Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Sputnik leci wysoko

Posted by Marucha w dniu 2015-07-26 (Niedziela)

Mirosław Orzechowski o radiu „Sputnik”, rusofobii i mitach kulturowych.

Sputnik mem

Często zaglądam na stronę Sputnika. Z zadowoleniem widzę, jak portal internetowy zmienia się ciągle na lepsze. Sputnik rozrywa propagandowe zasieki, które zostały po wygaszonej niedawno zimnej wojnie, ale też skutecznie zmaga się z propagandą nowych czasów. Sputnik radzi sobie nieźle z rozmaitymi propagandami. Informacje podawane są czytelnym językiem i bez przesadnego komentarza. Z uwagą obserwujemy, że w niektórych polskich mediach pojawia się już krytyka Sputnika, co znaczy, że stacja skutecznie osiąga swoje cele.

Cieszę się, że na Sputniku dużo pisze o Polsce i o Polakach. Ale czasem robi mi się trochę przykro, z powodu tego, co się pisze. Czytając komentarze publicystów, nieodparcie wyłania się z nich zgoda na obraz Polaka rusofoba. Może nie trzyma on w zębach noża, bo to przecież Polak-katolik, ale „szczerze nienawidzi Rosji i Putina” [bo tak właśnie jest – admin]. Ten „stan umysłu Polaka” można uzasadnić tylko tym, że do naszej świadomości nie dotarło jeszcze, że w Rosji skończył się komunizm, albo że piszemy tak o Polakach, bo boli nas serce, że brat nie kocha brata. A przecież powinien.

Jak włączyć polską telewizję, jak posłuchać polskich polityków, to zbiera się czasem na mdłości. Oni brata nie kochają. To fakt. Ale Sputnik patrzy z wysoka i powinien widzieć, że Polak który nie zasiada na Wiejskiej ma duszę katolicką i słowiańską. Że nie wypiera się brata, ale jest przeciwko niemu skutecznie napuszczany. Rusofobia jest jak kolejka wąskotorowa — towaru wiezie niewiele, ale gwizdek słychać z daleka.

— Bracia w publicystyce — chciałoby się parafrazować słowa Iwana Bezdomnego — Słuchajcie mnie wszyscy! Piszcie o Polakach dobrze! Nie dajcie nabrać się, że Polacy ogarnięci są szaleńczym „zapędem na Moskala”. Nauczcie się rozróżniać polityków, którzy plotą głupstwa, bo tego chcą ich liderzy, od przeciętnego Polaka-katolika, często naiwnego, ale prostolinijnego, szczerego i skorego do zgody. Nie wgrywajcie do polskich głów amerykańskiego oprogramowania o Polaku-cowboyu, strzelającym z colta do wszystkiego, co rusza się na Wschodzie.

Polakom instalowane są liczne nieprawdziwe klisze, umacniane w polskojęzycznych mediach. Jest tam Polak-antysemita, Polak-pijak, złodziej i leń, Polak-rusofob, Polak-homofob, a przecież taka postawa jest Polakowi obca, bo jest sprzeczna z polską wiarą i kulturą. Nie po chrześcijańsku to, a więc: nie po polsku. Te klisze odtwarzane są codziennie w mówiącej po polsku telewizji, w piszących po polsku gazetach. Nie przykładajmy do tego własnej ręki. Nie utrwalajmy mitu i nie ustawiajmy Polaka w narożniku. Kalki kulturowe, podświadome skojarzenia szybko zaczynają samodzielne życie, bo zwalniają od myślenia, są często samospełniającą się fatalną przepowiednią.

Jeśli wytrwamy w tej mozolnej pracy, to owoc zmiany jaka nastanie będzie słodki dla nas — zwykłych Rosjan i Polaków. Bez problemu rozpoznamy jego dojrzałość, po fali ataków „amerykańskiego człowieka mówiącego po polsku” na lecący z dobrą nowiną Sputnik.

http://pl.sputniknews.com

Komentarzy 19 to “Sputnik leci wysoko”

  1. Jawamdam said

    I dobrze, że mamy dostęp do radia „Sputnik”. Trzeba dać trochę po pejsach „naszym” Qrwom mendialnym i odwrócić się do nich dupą.

  2. Plausi said

    Rosyjski konformizm

    Pełni rezerwy wobec prostytutek zainstlowanych w Polsce nie zapominajmy, że propaganada rosyjska, w tym „Sputnik” ma dokładnie takie same zadana jak te w Polsce, ale inne cele. Naturalnie mzdarza się, że te cele bardziej odpowiadają naszemu interesowi, ale naprawdę nie zawsze, jak to niektórzy chą widzieć.

    Znamiennym jest przy tym, że „Sputinik” zamieszcza wiele wiadomości zgodnie z z semantyką zachodiną wzgl. nawet te same doniesienia, choć przy odrobinie krytycyzmu można dostrzec, że są nieżadko falszywe.

    Zwracamy czytelnikom uwagę na nasze podejrzenie, że sprzeczności pomiędzy Rosją i imperium nie są wcale takie wieleki, jak chcielibyśmy wierzyć na podstawie bitew propagandowych stron, weźmy krainę U, jako przykład.

    Nas irytuje niebywale, że w tych propagandowych bojach nie doświadczymy praktycznie nic o pozycji Chin Ludowych, bez których dziś nie wydarzy się nic ważniejszego na świeciem także w USA nie, choć wielu myśli, że USA są jedynym mocarstwem, nie są .

  3. Marucha said

    Re 2:
    Co ja poradzę na to, że nie wierze „międzynarodowym” mediom, ich dziennikarskim prostytutkom i ich żydowskim właścicielom jak wściekłym psom – a do Sputnika mam dużo więcej zaufania?
    Nie widziałem w Sputniku kłamstw. Nie takich, nie na taką gigantyczną skalę, jak w mediach międzynarodowych, czy w takich gównach aspirujących do większej roli, jak GaPol.

  4. anucha said

    to się porobiło,w latach 70-tych, jak Ojciec przyprowadzał do domu na imprezkę kolegów z urzędu, ja zamiast gnać na podwórko razem z rówieśnikami wolałem słuchać opowieści po kilku głębszych biesiadników. Ojciec, po szkole oficerskiej wystąpił z armii – ” Nie będę salutował chujom” tak tłumaczył swoją decyzję.Został urzędasem.Na tych spotkaniach usłyszałem o Katyniu i różnych losach naszych żołnierzy ale o żydach nie padło ani jedno słowo, tego jestem pewien na 100%, jeszcze wtedy nie używałem trunków. I teraz tak myślę czy to był delikatny temat bo był zawsze szef przy stole czy mieli sprane mózgi gorzej od naszych lemingów. Dziś doszedłem do konkluzji że tematu i problemu żydostwa nie było, jedynie były problemy z przesiedleńcami akcji „Wisła” to był dopiero wredny naród. I co robić Panie Marucha ? A może te parchy nie są takie złe,hłe hłe

  5. AaronM said

    #2 „nieżadko falszywe…………. i Zwracamy czytelnikom uwagę na nasze podejrzenie………”

    Ja zwracam piszącym uwagę na to że dobrze byłoby poznać polski język.

  6. Miet said

    Re.4.
    AaronM.

    W pierwszym cytowanym fragmencie, oczywisty „byk” ortograficzny.
    Natomiast w drugim nie wiem co jest złe – może Pan to objaśnić???

  7. Boydar said

    @ (3) vs. (2)

    Pod każdą pozycją nie stanowiącą ‚suchych informacji’ jest klauzula – „Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji”. Do tych „suchych” nie sposób się przyczepić, gdyż to nie Sputnik je generuje – podane są daty, miejsca, autorstwo, inne źródła. W Gajówce jest analogicznie – zdecydowana większość dyskutowanego materiału nie jest autorstwa Gajowego Maruchy.

    @ (5) vs. (2)

    Słusznie. Noblesse oblige. Plausi wali wyłącznie mentorskim tonem. Miewa sporo racji, ale taki Michalkiewicz również. A ten jednak ma ambicje byków nie sadzić. Albo korektora 🙂

  8. Kojak said

    Hitlerowsko -gobelsowska propaganda uprawiana przez zydowskich pismakow jest fundamentem ich kryminalnych rzadow ! Oni to wiedza ze ich kryminalne poczynania zostana ujawnione i dlatego z taka bandycka furia i wscieklizna tepia wszelka informacje niezaleazna od bandytow ! Lajdaki przywykli ze dzien i noc moga prac ludziom mozgi i w nieskonczonosc ich oklamywac i okradac bezkarnie ! A tu bandziorom sie wymyka podstwa ich kryminalnej wladzy !

  9. Plausi said

    Спутник – „towarzysz podróży”

    @Marucha, 3

    „a do Sputnika mam dużo więcej zaufania? ”

    Nasz przekaz był: nie należy mieć do nikogo zaufania, chociaż trzeba przyznać, że linia propagandowa Sputnika, my oglądamy wersję niemiecką dla Zachodu, jest bardziej wyważona niż to propagandowe chamstwo jakie spotyka się n.p. w mediach w RFN o mandiach w Polsce to nawet nie warto wspominać. Redakcja Sputnika, wcześniej RIAN, nauczyła się, że jest bardziej efektywna, gdy traktuje odbiorców bardziej serio. Rozpoznali to po słynnym wywiadzie telewizji RFN z Putinem n.t. napadu Gruzji na pozycje rosyjskie w Osetii. Odbiorcy szturmowali redakcję mailami z powodu fałszerstw w tym wywiadzie. Rosjanie wtedy opublikowali jedynie pełny tekst wywiadu bez komentarza, to wystarczyło, że przez internet przelała się fala oburzenia, w końcu telewizja RFN musiała zamieścić cały wywiad.

    Tym nie mniej, nie należy mieć do nikogo zaufania, do nas też nie, dlatego tak często zamieszczamy linki, aby czytelnik sam zweryfikował naszą interpretację, my jesteśmy subiektywni jak każde źródło.

    @Met, 6

    „oczywisty „byk” ortograficzny …”

    Jeśli brakuje argumentów rzeczowych, to czepia się oczywistych błędów formalnych, aby przynajmniej w ten sposób zdyskredytować. Ale to jest w porządku, wojna propagandowa jest perfidna. Wolter wg. Chamforta: „Pluje do miski aby zrazić innych”. Z drugiej strony przemawia to na korzyść blogu Maruchy, skoro uznano za konieczne oddelegować Aarona do nadzoru tego blogu.

  10. Boydar said

    Panie Plausi, Aaronek Mordka nie został oddelegowany jak Pan inseminuje, tylko wspiera swego szlachetnego tatkę w słusznym dziele. Jeśli już mowa o nadzorowaniu, to jak wynika ze statystyk, nadzorem objęta została jedynie ortografia w wykonaniu Plausiego. Więc o co ten rejwach ?

  11. HDKK said

    „Mordka nie został oddelegowany jak Pan inseminuje”,

    Doskonałe. Tego jeszcze nie grali w żadnym kinie…

  12. NICK said

    No. Coraz lepiej.
    „ortografia”… . Innych ‚tagów’ nie przywołam.
    Ni cytatów. Mundrych inaczej. Zza wody oceanicznej.

  13. RomanK said

    Woda oceaniczna:-)))) fturczosc trepska:-))))ubogiego dohem:-))))

  14. NyndrO said

    Bijta sie!

  15. NICK said

    Dobrze, P. Nyndr0.
    Zakasywam rękawy.
    I, nikogo nie widzę.
    Nie ma.
    Problema.
    A Pan widzi?
    Jakiś?
    Azaliż jakiegoś?
    Bo, jeżeli widzi Pan?
    Hm. To trza będzie ręcznie.
    Tłumaczyć.
    Tłumok – tłumaczenie.
    We grach słownych? Jak zechcemy? Damy radę.
    Nie o to chodzi.

    Pewne sprawy trzeba naprostować. Ewangelicznie.

  16. NyndrO said

    A gdzie-tam problemy widzę?!Drogi Panie!Wręcz odwrotnie! Gdzie indziej,poza Gajówą,można zaobserwować „solówkę” tak inteligentnych starszych Panów? Może i kiedyś w SPATiF’ie..

  17. marta15 said

    bardzo ciekway artylku o tym co slychac w zdemonizowanej Ameryce.

    http://www.naturalnews.com/050533_abortion_organ_harvesting_medical_kidnapping_crimes_against_children.html

  18. Czołgista said

    @2
    Niby nie ma sprzeczności pomiędzy Rosją a Imperium amerykańskim, ale jakby tylko Rosja się odkryła to by od razu została poczęstowana atomówkami albo ponownie zdestabilizowano by jej gospodarkę, aby ostatecznie ją dobić.

  19. Plausi said

    Спутник – przykłady

    propagandy:

    W Sputniku opublikowano ale nie w naszych mediach masowych:

    „Putin: Za problemem migracji w Europie stoją USA”, w gruncie rzecz oczywista, nic odkrywczego, pisaliśmy wielokrotnie: Ukrina, Libia, Syria to wojna USA przeciwko UE

    „Geografia obecności wojskowej USA”, Sputnik wylicza 3 miliony osób pracujących dla US Army.

    ale też bez żenady opublikowane w naszych mediach:

    „Szwedzcy nurkowie znaleźli w Bałtyku wrak rosyjskiej łodzi podwodnej”.

    Por. wagi (Plausi,2): „Znamiennym jest przy tym, że „Sputnik” zamieszcza wiele wiadomości zgodnie z z semantyką zachodnią „

Sorry, the comment form is closed at this time.