia, w jego imieniu z czym się w nie kryto wcale. Biedny Piłsudski nie wiedział nawet o wielu sprawach wykonanych w jego imieniu.
    Nikt nie śmiał zaprotestować, bo robiono wszystko gładko, sprytnie i dowody łotrostwa tak umiejętnie zawsze maskowano że kto chciałby udowodnić, sam zginąłby, a oni wyszliby tryumfująco.
    Czy ja z urzędu mojego powinienem był otworzyć oczy Piłsudskiemu? Tak. I od razu zrozumiawszy sytuację, robiłem co mogłem.
    W cztery oczy mówiłem panu Piłsudskiemu, w formie bardzo delikatnej o wszystkim. Nic nie pomagało. Wtedy zdecydowałem się publicznie, w kaplicy poruszyć najważniejszą sprawę w kazaniu. Ułożyłem kazanie tak, że w końcu mogłem wobec tysiąca osób zebranych na pasterce powiedzieć te słowa:
    „ Wodzu Naczelny
    W dniu tak uroczystym, ja twój kapelan, który ma już za sobą 24 lata pracy kapłańskiej i który dziś z czołem podniesionym śmiało powiedzieć może, że nigdy ust swych kłamstwem nie skalał w głoszeniu „Prawdy”- słowa Bożego, a zawsze daleki był od kompromisowej ugodowości, zwraca się do Ciebie w tej chwili w imię Boże!
    Nie myśl, że te wielkie rzeczy, któreś uczynił w Narodzie Polskim toś zrobił Ty sam.
    – Nie! Zrobił to Bóg, obrawszy Cię, jako narzędzie w ręku swym, abyś przygotował Mu drogę do serc Narodu całego, który po „cudzie nad Wisła” jeszcze lepiej odczuł i zrozumiał że jest Bóg, który się Polską opiekuję!
    A cudu tego przez zjednoczenie dusz wszystkich w jednym porywie dokonał, Bóg, gdyś Ty był Wodzem Naczelnym i mądrością daną ci od Boga, kierował zwycięską Armią.
    Zapoczątkowałeś ucieleśnienie swojej idei w jaskini, w podziemiach.
    Przeszła już ona przez Tabor przemienienia. Dziś może idzie przez Ogrójec na Kalwarię…
    Wiem, że chcesz, by była Nieśmiertelna… Budują ją więc na fundamencie który założył Nieśmiertelny Bóg- a wtedy nie będą straszni Ci, ani zbyt czarni, ani zbyt czerwoni wrogowie.
    W tworzeniu nieśmiertelnej Polski i sposobów wcielania w życie tej idei- oprzyj się otwarcie, wyraźnie na Chrystusie- naśladuj Chrystusa!
    Jak On, do współpracy wybieraj ludzi czystych, szlachetnych, o istotnie podniosłych duszach, miłośników Prawdy!
    Strzeż się byś nie zmarnował posłannictwa Bożego, byś nie wykroczył, już nie przeciw radzie czy wskazówce, ale przeciw wyraźnemu nakazowi Bożemu: „Nie rzucajcie pereł wieprzom pod nogi”.
    Sił ci brak?
    Sam jesteś?
    Stwórz nowe trójprzymierze! Wejdź w sojusz z dobrą wolą i „chwałą Bożą”, a wtedy ziści się zapowiedź aniołów… i zapanuje „pokój” w duszy Twojej i Twego otoczenia, czego wam właśnie w tej uroczystej chwili z całego serca życzę. Amen”.
    Po tej mojej mowie, w kaplicy łazienkowskiej Piłsudski manifestacyjnie nie rozmawiał ze mną trzy dni. Udawałem, że tego nie widzę. Robiłem swoje dalej. Niejednokrotnie w rozmowach poufnych w cztery oczy przedstawiałem konieczność usunięcia z Belwederu Wieniawy. Mówiłem wyraźnie i jasno: „Wieniawa to człowiek zły. Pana informuje celowo fałszywie. Przez Niego dużo pan traci w oczach „narodu”. Po kilku takich ostrzeżeniach kiedyś powiedział mi” Proszę mi nigdy nic nie mówić na Wieniawę, ja go uważam ze mego najlepszego przyjaciela.

    Ciąg dalszy w najnowszym numerze „Szkoły nawigatorów” dostępnej na stronie http://www.coryllus.pl
    23/VI/2016

  66. MatkaPolka said

    Promocja Piłsudskiego to promocja niemczyzny – największego zagrożenia dla niepodległości Polski
    Jest to o tyle ważne, ze jesteśmy świadkami powolnego PROCESU LIKWIDACJI POLSKI, Niewidzialnej Wojny przeciw Polsce, Ponownej Agresji Niemiec na Polskę pod płaszczykiem Unii Europejskiej, a tak dumnie obchodzimy święto Niepodległości.

    Ja należę do zwolenników Stronnictw Narodowych i im, grupowo, przypisuje zasługi dla dzieła odzyskania niepodległości..

    Odzyskanie Niepodległości to wyjątkowy i NAJWIĘKSZY W DZIEJACH SUKCES DYPLOMACJI POLSKIEJ – a to zasługa wszystkich Stronnictw Narodowych nie tylko Narodowej Demokracji. Dmowski był tym najwybitniejszym z wybitnych, ale nie jedynym. Dmowski łączy i symbolizuje ten ruch narodowy w Polsce i na Emigracji.

    Przypisywanie Piłsudskiemu jakichkolwiek zasług w odzyskaniu niepodległości jest wielkim kłamstwem historycznym – Piłsudski był największym hamulcowym tego historycznego procesu

    Polacy NIE znają swojej historii. NIE chcą jej ZNAĆ. Naród, który NIE szanuje własnej historii to żaden NARÓD.

    Piłsudski to „OPCJA NIEMIECKA” w historii i polityce polskiej. Prusy/ Niemcy sa odpowiedzialni za wszystkie nieszczęścia Polski. Historycznie Krzyżacy/Prusy/Niemcy odpowiedzialni sa za wszystkie nieszczęścia Polski – od wojen krzyżackich po rozbiory i utratę niepodległości

    Ktoś, kto lansuje dziś Piłsudskiego lansuje opcję niemiecką – dziś Tuska i Komorowskiego. Jest to opcja likwidacji Polski, kolejnych rozbiorów, tym razem pod płaszczykiem Unii Europejskiej.

    CO ZŁEGO ZROBIŁ DLA POLSKI PIŁSUDSKI

    *.Wróg Polski – agent Niemiecki
    *.Kolaborant z niemiecki i bolszewicki
    *.Zdrajca Polski i zwycięskich aliantów
    *.Dyktator i terrorysta Narodu Polskiego
    *.Poskromiciel walk wyzwoleńczych i odbudowy terytorialnej Polski –
    *.Rzecznik straty terytorialnych i ludzkich w interesie Niemiec
    *.Prowokator konfliktów zbrojnych w interesie Niemiec i Bolszewików

    *.Mistrz obłudy w ukrywaniu prawdziwych celów

    *.Likwidator polskiej Armii – dążył do jej osłabienia – stały element polityki niemieckiej
    *.Likwidator polskiej armii. Niedopuszczenie do tworzenia silnej armii
    *.Rozbicie Zjazdu Polaków Wojskowych 1917 przez bojówki PPS
    *.Likwidator lotnictwa. Przeciwnik unowocześniania i motoryzowania armii

    *.Poskromiciel i sabotażysta ruchów patriotyczno narodowych
    *.Poskromiciel dążeń wyzwoleńczych i odzyskania utraconych terenów.
    *.Zwolennik strat terytorialnych Polski na rzecz Niemiec
    *.Odmówił pomocy dla powstania wielkopolskiego
    *.Odmowa i sabotaż i blokada pomocy dla Lwowa –
    *.Sabotaż i konfliktowanie plebiscytu na Śląsku i powstań śląskich . (
    *.Rozbijacz ruchów scaleniowych. Grabarz jedności narodowej na Śląsku
    (oficer dwójki – Grażyński rozbił ruch wyzwolenia i sabotował powstania śląskie W. Korfantego)
    *.Konfliktowanie powstań śląskich, Kunktator i sabotażysta powstanie wielkopolskie

    *.Federalizacja – realizacja niemiecka koncepcja państw buforowych na Kresach Wschodnich
    – zamiast pozyskiwać rzecz Polski konfliktował i odpychał
    *. Prowokator konfliktów zbrojnych w interesie wroga– wyprawa na Kijów,
    *.Celowo narażał na śmierć setki tysięcy Polaków. Bolszewicy dwukrotnie proponowali rozejm
    Wyprawa na Kijow zginęło 200,000 Polaków,
    Polska poniosła olbrzymie straty ludzkie i straty terytorialne

    *.Likwidator i sabotażysta polskiej gospodarki

    *.Niszczyciel polskiego szkolnictwa i edukacji

    *.MORDERSTWA I UWIEZIENIA Polskich BOHATERÓW PATRIOTÓW DZIAŁACZY NARODOWYCH

    Gen. Rozwadowski otruty w Wilnie na Antokolu, gen. Zagorski – poćwiartowany (to zwycięzcy Bitwy Warszawskiej 1920 – Piłsudskiego tam nie było, nie dowodził, zdezerterował – był w Bobowej 440 km – trzy dni jazdy od pola bitwy: 12 sierpnia przed bitwa złożył rezygnacje z naczelnika na ręce premiera Witosa)

    Premier polski Wincenty Witos, Kazimierz Bagiński (i dziesięciu innych z procesu brzeskiego -skazani na ciężkie więzienie- twierdza brzeska) Wojciech Korfanty – podtruty na Pawiaku. A ilu zamknął w Berezie Kartuskiej

    *.Piłsudski i jego ekipa (chłopcy Komendanta) realizująca Testament Polityczny w pełni odpowiedzialna za klęskę wrześniową 1939 r.

    *.Wróg Polski i Polaków – naraził Polskę i Polaków na olbrzymie straty ludzkie i terytorialne

    *.Rozbroił Polskę. zostawił Polskę rozbrajaną i bezbronną na pastwę Hitlera zginęło 8 mln obywateli polskich
    Celowe narażenie na śmierć milionów Polaków (wepchnąć pod gąsienice czołgów)

    *.Aferzysta i złodziej, defraudant funduszy państwowych

    *.Fałszerz wyborów – terrorysta polityczny

    Wszystkie późniejsze wydarzenia już po zamachu majowym w 1926 w pełni potwierdziły główne cele i metody stosowane przez Niemców w stosunku do Polski

    O WSPÓŁPRACY PIŁSUDSKIEGO Z BOLSZEWIKAMI

    Piłsudski to Socjalista i Bolszewik –

    Piłsudski jest w jednym „niedoceniany”– to on uchronił rewolucje bolszewicka od klęski !!!

    Powinien być wymieniany jako TEN KTÓRY URATOWAŁ KOMUNĘ obok Lenina , Trockiego, Stalina , Tuchaczewskiego.

    Przez tajne pakty z bolszewikami, przez nic nierobienie –zachowanie neutralności zgodnie z układami z bolszewikami. Dzięki temu bolszewicy mogli rozprawić się z armia Denikina.
    Przez odmowę wobec propozycji gen. Denikina i atamana Semena Petlury o wspólnym uderzeniu na okrążona XII armie bolszewików.

    Biała Rosja była Aliantem, dzięki, którym w Wersalu Polska powróciła na mapy świata po pruskich rozbiorach, była formalnym sprzymierzeńcem, było powinnością Polski pomóc Białej Rosji. W ten sposób Piłsudski zdradził interes Polski i Aliantów

    Tak pisze gen. Denikin:
    (Jana Engelgarda „Klątwa generała Denikina”)
    .
    http://w..ww.konserwatyzm.pl/artykul/2632/klatwa-generala-denikina—historyczna-lekcja-pokory

    Podejmując natarcie w stronę Kijowa, miałem na uwadze ogromne znaczenie – dla obu stron – połączenie Armii Ochotniczej z Armią Polską.
    Proponowałem dowództwu Polskiemu, aby przesunęło wojska jedynie do Dniepru górnego – Kierunek generalny Mozyrz.

    Ten jeden ruch, jak widać nie stanowiłby dla Polaków żadnej trudności, nie wymagałby żadnych nadzwyczajnych ofiar, kosztowałby nieporównanie mniej krwi i spustoszeń niż podjęty ostatecznie „Marsz na Kijów” i wtargniecie po nim armii bolszewickiej, które za nim nastąpiło. Bojowa akcja jesienią 1919 r. Armii Polskiej i Ochotniczej groziła Sowietom pogromem i upadkiem
    Z taka oceną sytuacji zgadzają się trzy strony. (polska, ukraińska, sowiecka).

    A tymczasem Naczelnik Państwa Polskiego zawarł jesienią 1919 r. tajne porozumienie z sowietami na mocy, którego działania wojenne zostały okresowo przerwane.

    W dwu turach piłsudczycy i bolszewicy doszli do porozumienia. Wstępne rokowania odbyły się w Białowieży, a ostatecznie tajny rozejm zawarto w Mikaszewiczach gdy delegacja sowiecka została wyposażona we wszelkie pełnomocnictwa Włodzimierza Lenina.

    Zgodnie z wolą Piłsudskiego zawartą w drugiej nocie werbalnej: „U podstaw polityki Naczelnika Państwa tkwi fakt, iż pragnie on nie dopuścić do tego, aby w Rosji reakcja rosyjska zatriumfowała. Dlatego w tej materii będzie on robić wszystko co możliwe, nawet gdyby było to w rozbieżności z pojmowaniem spraw przez władzę radziecką”. W świetle tych dokumentów – powtórzmy raz jeszcze – pertraktacje z Denikinem i stawianie takich czy innych warunków, to wyłącznie mydlenie oczu białym.
    Polska była aliantem zachodnim i Rosji carskiej – i obowiązkiem Piłsudskiego było walczyć z bolszewikami po stronie Białych

    Karol Radek Sobelson– przywódca bolszewicki

    „Jacy ci biało -Polacy głupi – mogli nas, czerwonych rozgnieść jeszcze osiem miesięcy wcześniej , gdyby pomogli białym Rosjanom; teraz sami leżą u naszych stop”.

    Tuchaczewski – sowiecki general

    „Gdyby rząd polski umiał porozumieć się z Denikinem przed jego klęska – wówczas uderzenie Denikina na Moskwę, posiłkowane przez ofensywę polską z zachodu, mogłaby skończyć się dla nas znacznie gorzej i trudno nawet zdać sobie sprawę z ostatecznych wyników”.

    RZĄDY PIŁSUDSKIEGO I JEGO EKIPY ZAKOŃCZYŁY SIĘ DLA POLSKI TRAGICZNIE

    W wyniku II wojny światowej zginęło ok 8 milionów Polaków. w wyniku zmian terytorialnych i to strata ok. 12 mln – 33% populacji Polski.

    Obszerne fragmenty Raportu general Izydor Modelskiego
    Linki do całość Raportu

    http://79.173.24.103/zasoby_www/dokumenty/gen.modelski_przyczyny_kleski_wrzesniowej_1939r

    Jedna z pierwszych czynności generała Władysława Sikorskiego w Paryżu po klęsce wrześniowej było powołanie Komisji do Zbadania Klęski Wrześniowej
    Jest to dokument przerażający – pisze general Izydor Modelski

  67. MatkaPolka said

    POWSTANIE WARSZAWSKIE, CZYLI GLORYFIKACJA OBŁĘDU

    Niemcom, światowej masonerii, Żydom zawsze chodziło o eksterminacje Narodu Polskiego i fizyczną eksterminację żywiołu polskiego w tych kategoriach mieści się tragedia Powstania Warszawskiego ( jak i innych powstań )

    Polakom Podsuwa się fałszywych bohaterów i fałszywe święta narodowe i każe się je czcić

    Fałszywym świętem jest Konstytucja 3-go maja. Pod kierunkiem masonów i Żydów Kołłątaja i Lelewela, z inspiracji i z intrygi Prus – pruskich agentów Piatolego i Lucchesiniego – Po którym Polska straciła byt państwowy – dziś wciska się polakom kit , że była najnowocześniejszą konstytucja w Europie

    Innym przykładem są powstania Listopadowa 1831 i styczniowe 1863 z inspiracji samego Bismarcka – polska patriotyczną młodzież – zsyłano na Syberię a majątki szlacheckie przejmowali Żydzi.

    Fałszywym „bohaterem narodowym” jest Józef Piłsudski – agent niemiecki niszczący Polskę , która ledwo co odzyskała niepodległość. Cała ekipa Piłsudskiego i rząd Piłsudskiego były masońskie – przewrót majowy był finansowany przez masonerię brytyjską. Piłsudski doprowadził do klęski wrześniowej – wyniku II wś światowej zginęło ok. 8 milionów Polaków a Polska została zrujnowana w ok. 70%.. Dziś czci się Piłsudskiego, stawia mu się pomniki, a Plac Zwycięstwa w Warszawie zmieniono na Plac Piłsudskiego czyli Plac Klęski Wrześniowej.

    Polacy odchodzą i świętują uroczyście swoje klęski, czczą swoich wrogów – a Żyd i Krzyżak się w kułak śmieje.

    Dziś celebrujemy mord żydowskiego NKWD w Katyniu zwalając winne na Rosjan. Zapominamy, że w Katyniu obok 20 tysiecy polskich oficerów leży 46 tysiecy rosyjskich oficerów.
    W Polsce obchodzi się rocznicę mordu katyńskiego, a zapomina się o ofiarach zbrodniczej, nazistowskiej III Rzeszy niemieckiej – o tysiącach nazistowskich Katynów, o ofiarach oniemieckich obozów koncentracyjnych, o KL Warszchau – obozie zagłady – gdzie Niemcy zamordowali 200 tysiecy Warszawiaków

    Dowództwo na zachodzie i dowództwo AK było masońskie i to właśnie te dowództwo doprowadziło do Powstania Warszawskiego. Wysyłając bohaterską młodzież rwącą się do walki z wrogiem na pewną śmierć, – a na Tygrysy mamy Visy

    CHWAŁA BOHATEROM UCZESTNIKOM POWSTANIA – POGARDA DLA KANALII, KTÓRZY TĄ RZEŹ URZĄDZILI.

    Wg. Jana Nowaka Jeziorańskiego (Kurier z Warszawy”) – nastroje w Warszawie były takie „że trzeba było walczyć”. Wszyscy chcieli bić niemieckiego okupanta, ale siłom politycznym za scenami chodziło o coś innego.
    O ile wiem dowództwo AK nie chciało powstania szczególnie po nieudanej akcji „Burza”
    Koncepcja utworzenia w Warszawie „własnej władzy” przed Sowietami była błędna – nie podobało się ani oczywiście Sowietom, ani Aliantom – Anglii.
    Zmieniło się to po wylądowaniu w Warszawie „specjalnego” Józefa Retingera – agenta Syjonizmu, szarej eminencji Europejskiej, zamieszanego w śmierć Generała Władysława Sikorskiego w Gibraltarze – zmianie i nakłonieniu dowództwa do wybuchu powstania – „rzezi niewiniątek”. Nie miał pełnomocnictw od rządu Londyńskiego – działał wbrew rządowi w Londynie, który nie chciał Powstania.
    Pamiętajmy, ze i w rządzie w Londynie były podziały i duża część wojskowych sanacyjnych była masonami przeciwnikami Sikorskiego (Sikorski musiał uciekać przed Piłsudskim, bo zabiłby tak jak Rozwadowskiego czy Zagórskiego, Korfantego…)
    (***)
    Retinger – mason i agent syjonizmu. Henryk Pająk
    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/09/Paj__k-H.-Retinger-mason-i-agent-syjonizmu.pdf
    Kim w istocie był Józef Hieronim Retinger, ponury gnom nie tylko polskiej lecz i europejskiej, …. Sikorskiego, agent Intełligence Service, a zapewne i NKWD.
    Misja Retingera do Polski przed wybuchem Powstania …
    Jul 30, 2014 – W miesiącach poprzedzających Powstanie Warszawskie do Polski na … Podczas Powstania Warszawskiego Józef Retinger poprzez swoje …
    Polak, który stworzył światowy rząd. Józef Retinger i Klub …
    Choć Józef Retinger był cichociemnym, Armia Krajowa wydała na niego wyrok śmierci. …. cenę usiłuje również zapobiec wybuchowi powstania warszawskiego.
    dowódcą AK – Powstanie Warszawskie
    Dr Józef Retinger, w latach 1941-1943 doradca polityczny gen. … iż w tym czasie był w Londynie i zbierał materiały do pracy o Powstaniu Warszawskim.
    józef retinger w świetle raportów polskiego i brytyjskiego …

    Powstanie Warszawskie, czyli gloryfikacja obłędu
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/powstanie-warszawskie-czyli-gloryfikacja-obledu

    Kaczyzm przyjął sobie powstanie za „mit założycielski” tej swojej „IV RP”, co wiele mówi o jej naturze. Jeśli u podstaw nowego tworu państwowego stoi największa, najkrwawsza i najbardziej bezsensowna porażka w dziejach narodu polskiego, twór ten musi być dość specyficzny.
    Oddaję hołd powstańcom, ale oddaję też hołd ludności cywilnej. Zginęło w końcu 200 tysięcy ludzi, którzy chcieli tylko doczekać końca wojny – i mieli wszelkie szanse go doczekać, gdyby gromadka szaleńców, zaślepionych swymi wizjami wojskowych analfabetów, nie rozpętała tego krwawego szaleństwa, tak dziś gloryfikowanego.
    Bardzo mi przykro, ale Stanisław Grzesiuk wspomina transporty”powstańców”, które przychodziły do Mauthausen. Byli to zwykli warszawiacy, porozsyłani przez Niemców do różnych obozów koncentracyjnych, w rozmowach z którymi Grzesiuk słyszał jeden refren: „powstania im się zachciało, skurwysynom”. Naprawdę mi przykro, ale wielka i romantyczna sprawa ma też swoją DRUGĄ stronę. Zwykłych ludzi, którzy wskutek kaprysu i ambicji paru generałków stracili dom, miasto, wolność i najbliższych.
    Generał Jerzy Kirchmayer był oficerem wywiadu Komendy Głównej AK. Był ofiarą represji stalinowskich, w „procesie generałów” dostał wyrok śmierci, siedział 8 lat, wyszedł ze zrujnowanym zdrowiem. Pod koniec życia napisał do dziś najlepszą monografię („Powstanie warszawskie”, W-wa 1959). Jest to znakomita analiza WOJSKOWA powstania. Powstanie zbrojne jest, o czym się dziś zapomina, imprezą o charakterze WOJSKOWYM, nie politycznym. Analiza Kirchmayera – zawodowego żołnierza, który oglądał powstanie od środka – nie pozostawia na powstaniu warszawskim i jego dowódcach suchej nitki…
    Rozpętanie powstania było kryminalnym przestępstwem, za które dowództwo AK powinno było odpowiedzieć przed sądem wojskowym. Rozpętano powstanie praktycznie bez broni, przy kompletnym chaosie organizacyjnym, bez rozpoznania sił wroga, bez rozpoznania sił, pozycji i STANOWISKA Rosjan. Rozpętano powstanie w chwili, gdy pod Warszawą wyładowywała się z pociągów przybyła właśnie z Włoch dywizja spadochronowa „Hermann Goering”. Tylko atakowi Rosjan na przyczółki wiślane zawdzięczamy, że dywizji nie wprowadzono do miasta i że powstania nie zgnieciono w 2 dni.

  68. MatkaPolka said

    Niemcom, światowej masonerii, Żydom zawsze chodziło o eksterminacje Narodu Polskiego i fizyczną eksterminację żywiołu polskiego w tych kategoriach mieści się tragedia Powstania Warszawskiego ( jak i innych powstań )

    Polakom Podsuwa się fałszywych bohaterów i fałszywe święta narodowe i każe się je czcić

    Fałszywym świętem jest Konstytucja 3-go maja. Pod kierunkiem masonów i Żydów Kołłątaja i Lelewela, z inspiracji i z intrygi Prus – pruskich agentów Piatolego i Lucchesiniego – Po którym Polska straciła byt państwowy – dziś wciska się polakom kit , że była najnowocześniejszą konstytucja w Europie

    Innym przykładem są powstania Listopadowa 1831 i styczniowe 1863 z inspiracji samego Bismarcka – polska patriotyczną młodzież – zsyłano na Syberię a majątki szlacheckie przejmowali Żydzi.

    Fałszywym „bohaterem narodowym” jest Józef Piłsudski – agent niemiecki niszczący Polskę , która ledwo co odzyskała niepodległość. Cała ekipa Piłsudskiego i rząd Piłsudskiego były masońskie – przewrót majowy był finansowany przez masonerię brytyjską. Piłsudski doprowadził do klęski wrześniowej – wyniku II wś światowej zginęło ok. 8 milionów Polaków a Polska została zrujnowana w ok. 70%.. Dziś czci się Piłsudskiego, stawia mu się pomniki, a Plac Zwycięstwa w Warszawie zmieniono na Plac Piłsudskiego czyli Plac Klęski Wrześniowej.

    Polacy odchodzą i świętują uroczyście swoje klęski, czczą swoich wrogów – a Żyd i Krzyżak się w kułak śmieje.

    Dziś celebrujemy mord żydowskiego NKWD w Katyniu zwalając winne na Rosjan. Zapominamy, że w Katyniu obok 20 tysiecy polskich oficerów leży 46 tysiecy rosyjskich oficerów.
    W Polsce obchodzi się rocznicę mordu katyńskiego, a zapomina się o ofiarach zbrodniczej, nazistowskiej III Rzeszy niemieckiej – o tysiącach nazistowskich Katynów, o ofiarach oniemieckich obozów koncentracyjnych, o KL Warszchau – obozie zagłady – gdzie Niemcy zamordowali 200 tysiecy Warszawiaków

    Dowództwo na zachodzie i dowództwo AK było masońskie i to właśnie te dowództwo doprowadziło do Powstania Warszawskiego. Wysyłając bohaterską młodzież rwącą się do walki z wrogiem na pewną śmierć, – a na Tygrysy mamy Visy

    CHWAŁA BOHATEROM UCZESTNIKOM POWSTANIA – POGARDA DLA KANALII, KTÓRZY TĄ RZEŹ URZĄDZILI.

    Wg. Jana Nowaka Jeziorańskiego (Kurier z Warszawy”) – nastroje w Warszawie były takie „że trzeba było walczyć”. Wszyscy chcieli bić niemieckiego okupanta, ale siłom politycznym za scenami chodziło o coś innego.
    O ile wiem dowództwo AK nie chciało powstania szczególnie po nieudanej akcji „Burza”
    Koncepcja utworzenia w Warszawie „własnej władzy” przed Sowietami była błędna – nie podobało się ani oczywiście Sowietom, ani Aliantom – Anglii.
    Zmieniło się to po wylądowaniu w Warszawie „specjalnego” Józefa Retingera – agenta Syjonizmu, szarej eminencji Europejskiej, zamieszanego w śmierć Generała Władysława Sikorskiego w Gibraltarze – zmianie i nakłonieniu dowództwa do wybuchu powstania – „rzezi niewiniątek”. Nie miał pełnomocnictw od rządu Londyńskiego – działał wbrew rządowi w Londynie, który nie chciał Powstania.
    Pamiętajmy, ze i w rządzie w Londynie były podziały i duża część wojskowych sanacyjnych była masonami przeciwnikami Sikorskiego (Sikorski musiał uciekać przed Piłsudskim, bo zabiłby tak jak Rozwadowskiego czy Zagórskiego, Korfantego…)
    (***)
    Retinger – mason i agent syjonizmu. Henryk Pająk
    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/09/Paj__k-H.-Retinger-mason-i-agent-syjonizmu.pdf
    Kim w istocie był Józef Hieronim Retinger, ponury gnom nie tylko polskiej lecz i europejskiej, …. Sikorskiego, agent Intełligence Service, a zapewne i NKWD.
    Misja Retingera do Polski przed wybuchem Powstania …
    Jul 30, 2014 – W miesiącach poprzedzających Powstanie Warszawskie do Polski na … Podczas Powstania Warszawskiego Józef Retinger poprzez swoje …
    Polak, który stworzył światowy rząd. Józef Retinger i Klub …
    Choć Józef Retinger był cichociemnym, Armia Krajowa wydała na niego wyrok śmierci. …. cenę usiłuje również zapobiec wybuchowi powstania warszawskiego.
    dowódcą AK – Powstanie Warszawskie
    Dr Józef Retinger, w latach 1941-1943 doradca polityczny gen. … iż w tym czasie był w Londynie i zbierał materiały do pracy o Powstaniu Warszawskim.
    józef retinger w świetle raportów polskiego i brytyjskiego

  69. MatkaPolka said

    POWSTANIE WARSZAWSKIE, CZYLI GLORYFIKACJA OBŁĘDU
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/powstanie-warszawskie-czyli-gloryfikacja-obledu

    Kaczyzm przyjął sobie powstanie za „mit założycielski” tej swojej „IV RP”, co wiele mówi o jej naturze. Jeśli u podstaw nowego tworu państwowego stoi największa, najkrwawsza i najbardziej bezsensowna porażka w dziejach narodu polskiego, twór ten musi być dość specyficzny.
    Oddaję hołd powstańcom, ale oddaję też hołd ludności cywilnej. Zginęło w końcu 200 tysięcy ludzi, którzy chcieli tylko doczekać końca wojny – i mieli wszelkie szanse go doczekać, gdyby gromadka szaleńców, zaślepionych swymi wizjami wojskowych analfabetów, nie rozpętała tego krwawego szaleństwa, tak dziś gloryfikowanego.
    Bardzo mi przykro, ale Stanisław Grzesiuk wspomina transporty”powstańców”, które przychodziły do Mauthausen. Byli to zwykli warszawiacy, porozsyłani przez Niemców do różnych obozów koncentracyjnych, w rozmowach z którymi Grzesiuk słyszał jeden refren: „powstania im się zachciało, skurwysynom”. Naprawdę mi przykro, ale wielka i romantyczna sprawa ma też swoją DRUGĄ stronę. Zwykłych ludzi, którzy wskutek kaprysu i ambicji paru generałków stracili dom, miasto, wolność i najbliższych.
    Generał Jerzy Kirchmayer był oficerem wywiadu Komendy Głównej AK. Był ofiarą represji stalinowskich, w „procesie generałów” dostał wyrok śmierci, siedział 8 lat, wyszedł ze zrujnowanym zdrowiem. Pod koniec życia napisał do dziś najlepszą monografię („Powstanie warszawskie”, W-wa 1959). Jest to znakomita analiza WOJSKOWA powstania. Powstanie zbrojne jest, o czym się dziś zapomina, imprezą o charakterze WOJSKOWYM, nie politycznym. Analiza Kirchmayera – zawodowego żołnierza, który oglądał powstanie od środka – nie pozostawia na powstaniu warszawskim i jego dowódcach suchej nitki…
    Rozpętanie powstania było kryminalnym przestępstwem, za które dowództwo AK powinno było odpowiedzieć przed sądem wojskowym. Rozpętano powstanie praktycznie bez broni, przy kompletnym chaosie organizacyjnym, bez rozpoznania sił wroga, bez rozpoznania sił, pozycji i STANOWISKA Rosjan. Rozpętano powstanie w chwili, gdy pod Warszawą wyładowywała się z pociągów przybyła właśnie z Włoch dywizja spadochronowa „Hermann Goering”. Tylko atakowi Rosjan na przyczółki wiślane zawdzięczamy, że dywizji nie wprowadzono do miasta i że powstania nie zgnieciono w 2 dni.
    Decyzja o rozpętaniu powstania była czysto polityczna, „oparta na mrzonkach, chciejstwie i zwyczajnej głupocie małych ludzi”, którzy kierowali wówczas Polskimi Siłami Zbrojnymi i Armią Krajową. To są słowa gen. Władysława Andersa. Jeśli ktoś pragnie, może iść kopać się z koniem. Gdyby żyli Sikorski i Grot, do powstania nigdy by nie doszło. Tajemnica śmierci obu generałów to może najbardziej wstydliwa zagadka w historii Polski, której nikt nie ruszy nawet 20-to metrowym drągiem. Tak to śmierdzi.
    Powstanie rozpętali sanacyjni funkcjonariusze. Dziesięć tysięcy młodych ludzi musiało zginąć, bo kilku tatusiów chciało zrobić na złość „ruskim”. Nic dziwnego, że naszym obecnym władzom temat jest tak bliski. Powstanie w zgodnej opinii współczesnych mu polskich wojskowych nie miało ŻADNYCH szans powodzenia i zostało przegrane już drugiego dnia, kiedy jasne się stało, że nie da się tymi siłami osiągnąć wyznaczonych zadań, czyli uchwycić strategicznych węzłów drogowych. Jedyne dobrze uzbrojone i wyszkolone jednostki Kedywu nie brały zresztą udziału w walkach – stanowiły gwardię przyboczną Bora, mającą go bronić przez Rosjanami.
    Czy są jakieś przesłanki, by dziwić się cynizmowi Stalina, jednego z największych zbrodniarzy w dziejach? Co daje nam prawo zwalać winę na Rosjan, którzy właśnie skończyli największą ofensywę tej wojny, mieli zmęczone oddziały, wydłużone linie zaopatrzenia, nie mieli natomiast ŻADNEGO interesu w pomaganiu Warszawie? Czy WOJNA to jest miejsce na naiwność?
    Trudno pogodzić się z gloryfikacją głupoty. To nie Rosjanie zabijali powstańców. To nie Ludowe Wojsko Polskie było winne klęski powstania. Huczne i łzawe obchody jak zwykle milczeniem pominą berlingowców, którzy zginęli podczas beznadziejnych prób przedostania się na pomoc Warszawie. Jak zwykle nie wspomni się o samym generale Berlingu, o jego potwornych awanturach z radzieckim dowództwem, po których pozbawiono go dowództwa i odesłano do Moskwy, by wykładał w szkole wojskowej. To absurdalna nieudolność dowództwa AK spowodowała monstrualne straty. To cynizm, okrucieństwo i LEKCEWAŻENIE powstania przez Niemców sprawiły, że walki trwały tak długo i pochłonęły aż tyle ofiar cywilnych. Dziś zapomina się, że powstanie tłumiło nie regularne wojsko, a zbieranina jednostek policyjnych najgorszego autoramentu.
    Szkoda mi tych wszystkich ludzi, którzy przecież mogli żyć, mogli przeżyć. Szkoda mi Warszawy. Może i naszym losem jest „strzelanie do wroga z brylantów”. Ale dlaczego karabin zawsze trzyma opętany ambicyjkami, niekompetentny i zaślepiony idiota?

    Żal mi autora „pięknych słów”, którymi zachwyca się Marta Wawrzyn, a który biadoli, że nie ma za co umierać. Po co umierać, do jasnej cholery? Trzeba ŻYĆ, biedny człowieczku z hurra-katolickiego portalu „Tezeusz”, trzeba żyć, kochać i pracować. A takiej możliwości powstańcom warszawskim nie dano.

    POWSTANIE WARSZAWSKIE (1 VIII – 2 X 1944)

    Aby zniweczyć skutki nauki, wymyślono propagandę. Codziennie z gazet i telewizji sączą nam tak spreparowane wiadomości, że w końcu patrząc na białe – widzimy czarne i odwrotnie. Odniosłem takie wrażenie, oglądając utwory tyczące Powstania Warszawskiego. Ja nie chcę dokładać jeszcze jednej cegiełki propagandowej. Powstał by z tego miks, kogelmogel i jeszcze bardziej zaciemnił istotę rzeczy. Spróbujmy sami ocenić wiadomości i sami dojść do odpowiednich wniosków. Najpierw jednak, tak samo jak matematykę zaczynamy od poznania cyferek i odstawowych działań matematycznych, by móc rozwiązać zadanie o pociągu, który wyjechał z miejscowości A do miejscowości B o godzinie…, tak samo musimy poznać zasady i cele rządzące polityką.
    Podstawowym celem polityki jest zapewnienie przetrwania dla narodu, czy odpowiedniej grupki. Nie jest ważny ustrój w jakim naród żyje, ważnym jest by narodowi zapewnić byt, godne warunki życia i rozwoju intelektualnego, oraz zapewnić możliwość reprodukcji i trwania. Narzędziem polityki jest, nie tylko umiejętność negocjacji, zawierania korzystnych układów międzynarodowych, ale i wojna. W tym miejscu wchodzi rozwój gospodarczy i naukowy zapewniający siłę dzięki rozwojowi nowoczesnej technologii, przede wszystkim militarnej. Zadaniem Sztabów wojskowych, jest z kolei umiejętność wygrywania bitew i wojen. To oni są odpowiedzialni za strategię i logistykę. Gospodarka kraju ma zapewnić odpowiedni potencjał przemysłowy.
    Dobrzy stratedzy nigdy nie zdecydują się na podjęcie działań wojennych nie posiadając uzbrojenia i żadnego zaplecza przemysłowego, zdolnego dostarczyć na potrzeby armii odpowiednich środków. A decyzja o podjęciu wojny, zawsze zależała i zależy od polityków. To oni muszą znać układy międzynarodowe, oraz siłę własną i własnych sojuszników, by w trudnych warunkach zapewnić narodowi przetrwanie. Działania wojenne wiążą się ze stratami w ludziach i przemyśle, dlatego są zawsze ostatecznością. Spróbujmy przeanalizować sytuację polityczną na świecie w momencie wybuchu Powstania Warszawskiego.
    Niemcy przegrywają wojnę, są w odwrocie. Front doszedł do linii Wisła. Armia sowiecka posuwała się dosyć szybko, w związku z tym są trudności w podciągnięciu zaopatrzenia. Żywność, ubranie, koce, broń, amunicja. Określa się to w języku sztabowców – logistyką. Stratedzy sowieccy, proponują przerwanie działań wojennych celem podciągnięcia zaopatrzenia. Armia niemiecka, jest jednak dostatecznie silna i może wykorzystać trudności sowieckiego frontu i przystąpić do kontrnatarcia. Tutaj przystępuje do działania polityka sowiecka. Stratedzy sowieccy podejmują strategię, by dać Niemcom – zajęcie się wojną z Polakami na ich terenie, w Warszawie. Stalin rozmawia na ten temat z Churchillem, głównym politykiem angielskim i sprzymierzeńcem na czas wojny.

    Churchillowi natomiast, zależy na rozgromieniu Armii niemieckiej, ale cudzymi siłami. Na początku wojny używał do tego krwi polskiej, australijskiej, kanadyjskiej. W tym etapie wojny, największą była siła sowiecka i to ona miała zakończyć wojnę i oszczędzić krew i gospodarkę angielską. Za taki układ zapłacono Polską, a przede wszystkim krwią polską, potrzebną zwycięzcom. Układ w Jałcie, oddaje Polskę Sowietom. Polska polityka znalazła się w trudnej sytuacji. Jedyne rozsądne rozwiązanie, dające możliwość przetrwania narodowi polskiemu, to układ z ZSRR – i do takiego układu dochodzi. Układ Sikorski – Majski. Sowieci, jeszcze nie tak dawno okupant i szczególnie zaciekły wróg, niszczący przede wszystkim inteligencję polską, dążący do wynarodowienia i zniszczenia narodu polskiego, staje się sprzymierzeńcem z przymusu.

    Sikorski wykorzystuje tą sytuację i montuje Armię Polską, składającą się z Polaków wywiezionych do ZSRR, przeznaczonych na zniszczenie. Polscy oficerowie, w ramach niszczenia inteligencji, zostali wymordowani wcześniej w Katyniu. To o tej zbrodni, miał powiedzieć ówczesny minister spraw zagranicznych ZSRR, Mołotow: Urwano łeb polskiej hydrze. Lecz Polska Hydra czyli Polacy i ich głowa, polska inteligencja, odrosła. W czasie okupacji tworzono tzw. Tajne Komplety na których dzieci polskie pobierały naukę. Nie trudno wyobrazić sobie, że młodzież była wychowana w duchu patriotycznym. To właśnie z niej składał się tajny Rząd Polski, zdolny do sprawowania władzy w Polsce i zorganizowania działalności państwa. To on był główną przeszkodą do przejęcia władzy przez Stalina w Polsce, zgodnie z układami w Jałcie. Polityka sowiecka stała w trudnej sytuacji. Wygrzebano sprawę mordu oficerów polskich w Katyniu.

    Sikorski zareagował przysłaniem komisji PCK, celem ustalenia prawdy. Stalin wykorzystuje ten pretekst i zrywa stosunki dyplomatyczne z Sikorskim. W tym czasie Anders, oczywiście za zgodą Stalina, wyprowadza Armię Polską z terenów ZSRR, która wykrwawia się w interesie Anglii. Historycy i jeszcze żyjący świadkowie, tamtych czasów, mówią o zmowie Stalina z Churchillem celem doprowadzenia do wybuchu Powstania Warszawskiego. Gen. Sikorski, jest pewien, że szykuje się na niego zamach stanu. Nie chce używać do podróży samolotów angielskich. Lata jedynie samolotami Armii Polskiej, pilotowanymi przez polskich lotników. W jednym tylko wypadku, przychyla się namowom premiera Churchilla, który użycza mu swego samolotu i to był ostatni lot gen. Sikorskiego.

    W tym miejscu nie można zapomnieć o człowieku nazwiskiem Retinger, który był przydzielony przez odpowiednie ‘czynniki’ Sikorskiemu na szarą eminencję. Nigdy Sikorskiego nie odstępuje. Nawet wtedy (w ostatnią podróż) wyprawia się z nim jednak nie wsiada do samolotu, który za chwilę się rozbije. Sylwetkę Retingera przybliża nam Henryk Pająk w książce „Retinger mason i agent syjonizmu” Radzę przeczytać. Ten sam Retinger – tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego, zostaje przywieziony do Polski brytyjskim samolotem. Parę godzin wcześniej, zostaje nadana iskrówka z kancelarii Polskiego Rządu (za granicą), nakazująca likwidację zrzutka z Londynu (czyli Retingera). Niestety, polecenie to nie zostaje wykonane. Retinger spotyka się z gen. Borem Komorowskim. Historycy twierdzą, że to Retinger przywiózł decyzję o wybuchu Powstania, nie była to jednak decyzja Rządu Polskiego a prawdopodobnie Churchila.

    Kim był gen. Bór Komorowski? Komu służył i czyje rozkazy wykonywał? Wojnę przeżył i w Nowym Jorku obnosił się ze swoim bohaterstwem wśród braci wojskowej. Nigdy nie odpowiadał za spowodowanie zniszczenia Warszawy i wymordowania polskiej inteligencji.

    Pułkownik Bruno Nadolczak, człowiek do specjalnych zadań w czasie wojny, twierdzi, że gen. Sosnkowski wymógł na Churchillu decyzję o wstrzymaniu wybuchu Powstania Warszawskiego. Churchill przydzielił w tym celu samolot z angielską załogą, która miała zrzucić pułkownika Nadolczaka w Polsce. Wiózł on rozkaz od gen. Sosnkowskiego zakazujący podejmowania walki.
    Samolot, jedynie polatał i wrócił. Nie pozwolono nikomu skakać. Był to jeszcze jeden manewr oszukańczy. Dotarł prawdopodobnie rozkaz naczelnego Wodza gen Sosnkowskiego zakazujący podejmowania walki, ale w trzy dni po wybuchu. Można było wycofać się z podjętej decyzji. Nie uczyniono tego. Niewykonano rozkazu Naczelnego Wodza. Jakie korzyści i straty przyniosło Powstanie?

    Warszawa została zniszczona w 80%. Praktycznie pozostały jedynie gruzy. Ocalała jedynie Praga, ponieważ tam stacjonowały wojska sowieckie. Dane podaje za Encyklopedią PWN. Ludność cywilną ewakuowano do obozu przejściowego w Pruszkowie, późnej rozesłano do różnych miejscowości na terenie okupacji niemieckiej, część młodzieży i powstańców wywieziono do obozów pracy i koncentracyjnych. Wśród powstańców było około 10 tysięcy zabitych, 7 tysięcy zaginionych, 5 tysięcy ciężko rannych, do niewoli poszło około 16 tysięcy żołnierzy; zginęło 200 tysięcy osób cywilnych. Inteligencja polska, przygotowana do przejęcia władzy i zdolna do administrowania państwem została zniszczona. Został zniszczony również materiał genetyczny inteligencji polskiej.[????]

  70. MatkaPolka said

    Zobacz także –

    http://trybun.org.pl/2015/08/02/wywolanie-powstania-uwazamy-za-ciezka-zbrodnie-i-pytamy-sie-kto-ponosi-za-to-odpowiedzialnosc-2
    “Wywołanie powstania uważamy za ciężką zbrodnię i pytamy się, kto ponosi za to odpowiedzialność?”

    Komentarz na dzisiaj (2.08.2015 r.) Hołd bohaterom Powstania Warszawskiego oddany. W Powstaniu walczyli bohaterowie, nikt nie ma prawa obierać im tej godności. Jednak jest czas na refleksję, nad sensem decyzji o wybuchu Powstania Warszawskiego. Do tego mamy prawo, jako koleje pokolenia Polaków. Z Powstania płynie nauka, której musimy nauczyć się na pamięć.

    Celem wojny jest zabijanie wrogów, a nie oddawanie życia za Ojczyznę!

    KULISY KATASTROFY POWSTANIA WARSZAWSKIEGO 1944 Wybrane publikacje i dokumenty: ŚCIĄGNIJ KSIAŻKĘ

  71. Siekiera_Motyka said

    Ad. 66 – Ten link jest lepszy

    http://www.ojczyzna.org/zasoby_www/dokumenty/gen.modelski_przyczyny_kleski_wrzesniowej_1939r/

  72. markglogg said

    Przytaczam oficjalną genealogię rodziny Piłsudskich od 10 do 12 pokolenia – „Ziuk” podobnie jak i jego brat Bronisław, też socjalistyczny rewolucjonista (skazany na 15 lat Sybiru za udział w zamachu na cara, po którym skazano na śmierć brata W.I. Lenina) pochodzą z 11 pokolenia rodziny Piłsudskich. Oskarżenie o „zydowskość” Józefa P. automatycznie dotyczy też i jego brata, który na wygnaniu zrobił karierę naukową w… Japonii.

    Jak te dane mają się do Giertychowskich oskarżeń o Selmaństwo rodziny Piłsudskich w 11 pokoleniu? Czy „narodowi” Polacy sami sobie nie zamieniają narodowej historii w GÓWNO?

    |=10 Józef Wincenty Piotr Piłsudski ur. 27.02.1833 Rapszny zm. 15.04.1902 Petersburg + Maria Billewicz ur. 1842 zm. 01.09.1884 Wilno ojciec: Antoni Billewicz matka: Helena Michałowska
    |=11 Helena Piłsudska ur. 1864 zm. 1917
    |=11 Zofia Piłsudska ur. 1865 zm. 03.02.1935 Wilno + Bolesław Kadenacy zm. 22.06.1918 Wilno
    | `=12 Czesław Kadenacy

    |=11 Bronisław Piotr Piłsudski ur. 02.11.1866 Zułów, pow. Świeciany zm. 17.05.1918 Le Puy (zdjęcie) +(1) Shinkincho Chusamna +(2, bez ślubu) Maria Żarnowska zm. 12.05.1911
    |=a12 Sukezo Piłsudski
    | `=a12 Kyo Piłsudska
    |=11 Adam Piłsudski ur. 1867 zm. 12.1935, wiceprezydent m. Wilna, senator RP. P + Julia Łodwigowska
    |=11 Józef Klemens Piłsudski ur. 05.12.1867 Zułów zm. 12.05.1935, naczelnik Państwa Polskiego, Wódz Naczelny Armii Polskiej, marszałek Polski, premier, zdjęcie, lista odznaczeń +(1) Aleksandra Szczerbińska +(2) Maria Koplewska
    |=a12 Jadwiga Piłsudska ur. 28.02.1920, zm. 16.11.2014 Londyn + Andrzej Jaraczewski

    O ile wiem, mój były kolega z Klubu Wysokogórskiego, 2x minister obrony III RP Janusz Onyszkiewicz, ożenił się (1) z angielką Alison Chawick, która zginęła na Nanga Parbat w 1978 i (2) z wnuczką Józefa Piłsudskiego Joanną Jaraczewską

  73. Marek said

    Powiedzieć, że Piłsudski był wielkim Polakiem, któremu zawdzięczamy wolność to tak jakby chwalić Tuska lub Unie Europejską

  74. Siekiera_Motyka said

    Film jak najbardziej pasuje tutaj i do tej dyskusji

    .http://www.ojczyzna.org/zasoby_www/FILMY/KANIBALIZM_-_SOCJOTECHNIKA_I_METODY_STOSOWANIA/SZCZURZY_KROL.mp4

  75. re1truth2 said

    Re 57
    [Skąd pan wziął Ginet, jakiś przodek to Giniatowicz….]
    No jak to skąd, z samego źródła finansowania ‚bohatyra’
    1. http://pilsudski.org.uk/archiwa/dokument.php?nrar=701&nrzesp=1&sygn=12&handle=701.180/3476 – teczka 701/1/12 z Londyna via archiwa amerykańskie
    2. http://jpilsudski.org/artykuly-historyczne-pilsudski/zyciorys-jozefa-pilsudskiego
    Kręcą jak Bull’komorowski w Japonii z szogunem, tak samo patrz przy link 1 i 2
    na tagi: Zułów, Wilno …
    panie vranvelkrut.

  76. re1truth2 said

    Re 72
    Polecam poczytać od deski do deski co dotyczy Pił…. nie pił z Piłsudai…
    Słowo Pomorskie 1926.10.28 R.6 nr 249
    Będzie o katolikach i żydach i już się potwierdzi większość informacji w załączonych wpisach. Cytat z artykułu [– Szeroko popierał sprawy żydowskie. W r. 1927 przyznał obywatelstwo polskie 600 tys. Żydów rosyjskich (tzw. Litwakom), którzy całkowicie opanowali handel, a „zapomniał” o 2 mln Polaków w ZSRR, których w latach 30. mordowano, a resztki wywieziono na Syberię i do Kazachstanu.]
    W gazecie jest apel poety żydowskiego Szalom Asz do ‚Wielkiego Marszałka’ zamieszczony w „Hajncie”…na temat ‚biednego drobnego’ handlu żydowskiego

  77. Piskorz said

    re 72..”O ile wiem, mój były kolega z Klubu Wysokogórskiego, 2x minister obrony III RP Janusz Onyszkiewicz, A TEN. KTÓREGO JAKIŚ TAM KUZYNEK /STRYJ?/ MIAŁ COŚ Z BANDEROWCAMI DO CZYNIENIA..To ten! Tylko pogratulować takiego kolesia z takim rodowodem!!

  78. Siekiera_Motyka said

    Ad. 76 – Tu jest

    http://www.kpbc.ukw.edu.pl/dlibra/docmetadata?id=20742&from=publication

  79. guła said

    #64
    Panie Vranvelkrut.
    Żadnych zastrzeżeń do pańskich wniosków.
    To tylko pisarczykom mogło się wydać, długo po fakcie jak już wychynęli z dziur, ze puzzel ten był do ułożenia.

    Zacytowany tekst na stronie M. Dakowskiego pochodzi od Józefa Mackiewicza „Lewa wolna” (na wszelki wypadek informuję)

    Ciekawa rzecz Stanisław i Józef dwóch antagonistów wychowanych w jednakich warunkach, boć rodzeni bracia.

  80. guła said

    do ułożenia inaczej. Przekory.

  81. guła said

    No przecież nie „pisarczykom” ino literatom (to nic, że post factum).

  82. Hasso C. said

    Osiemdziesiat jeden komentarzy! Jakie podniecenie. A mnie podnieca, ze to, co bylo robione z Polakami w Warszawie w 1944 i w calej Polsce w czasie Wojny i po niej, w troche inny sposob odbywa sie w Europie zalewanej czarno-brazowym tsunami pod haslem allahu akbar. Ta sama motywacja, jak sie wydaje. Na temat Pilsudskiego niestety nie jestem kompetentny, ale wiele roznych rzeczy sie tu dowiedzialem. Pozdrawiam.

  83. […] Wina za wszystkie problemy Europy mogłaby być zrzucona na rosyjskie zagrożenie (w stylu: „to Putin chce Brexitu”). Ten irytujący Putin jednak nie połknął haczyka i Europa pozbawiona jest teraz wiarygodnego zagrożenia, którym można by terroryzować społeczeństwa. NATO i jej sprostytuowane kolonie jak Pribałtyka czy Polska twierdzą, że rosyjska inwazja jest nieunikniona, ale w tę wersję nikt nie wierzy. Zgodnie z sondażami nawet ludzie w państwach bałtyckich mają wątpliwości co do realności rosyjskiego zagrożenia (zapomnijcie o Polsce, kraj z bohaterem narodowym takim jak Piłsudski to beznadziejny przypadek) [przypis: w oryginale tego linku nie ma, ale chyba pasuje]: https://marucha.wordpress.com/2016/07/30/jozef-pilsudski-vel-selman-zyd-litewski-agent-austriacko-p… […]

  84. Piszę więc jestem said

    Guła dla Ciebie nie ma nadziei-jesteś zakutym łbem do 6ścianu.
    Po tylu latach i tylu argumentach – czarne wciąż jest „białe”.
    Wielu tu się żargonem posila, dla mnie najlepiej oddaje ten stan
    „miazgi czaszkowej” jako – ścierwo.
    Leczenie jest nieskuteczne, stracone złudzenia dla . . .
    intelektualnego LENIA!
    Nawet Wańkowicz miał poważne „skrupuły”ale nie przetrawił, ŁYKAŁ!
    Nieuk;Bydlak;Morderca;Kłamca;Bluźnierca . . .
    To dla zakutych łbów – Mąż Stanu! – oczywiście,

    STanu DYzmowaTego(nie za bardzo mam czas, ale go znajdę, jeżeli dalej będziesz się tu pałętał jak skunks, albo padalec-STARCZY?

  85. Rokitnik said

    W NY istnieje od końca wojny prężny Instytut Im Józefa Piłsudzkiego / takiż Instytut im, Romana Dmowskiego ” zmarł śmiercią naturalną ” ( czytaj brak finansów), w kilkanaście miesięcy od założenia /.
    Do SPONSORÓW Józia należała cała żydowska Redakcja najstarszej polonijnej codziennej Gazety ” Nowy Dziennik ” – jak tez takie TUZY polityki jak słynny ZBIG BRZEZIŃSKI, czy p. Barbara Pasecka – Jonson! Ogłupianie POLAKÓW jest więc w samej rzeczy MIĘDZYNARODOWE, a fakty tutaj przytaczane mało kto zna, niezależnie od stopnia dezinformacji i życia w specyficznym Matrixie informacyjnym !
    Tak czy siak, widocznie przeznaczone jest nam brać w d… – a pomimo tego NIE mądrzejemy = co jest przypadłością Narodu złożonego w większości z niewolników i chamów !! Niemniej jednak, sam art. uważam za CENNY ze względu na młode pokolenie szukające wiedzy w Internecie, a nie z ogólnodostępnych przekaziorów !!!!!
    ps. Szlachectwo faktycznie zobowiązuje – tak więc podejrzewam BRZYDKO, że tzw. nobilitacja Józia i Juliana // kuzyna // wydają się,,,, \więcej jak koszerne

  86. matirani said

    Szanowni!!!!

    Wazne jest, kim byly MATKI I ZONY!
    Rzeklem.

  87. @Guła
    To oczywiste, że znając historię po latach można się mądrzyć, faktem jest to, że to NDcy z Grabskim na czele nawet nie trzymali się linii Dmowskiego i ograniczyli się do granicy II rozbioru rezygnując z Mińska itd., co w świetle następnych wydarzeń było absurdem, trzeba było barć maksymalnie co się dało, zawsze większe terytorium to silniejsze państwo, i większe możliwości manewru i rozwoju.

    Co do Piłsudskiego to nazwano go najbardziej anachronicznym dyktatorem Europy całkowicie adekwatnie, bo z Polski zrobił folklorystyczny skansen, ale w 1919-1920 roku Piłsudski nim jeszcze nie był, znów jego polityka federacyjna poniosła kompletne fiasko, czyli była od początku bez sensu, czyli gdyby był mądrzejszy prowadził by politykę inkorporacyjną NDcką i miałby ich tu poparcie.

    W świetle II wojny światowej, to z demokracją to sobie tylko na zachód od Bugu można było eksperymentować, na wschód powinna być prowadzona regularna gospodarka i polityka wojenna, czy kolonialna, czyli góra to tam mogły być folklorystyczne rezerwaty, skanseny, bantustany itp.

  88. Boydar said

    Panie Vranvelkrut, zachowując pozory naukowości, próbuje pan przedstawić Ziuka jako nieudacznika lub osobnika z brakiem poczucia realizmu. Wzruszające; jest szansa, że spora część Czytelników się nawet popłacze. Tymczasem mamy do czynienia z bandytą i wrażym śpionem, dla którego Polska i Polacy byli jedynie zagonem do uprawiania GMO przez zagraniczny koncern z tradycjami. Można się tylko zastanawiać, czy była to umowa o dzieło czy raczej etat rodzinny.

  89. pull up said

    https://hubalblog.files.wordpress.com/2016/06/pic582sud8.jpg?w=1425&h=1140
    To zdjęcie winno zastąpić wszelkie argumenty wielbicieli dawnych i współczesnych J. Piłsudskiego

  90. Panie Boydar nie jestem miłośnikiem Ziuka, który był też agentem japońskim, oczywiście był czas, że współpracował z Austriakami i Niemcami kręciło się wokół niego też dużo Żydów, którzy zawsze kręcą się wokół każdej władzy jak muchy wokół g…, ale robienie z niego jakiejś bezmyślnej płatnej marionetki w/w realizującej ich cele, jest delikatnie mówiąc nieprzekonywujące.

    Gdyby Niewiadomski uderzył w pierwotny cel nie byłoby całej tej dyskusji, bo wyżej w jednym poście na temat Piłsudskiego mamy sprzeczne i absurdalne zarzuty, typu pretensja, że nie zawarł rozejmu z Sowietami chociaż dwa razy proponowali i zaraz potem, że z białymi nie odbudowywał carskiej Rosji… co się całkowicie wyklucza.

    Grał na wieczną wojnę między czerwonymi i białymi, a ta się skończyła w miarę błyskawicznie, wina jego taka, że puki się ona toczyła nie wyciągnął z niej maksymalnych korzyści, a te mógł wyciągnąć tylko od czerwonych, bo to oni nam dawali wschodnie granice, praktycznie jakie byśmy sobie zażyczyli. Co nie znaczy, że później nie musielibyśmy ich potwierdzić wojną, ale nie byłaby ona do końca przesądzona.

  91. oczywiście „póki się toczyła”

  92. Boydar said

    „… wina jego taka, że póki się ona toczyła nie wyciągnął z niej maksymalnych korzyści …”

    Ależ wyciągnął. Tyle że nie nam i nawet nie sobie. Po brzuchu jak zawsze poklepał się Kahał. I City które nie ma przyjaciół. Poza tym, „ekonomia, głupcze !”; pomysły robienia mydła z Żydów również obarczone były głównie grzechem braku opłacalności, nie sądzi Pan ?

  93. guła said

    Był też Ziuk i Chińskim agentem. Poważnie.

    Sprawę granic wschodnich pozostawiono Polakom i Bolszewikom do ustalenia na błoniach. Finałem był traktat ryski który ze zwycięzców uczynił kretynów (linia Dmowskiego) Traktat ten ratyfikował sam główny reprezentant państwa na wniosek parlamentu, bo tak jakoś dziwnie u nas bywa.

  94. Kwesta korzyści to kwesta zasięgu granic, osiągnięcie maksymalnych (przedrozbiorowych z korektami) granic, byłoby taką korzyścią, co do Żydów II RP prowadziła politykę eksportu cennych obywateli do Palestyny, chodziło tu o miliony obywateli, w porozumieniu z Syjonistami, w czym usilnie przeszkadzali Brytyjczycy.
    Ekonomia nie równa się gospodarka, są możliwe projekty gospodarcze mało mające wspólnego z ekonomią i dające szybszy wzrost gospodarczy, oraz szybszy postęp techniczny itd.

  95. Kwestia… trochę przesadziłem, z milionami, w latach 1921-1937 wyemigrowało z Polski 400 tys Żydów (ok.1/3 do Palestyny), w następnych 10 latach po 1937 planowano w współpracy z Syjonistami przesiedlić ich do Palestyny z Polski 700 tys. Co dało by już ponad milion, szukano też innych terenów pod emigrację Żydów z Polski, słynny Madagaskar.

  96. guła said

    Tak czy inaczej jest z czego cieszyć się. Mamy dwa razy większe państwo od korony.

  97. guła said

    #84
    Szanowny Panie Vranvelkrut
    Gdzie Kresy a gdzie Inkorporacja? Toż to chore, w czym sam R.D. się opatrzył, ale po fakcie. Jak nie przymierzając Roosevelt i Churchill w Jałcie. Tak tak, opatrzyli się wówczas kiedy poczuli smród własnych odchodów w jakich znaleźli się. Stalin robił z nimi co chciał. Stąd i powtórna potęga Niemiec którzy mieli skończyć pod cieniem niewielkiego dębu.

  98. guła said

    #84 Piszę Więc Jestem
    Więc znajdź.

  99. Co jest niby chore I RP była chora, zdrowe miało być panowanie Sowietów (Rosjan) na tych terytoriach, którzy wysiedlili na Syberię i wyeksterminowali tam 1,5 miliona Polaków, jak najbardziej to były terytoria do opanowania przez nas, te w granicach II RP co oczywiste i te dodatkowe w korektach do Dniepru i Dźwiny.

    Mieszkało na nich ok. 15 milionów w tym z 3 miliony Polaków, 2 miliony Białorusinów plus jakąś ludność mieszaną (z mieszanych małżeństw) która byłaby łatwa do asymilacji.
    Czyli łącznie Polska by miała ludności ok 21 milionów Polaków, 14 milionów Ukraińców z 4 miliony Białorusinów, 3-4 miliony Żydów.

    Nawet gdyby doszło do jakichś rebelii ukraińskich, bo tylko oni mogli by do niej doprowadzić, to można by było doprowadzić wtedy do wewnętrznych przesiedleń ludności i mielibyśmy taką granicę jak w 1939, ale już bez Ukrańców. I dopiero wtedy dać takiej Ukrainie niepodległość, to by było ciekawe czy Rosja by na nich uderzyła.

    Ale to jest historia alternatywna, co by było gdyby było, i ktoś rządzący Polską w 1919-1920 zagrał o ówczesnego maksa, a Polska w 1920 miałaby ok 42 miliony mieszkańców.

  100. Isia said

    … Pan Boydar ( pkt 88, 92 ) … cyt. … „mamy do czynienia z bandytą i wrażym śpionem” …

    … Pan Boydar … krótko, dosadnie, ale zgodnie z prawdą, wskazał kim naprawdę był w życiu politycznym … państwa i narodu polskiego … Józef Piłsudski … na taką opinię o nim wskazują fakty … a z faktami, jak wiadomo, nie dyskutuje się …

    … od siebie dodam, na podstawie dostępnych faktów, że to … zdrajca, tchórz, nieuk i cham …

    … w świetle powyższego … cytowanie jego prymitywnych, w istocie antypolskich, wypowiedzi o naszym narodzie … świadczy, co najmniej, o głupocie i pluciu we własne gniazdo …

  101. Minus said

    101 kto da więcej?

  102. Isia said

    Re: 101 Panie Minus … powinnam powiedzieć … po trzykroć zdrajca … zważywszy na tragiczne ( dla państwa i polskiego narodu ) i dalekosiężne ( odczuwalne po dziś dzień ) skutki „rządów” J. Piłsudskiego …

    … bawienie się w wyliczanki z Pana strony, w tym kontekście, nie uchodzi …

Sorry, the comment form is closed at this time.