Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jak NSA przeoczyło Krym

Posted by Marucha w dniu 2014-03-12 (środa)

NSA – National Security Agency – amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego. Wiadomo, o jaki naród chodzi.
Admin.

„Supermocarstwo kontroli” przeoczyło Krym. Stany Zjednoczone, które dzięki programom szpiegowskim NSA kontrolują światowych przywódców, nie zdołały uświadomić sobie, że Władimir Putin zrobi wszystko, aby nie stracić półwyspu.

O co potknął się amerykański wywiad? – pytanie to zadają zachodni eksperci i media. Nieuważność Waszyngtonu analizują również rosyjscy politolodzy i specjaliści w dziedzinie wywiadu.

Rada Najwyższa Krymu zatwierdziła dzisiaj Deklarację ws. niepodległości i zamiar wejścia do składu Rosji. Teraz pozostało czekać na referendum wyznaczone na 16 marca. Jeśli większość mieszkańców Krymu zagłosuje za takim rozwojem wydarzeń, niezbędne dokumenty zostaną wysłane z Symferopola do Moskwy. Zapowiada się, że formalności zostaną załatwione szybko i bez przeszkód.

O reakcji nowych kijowskich władz nie trzeba pisać wiele: znaczenie ma reakcja Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA Barack Obama codziennie składa oświadczenia w duchu „nie dopuścimy, zadusimy sankcjami”. Zgadzają się z nim zdecydowanie nie wszyscy europejscy partnerzy. Tym bardziej, że u wielu pojawia się pytanie: co wcześniej robiło wszechmogące NSA? Stany Zjednoczone, kraj z najdoskonalszym systemem szpiegowania i monitoringu, nie wiedzą, co się dzieje w reszcie świata – pisze między innymi Michele Zurleni we włoskim czasopiśmie „Panorama”.

Autor artykułu pisze, że 27 lutego, kilka godzin po stworzeniu w Kijowie tymczasowego rządu, Władimir Putin ogłosił „niespodziewaną kontrolę” gotowości bojowej wojsk. W ćwiczenia w pobliżu zachodnich granic Rosji zaangażowano 150 tys. osób. Tego samego dnia w Waszyngtonie Republikanin Mike Rogers, przewodniczący Komisji ds. bezpieczeństwa Izby Reprezentantów, otrzymuje raport z kancelarii dyrektora NSA. Treść jest następująca: Putin blefuje.

Następnego dnia w Krymie pojawiają się nowe prorosyjskie władze, półwojskowe formacje kontrolują lotniska, otaczają ukraińskie bazy wojskowe. Putin gra na wyprzedzenie. Białemu Domowi nie pozostaje nic innego, jak tylko pospieszyć się za podejmującym zdecydowane działania przywódcą Kremla – uważa autor artykułu.

Pięć dni później Ameryka zaczęła zadawać pytania: dlaczego rząd USA został zaskoczony? Mówi się o niemrawej polityce Obamy wobec Putina, oskarża się służby wywiadowcze, kierownictwo agencji, urzędników i ekspertów. Niewielu przypomina sobie, że nie jest to pierwsza wpadka wszechmogących służb specjalnych – podkreśla dyrektor Centrum Badań Społeczno-Politycznych, Władimir Jewsiejew.
Najprawdopodobniej liczono na to, że Putin blefuje.

To, że Rosja nie jest odbierana jako równoprawny partner znacząco odbiło się na wysiłkach amerykańskich służb wywiadowczych. Wyolbrzymiając własne możliwości, polegające na środkach wywiadowczych, Stany Zjednoczone skompromitowały się. Możliwości Moskwy zostały niedocenione, a rozwój sytuacji źle zaprognozowany. Rosyjskie służby specjalne pokazały, że potrafią pracować w warunkach wojny informacyjnej i globalnego monitoringu ze strony USA.

Techniczne osiągnięcia ostatnich lat, wyposażenie służb specjalnych w najnowocześniejszy sprzęt ma też efekt uboczny. Najprawdopodobniej amerykańscy analitycy zaczęli zapominać o podstawach pracy wywiadu, całkowicie polegając na elektronice – uważa prezes konsorcjum „Inforus”, Andriej Masałowicz.

W praktyce wywiadu przez wiele lat główną przeszkodą był dostęp do pierwotnych informacji – podsłuchiwanie rozmów, przechwytywanie wiadomości elektronicznych, dostęp do baz danych, ukryte obserwacje. Kiedy pojawiły się techniczne możliwości rozwiązujące te zadania, nastąpiła euforia. Pojawiła się ogromna ilość danych i został zlekceważony drugi element – praca z dużymi bazami, czyli przetwarzanie analityczne.

Zadanie wywiadowcy polega nie tylko na przekazaniu treści rozmowy, ale również zaprezentowaniu ogólnej analizy: co się dzieje, jak może się potoczyć i jak może wpłynąć na nasze działania. Obecnie jakość pracy analitycznej w wielu kierunkach jest bardzo niska.

Władimir Putin nie omawia swojej strategii przez telefon komórkowy, nie robi tego na Facebooku ani na Twitterze – mówi były agent CIA, autor książki i artykułów o Langleyu Bob Beyer. Dawniej CIA spróbowałaby znaleźć informatora w kierownictwie aparatu wojskowego Kremla. Były to jednak inne czasy. Jest oczywiste, że w tym przypadku cyfrowy program szpiegowania jest bezużyteczny – uważa Beyer.

Zachód, rozpoczynając operację zmiany ukraińskiej władzy, nagle odkrył, że Putin ma plan w odpowiedzi. I Zachód nie ma żadnych wyobrażeń o tym, na czym polega ten plan. Jest to klęska skrzydła analitycznego: po otrzymaniu nieograniczonego dostępu do informacji, służby specjalne USA nie stały się wszechmogącymi.

http://polish.ruvr.ru

komentarzy 40 to “Jak NSA przeoczyło Krym”

  1. Atanazy said

    No dobra, a jeśli to jest wszystko starannie zaaranżowane i wyreżyserowane? A jeśli USA wcale nie „zaspały”, tylko po prostu ktoś zza kulis rozstawia pionki, by wygenerować jeszcze większy konflikt, do czego potrzebuje Rosjan na Krymie?
    To są oczywiście czyste spekulacje. Równie dobrze Amerykanie mogli po prostu źle zagrać w zaistniałej sytuacji.

  2. lopek said

    Nic o ważnym znaczeniu nie dzieje się na świecie bez wcześniejszego uzgodnienia tego z rządzącymi USA i rządzącymi Rosją. Oni już dawno chwycili świat za pysk przy pomocy tzw. zimnej wojny – a teraz to już tylko taka zabawa na żywych organizmach.

  3. Kazek said

    „Wszystko starannie zaaranzowane i wyrezyserowane” czyli wieze w Zyda Wszechmogacego.
    Gdyby byl ktos ,kto moze rozstawiac jednoczesnie i Obame i Putina to po co mialby cokolwiek aranzowac? wydalby po prostu rozkaz

    Przepraszam ale nie mam polskich czcionek

  4. Migiem said

    Ano „przeoczyli”, bo tak im pasowało. Dzięki temu, udając zaskoczonych postawą Rosji, usraHell wysłał okupacyjne wojska do Polinu, bynajmniej nie żeby chronić Polaków, tylko zestrachanych i obsranych po gaciach talmudycznych chazarów i kałmuków. Kiedy okazało się, że większość Polaków nie chce umierać za Polin, trzeba było poprosić o ochronę zawodowych bandytów. Jednak za ochronę trzeba płacić, więc chazarstwo złotymi ustami Achimka Brudzińskiego nawołuje do powszechnym poboru polskich gojów, którzy dzięki antyrosyjskiej propagandzie Sakiewicza powinni tanio oddać swoją krew…

  5. Nemo said

    @1,4

    Pełna zgoda. Oni są tak samo „zaskoczeni”, jak 11 września roku pamiętnego.

  6. Kazek said

    AD4 Powszechna sluzba wojskowa by sie w Polsce przydala. Teraz jest 10 tys. zdolnego do walki polskiego wojska.

  7. adsenior said

    Nemo powiedział/a
    2014-03-12 (środa) @ 09:01:58

    @1,4

    Pełna zgoda. Oni są tak samo “zaskoczeni”, jak 11 września roku pamiętnego. ROZUMIEM, ŻE CHODZIŁO O 17 WRZEŚNIA??

  8. Zerohero said

    Re 1,2,4

    Tak odważną tezę wypada troszkę lepiej uzasadnić. Słusznie zauważył Kazek, że teatr na tak dużą skalę nie ma sensu. Po co na przykład Rosja utrudniała Izraelowi rozprawę z Syrią?

    Panowie nie biorą pod uwagę mechanizmu władzy globalistów. Oni owszem, są mocni, ale z natury tchórzliwi. Tchórzliwość powoduje, że ich metoda to dzałania pośrednie, ruchy utrzymywane w tajemnicy. Globaliści to nie synowie królów, ale lichwiarzy. Ta plugawa mentalność powoduje, że nigdzie władzy nie chcą przejąć oficjalnie, a jak już sami przejmą, to nie są do końca pewni jej zakresu. ZSRR faktycznie był przez pewien czas kontrolowany (i wspierany ekonomicznie), ale ta kontrola z czasem osłabła do tego stopnia, że USA zaczeły go zwalczać jak twór niereformowalny.

    Zwróćmy też uwagę, że przytłaczająca większość administracji i ludności USA nie jest wtajemncizona w spisek i niechcący wsadza patyki w tryby tej machiny. Globalścii muszą się męczyć z narastającą tubylczą opozycją w ZSRR, potem w Rosji, a jednocześnie nie dysponują zgraną orkiestrą w swoim mateczniku. Nie mają odwagi wprowadzić stanu wojennego w USA. Nie urządzają konfiskaty broni, ale zamiast tego smarują serie artykułów potępiających posaidanie broni palnej. To są ich metody. Być może za bardzo obrosli w sadło i boją się zdecydowanych ruchów. Tak jak teraz im najwygodniej.

    Proszę wziąć pod uwagę, że jeśli wszystko było zakulisowo kontrolowane już 100 lat temu, to chyba najwyższa pora ogłosić oficjalnego władce świata i wprowadzić jego prawo. Nic takiego nie ma miejsca. Lichwiarze nadal chowają się w norach!

    Proszę nie siać zbędnego defetyzmu!

    Co do Krymu, to faktycznie może dojść do pewnych zakulisowych ustaleń, ale ta zakulisowość ma inne źródło. Amerykanie zostali zaskoczeni przez Putina, wojny atomowej jednak się obawiają, więc gadają z nim zakulisowo jak się grzecznie podzielić strefami wpływów. To tylko potępiene i odmóżdzone karły w Polsce krzyczą, że na równinach Ukriany powinny się ściąć armie NATO i Rosji. Poważni ludzie mając broń masowego rażenia takie sprawy dogadują nawet gdy są śmiertelnymi wrogami. Nie ma w tym nic dziwnego.

  9. antka kobity szwagra brat said

    ,,, NSA jako No Such Agency (ang. nie ma takiej agencji)….
    skutki zarcia …aspartamu – chemitrals…& inne guano – dotykaja tez personel….
    stopien pofaldowania kory mozgowej = 0…jako 56 przypadek z 55 informacji o Ameryce, których możesz nie wiedzieć …
    …troche humor mi sie poprawil – czytajac te komenty…

    Trwają ataki DDoS wykorzystujące blogi na WordPressie. Sprawdź, czy twój blog został użyty w ataku i zabezpiecz go
    http://niebezpiecznik.pl/post/trwaja-ataki-ddos-wykorzystujace-wordpressa-sprawdz-czy-twoj-blog-zostal-uzyty-w-ataku/?utm_source=feedburner&utm_medium=email&utm_campaign=Feed%3A+niebezpiecznik+%28Niebezpiecznik.pl%29

  10. Fran SA said

    Ja sie zawsze otwarcie przyznaje, ze mnie wysoka technologia splatala figla i nie chce sie przede mna otworzyc.
    W zwiazku z tym, mam bardzo nieufny stosunek do wielkiej elektroniki. i pamietam, ze jak wykladalem w Collegu to mi w bazie danych sie porobily jakies dziwne rzeczy.
    Wypisywalismy dyplomy studentom , az tu nagle okazalo sie, ze w wydrukach z bazy danych (Students’ records) wyszly dziwne informacje. Pod nazwiskiem studenta byly nie tylko mylne daty urodzenia i narodowsci a takze nieprawidlowy zawod- ale i wyniki testow.
    A przeciez pamietalismy takie podstawowe informacje o tch studentach, ktorych znalismy osobiscie z zajec, jak narodowosc czy zawod wyuczony.
    Bylo bardzo duzo klopotu, zeby to jakos odkrecic, bo administracja nie chciala sie tego podjac. Za duzo roboty. Chodzi o to, ze niektore mylne informacje mogly byc szkodliwe dla studenta, ktory mial pokazac dyplom potencjalnemu pracodawcy. No bo jak zatrudnic inzyniera, ktory ma wpisane, ze jest .. lekarzem.
    Do tej pory nie wiem jak to sie stalo.

    Pisze o tym dlatego, ze tez nie rozumiem jak sie mogly zdarzyc takie strategiczne niedopatrzenia, skoro ‚secret NSA satellite data facility’ znajduje sie w … we wschodniej Jerozolimie!

    http://www.richardsilverstein.com/2014/02/10/secret-nsa-satellite-facility-located-in-jerusalem/

  11. nimes said

    Artykuł bardzo optymistyczny, kto jak kto ale stratedzy wojenni USA i reszty świata nie są aż tak naiwni aby nie przewidziec tego że Rosja po Majdanie może coś takiego zrobic z Krymem. Tam jest wojskowa baza rosyjska, Krym jako półwysep z niewielkim połączeniem z resztą lądu jest łatwy do militarnej kontroli, amerykanie na pewno zdawali sobie sprawę że taki rozwój wypadków może nastąpic i myślenie że amerykanie coś przeoczyli jest naiwne. Tak na dobrą sprawę Rosja niewiele zyskuje na okupacji Krymu. Rosja zajęła Krym po to żeby osłabic „morale” armii Ukraińskiej, która nawet w wypadku ataku wojsk Rosyjskich na kontynentalną Ukrainę prędzej same ruszą na Kijów i obalą Jaceniuka a nie zaczną walczyc z Rosją. Tylko 1/7 armii Ukraińskiej zadeklarowało gotowośc do walki (ok.8 tyś żołnierzy). Reszta armii już zapewne powiedziała Jeceniukowi co o nim sądzi i jaką wartośc mają dla nich jego rozkazy – czyli żadną. Ale ta 1/7 wystarczy do tego a żeby strzelic kilka rakiet w kierunku wojsk Rosyjskich na Krymie i sprowokowac Rosję do wkroczenia na kontynentalną Ukrainę. Jaceniuk zdając sobie sprawę że armia ukraińska nie będzie chętna na walkę z Rosją, organizuję „Gwardię Narodową”, to będzie zbieranina zindokrynowanych neobanderowców – która będzie walczyła metodami terrorystycznymi,z wojskiem rosyjskim i ludnością rosyjskojęzyczną Wschodniej Ukrainy. Taki słowiański odpowiednik Afgańskich Talibów. Skutecznośc regularnej armii w takim konflikcie jaki mógłby miec miejsce jest słaba. Większosc potencjału militarnego jaką dysponuje regularna armia w walkach miejskich z partyzantkami nie będzie mogła byc wykorzystana. Ile czasu Rosja męczyła się ( i do tej pory dalej się męczy) z malutką Czeczenią? Amerykanie chcą zrobic to co zrobił Zbigniew Brzeziński ws. Afganistanu – wciągnąc Rosję w konflikt z Ukraińcami. Banderowskiego miesa jest pod dostatkiem, koledzy z USA, na pewno również by pomogli, wspierając finansowo politycznie i militarnie przyjaciół walczących o wolnośc i demokrację.
    Wejście Rosji na Krym, daje motywację banderowskim rezunom do wstępowania do „Gwardii Narodowej”. Po drugie, takie wojska które okupują otwarty teren są łatwiejsze do zaatakowania w porównaniu do wojsk zakneblowanych w bazie w Sewastopolu i po trzecie „atak na okupanta”, da podstawy do politycznego poparcia walczących o wolnośc Ukraińców i da podstawy do antyrosyjskiej propagandy na całym świecie. To co Amerykanie próbują zrobic to jest scenariusz Afgański, którego reżyserem był Zbigniew Brzeziński. Wojna w Afganistanie była początkiem rozpadu Zsrr, wojna z Ukrainą byłaby dla Rosji jeszcze trudniejsza… Dlatego Putin powinien uważac żeby nie dac się w to wciągnąc. Rosja powinna próbowac zmusic Armie Ukraińską do wojskowego przewrótu stanu na Ukrainie, bądż też dozbrajac ludnośc wschodniej Ukrainy i w sposób nieoficjalny dużo mniej kosztowny i z propagandowego punktu widzenia o wiele bardziej korzystny prowadzic walkę.

  12. Rysio said

    http://www.infowars.com/ukraine-how-to-hide-a-nazi-army/

  13. gracjusz said

    u nas w podstawówce – ze sto lat temu – był koleś, który chcąc iść na usprawiedliwione wagary, mówił że musi iść na pogrzeb babci. W przeciągu roku babcię chował kilka razy, zanim się grono połapało.

    Im beszczelniejszy oprych, tym durniejsze kłamstewka wymyśla.

  14. z prowincji said

    kazek na 9.11
    Zdolne do walki ;pod warunkiem że w godzinie ” W” nie wezmą zwolnienia lekarskiego .????????.

  15. RomanK said

    Panie Kazek,,pliiizzz nie rob pan tego:-))))) poparzylem sie kawa……:-)))))))

  16. swo said

    Zabawny fragment dotyczący żołonierzy rosyjskich na Krymie w latach 90′ i nagich Słowianach na koniach łupiących Chazarów (od 01:15.00 ):

  17. swo said

    Ad.16 W powyższym można włączyć sobie captions (napisy).

  18. Zerohero said

    Re 11, Nimes

    A dlaczego nie?

    W Gruzji nie dopatrzyli głupiego tunelu i nie wzieli pod uwagę niskiego morale żołnierzy gruzińskich. Aby zniszczyć Irak zmarnowali biliony dolarów, które można było wydać na bronie deklasujące Rosję i Chiny. Tam na szczycie rządzą MAŁPY. To Polakom się wydaje, że na Zachodzie jest jakaś niesamowita kultura organizacyjna. Gucio prawda. Kumoterstwo jak u nas.

    Niehc Pan obejrzy słynne dziurawe skarpetki Wolfovitza. to jest odpowiedź.

  19. Marucha said

    Re 18:
    Oczywiście, że USRael nie jest ani wszechmocny, ani wszechwiedzący.
    A amerykańscy stratedzy i politologowie dowiedli tylko jednego: że potrafią pięknie wytłumaczyć, dlaczego poprzednim razem znów się omylili.

  20. nimes said

    Zerohero
    „A dlaczego nie?”

    Teoretycznie wykluczyc nie można, w praktyce, nawet największa banda idiotów rozpatruje kilka wariantów rozwoju wydarzeń,a w tym przypadku wariant jaki zastosowała Rosja był jednym z najbardziej prawdopodobnych i zapewne był uwzględniony przez dowództwo USA. Tutaj jedynie mogło ich zaskoczyc tempo wypadków ale nawet to niewiele by zmieniło bo niby w jaki sposób amerykanie mieliby przeciwdziałac takiej inwazji, nawet jakby wiedzieli kiedy ona nastąpi? Wysłac na Krym swoje wojsko? – nierealne. Tak czy inaczej nie byliby w stanie powstrzymac Rosji przed tym co zrobiła. Tymczasem Rosjanie wchodząc na Krym ryzykują pod wieloma względemi. W terminologi bokserskiej Rosja w tym momencie opuściła gardę, a jak wejdzie dalej niż na Krym, może zostac skontrowana i wciągnięta w długą, kosztowną, bratobójczą wojnę. To czy tak się stanie zależy od tego, na ile Rosjanie pozwolą przejąc Zachodowi wplywów na Ukrainie, a zachód chce kontroli nad wszystkimi Ukraińskimi gazociągami (Chevron) oraz przemysłu metalurgicznego Donbasu (Niemiecki-Ruhr). To są bardzo istotne dla Rosji elementy, o wiele bardziej istotne od samego Krymu, jezeli Putin nie odpuści w tych kwestiach, to zachodowi pozostanie jedynie napuszczenie Ukrańców na Rosję, badź na odwrót. Mam nadzieje że jednak Putin będzie potrafił rozegrac to inaczej i nie dopuści ani do jednego ani do drugiego.

    „Niehc Pan obejrzy słynne dziurawe skarpetki Wolfovitza. to jest odpowiedź.”

    Czy myśli Pan że człowiek rozrzutny mógłby zostac szefem Banku Światowego?:)

  21. Luxeuro said

    Ciekawe czy to prawda,
    http://sherriequestioningall.blogspot.co.at/2014/03/hacked-email-from-us-army-attache-in.html

  22. Pokręć said

    @9: Bo my z Rosjanami na poziomie zwyczajnych ludzi po prostu chyba jesteśmy najbliższymi sobie narodami. Jakbym miał wskazać naród najbliższy (poza Polakami) mojemu sercu, to wskazałbym Rosjan. Tak naprawdę, to to, co nas dzieli, to narzucone z zewnątrz uwarunkowania. To prawda, że nasi dziadkowie bili Niemca razem z Rosjanami, ale też razem z Amerykanami, Anglikami, Norwegami i każdym innym, kto hitlerowcom spuszczał łomot.
    Niestety, dzieli nas komunizm. Rosjanie do dziś uważają komunę za dziedzictwo narodowe Rosji, tym bardziej, że „podkolorowane” potwornym wysiłkiem wojennym Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. I trudno im zrozumieć, dlaczego my koso patrzymy na ich generałów, którzy oprócz lania Niemca – ścigali po lasach Żołnierzy Niezłomnych, którzy walczyli nie z Rosjanami, ale z komunistami…
    Musimy jakoś to wszystko sobie wyjaśnić, że na Rosję patrzymy z wielką sympatią, ale też z pewna obawą – kto tym razem będzie chciał użyć wielkości Rosji i jej potencjału do zrobienia w Europie kolejnej rozp…chy?
    Mówię Wam, serce mi się kraje, jak widzę POPiS popierający banderowskich rezunów… A mogło być tak pięknie – mogliśmy stać dyplomatycznie z boku i po prostu patrzyć, co się stanie. W wojnie z Ukraińskimi rezunami mamy nawet spore szanse (niewykluczone że Rosja by nam pomogła od swojej strony), w wojnie z Rosją – ŻADNE.
    Dlaczego Polska musi mieć zawsze tak prze…ne? Kurde, mimo wszystko, Kaczyński do pięt Orbanowi nie dorasta. No, ale facet nie musi być obiektywny – dalej myśli, że to Putin sprzątnął mu brata.
    Pytanie – jak było naprawdę – do dziś pewności nie ma. A Putin ze swojej strony tak do końca obliczalny nie jest. I raczej nie cofa się przed morderstwem jako narzędziem walki politycznej. Choćby przypomnijmy sprawę otrucia Litwinienki… Można było zorganizować nieszczęśliwy wypadek. Ale nie, postanowił się morderca podpisać i zastosował metodę na tyle drogą (polon!) i niebezpieczną nawet dla zamachowca, że każdy wie, że jakiś talibski brudas z wioski spośród pól porośniętych makiem nie mógł tego zrobić…

  23. Pokręć said

    Poza tym pakt Ribbentrop – Mołotow i wbicie nam noża w plecy 17-go września – było nie było, zrobione rękami Rosjan… Gdyby im naprawdę od początku zależało na laniu Niemca, to by Polskę wspierali od wschodu a nie napadali na nas…

  24. swo said

    AD.23 Cytat: „Poza tym pakt Ribbentrop – Mołotow i wbicie nam noża w plecy 17-go września – było nie było, zrobione rękami Rosjan… Gdyby im naprawdę od początku zależało na laniu Niemca, to by Polskę wspierali od wschodu a nie napadali na nas…”

    Powracając do sowieckiej pomocy w 1939 roku – wielu Polaków wierzyło w nią (tj. w jej pomoc dla Polski) i w tym tragicznym wrześniu, i przed nim. Wspominał Stanisław Cat-Mackiewicz:

    „Na 2 tygodnie przed wybuchem wojny siedziałem z moją córeczką na zamkowych wałach nieświeskich. Obok mnie siedział marszałek Jodko-Narkiewicz, staruszek, patriarcha staroszlacheckiej tradycji. Patrzał on w stronę granicy bolszewickiej, odległej zaledwie o 8 km, i twierdził, że stamtąd przyjdzie dla nas pomoc. Staruszek myślał tylko o Gdyni i Gdańsku.

    Tymczasem polityka Stalina była łatwo do odcyfrowania. Była to polityka prowokowania wojny pomiędzy państwami kapitalistycznymi, a faszystowskimi w Europie”.

    Jednak pewna pomoc dla Wojska Polskiego od Rosjan dotarła i choć liczbowo znikoma, w skali historycznej mikronowa, to w wymiarze politycznym, narodowym i ludzkim WARTA WSPOMNIENIA i NIEZAPOMNIENIA, choćby w charakterze ciekawostki.

    Mowa o Rosjanach, byłych żołnierzach radzieckich, walczących w 1939 roku w szeregach Wojska Polskiego z niemieckim (może i sowieckim) najeźdźcom.

    Polska 60.Dywizja Piechoty wchodziąca w skład Niezależnej Grupy Operacyjnej „Polesie” generała Franciszka Kleberga pod koniec września stoczyła zwycięskie boje z wojskami sowieckimi pod Jabłoniem i Milejowem (30.IX). Wzięła tam kilkudziesięciu jeńców rosyjskich z ich komandirem:

    „Przesłuchanie jeńców wykazało, że pochodzą z dawnej guberni czernihowskiej . Wszyscy są służby czynnej, należą do batalionu o jakimś wysokim numerze ponad 400 i są przeważnie rolnikami z kołhozów. Wygląd ich jest pożałowania godny.

    Młodzi chłopcy, od 21 do 22 lat, przedstawiali obraz ruiny fizycznej. Chudzi, z zapadniętymi piersiami, robili wrażenie zagładzanych od pierwszych chwil swojego życia. Umundurowanie tandetne, obuwie – stare, zużyte. (…)

    Po przesłuchaniu jeńców dowódca dywizji powiedział im, że następnego dnia zostaną odesłani w tył, skąd będą mogli wrócić do swoich, lub do Niemców, którzy są przecież ich sprzymierzeńcami.

    Reakcja ich była niespodziewana. Jeńcy zaczęli błagać, aby ich nie odsyłać. Zaczęły się skargi na stosunki w kraju, w wojsku. Opowiadali o nędzy, o złym traktowaniu. Dopiero po wejściu do Polski zobaczyli jak inni ludzie żyją : „U was są sami Amerykanie, każdy ma chałupę, ziemię, nawet dachy na domach są całe” – mówili.

    „Oni już do siebie nie wrócą – tu jest tak dobrze”

    Gdy wyczerpali wszystkie swoje argumenty, zaczęli prosić, aby ich wcielić do polskich oddziałów. Przysięgali, że będą nam wierni w walce i pójdą wszędzie z nami. Na pewno prośby ich były odruchowe i robiły wrażenie szczerych. Nie mieli czasu na porozumienie się ze sobą. Generał Kleeberg nie przypuszczał nawet, że w tej chwili wzmocniły się jego siły o kilkudziesięciu żołnierzy.

    Wcieliliśmy naszych jeńców do oddziałów. Bili się z nami do końca, byli wiernymi i oddanymi do końca nam towarzyszami.

    Poszli z nami do niewoli niemieckiej i tam dopiero mogła zacząć się ich tragedia.”

  25. Krzysztof P said

    Panie Pokręć
    Sowietom zależało na upokorzeniu Polaków za lanie Warszawskie w 1920 roku oraz PRZEJĘCIE 17 wojewodztw wschodnich. Dla biednego i wyniszczonego przez Stalinizm Kraju, to był bardzo smakowity kęsek !! To była także brutalna podzięka za bierność naszych ułanów, gdy Cz.Armia wybijała dywizje ” baiałych ” w latach 1922-25 w ichnej Rewolucyji mas robotniczo-chłopskich !
    Wina jednak leżała w idiotycznej polityce obozu Piłsudzkiego, który powodując się „testamentem dziadka ” bronił spieszoną i konną Armią Polski przed zelazną nawałą Szkopów??!!???
    Trzeba było w y b r a ć albo REALIZM i pójść z Hitlerem na Moskwę…albo właśnie i d i o t y z m, i walczyć SAMOTNIE – bo je***ni sojusznicy po prostu się wypieli?. Inna rzecz, ze nasz słynny kontr-wywiad też dał d**y na całego. Ani Anglia ani Francja nie miały potencjału wojskowego dla zrownoważenia potęgi Niemieckiej. Więc nas OLALI…nie pierwszy i nie ostatni raz !!!

  26. Luxeuro said

    „Poza tym pakt Ribbentrop – Mołotow i wbicie nam noża w plecy 17-go września – było nie było, zrobione rękami Rosjan… ”

    Skoro to jest problemem to czemu nie to z Zachodem,
    1) Polsko-brytyjski układ sojuszniczy – traktat sojuszniczy zawarty 25 sierpnia 1939
    2) Dziwna wojna
    3) 12 września 1939 roku na spotkaniu w Abbeville premierzy Wielkiej Brytanii i Francji postanowili, że nie podejmą działań militarnych na Zachodzie.
    4) Płacenie Polskim zlotem za obronę Anglii
    5) Jałta
    itd

  27. Pokręć said

    @26: Dlatego skłaniam się jednak do życzliwego sąsiedztwa z Rosją i choćby nieformalnego – jej sprzyjania. Tak, jak to zrobił teraz Orban.
    Mimo wszystko, jednak w całej historii mogliśmy liczyć tylko na Rosjan. Wszyscy inni nas otwarcie olewali i cynicznie wykorzystywali.
    A policzenie sobie z polskiego złota za obronę Anglii to już szczyt świństwa.

  28. Maryla said

    zaangażują Rosję w kilka konfliktów jednocześnie i wtedy ją rozszarpią

  29. Marucha said

    Re 28:
    Nie sądzę.
    Po pierwsze – Rosją rządzą kompetentni ludzie, a nie pederaści, genderyści czy inne odpadki cywilizacyjne,
    Po drugie – nie mają aż takiej przewagi militarnej nad Rosją.
    Po trzecie – wierzę w morale rosyjskiej armii, która będzie bronić własnego kraju, a nie narażać życie w interesach lucyferiańskich banksterów i pożytecznych idiotów.

  30. Plausi said

    Podejrzenie o zmowę i zdradę

    @Atanazy, Lopek:

    Wcale nie wykluczone, Putin i jego ekipa dobrze pojęli zasady gry pod wodzą MWF, dlatego nie przekroczą przysługujących im w imperium globalnym kompetencji. Wasze uwagi wcale nie są nieprawdopodobne. Z uwagi na to, że ekipa Putina miała na Ukrainie nie mniej swych tajnych sił niż USA, raczej więcej, zadziwiająca była ich bezczynność w czasie gdy agenci Wiktorii Nuland (tej od „pierdolonej UE”) jak Kliczko i Jaceniuk, która zdecydowała zorganizować rozróbę w Kijowie nie bacząc na UE, Pani Nuland posłużyła się nawet banderowcami, aby łatwiej rekrutować pożytecznych idiotów do manifestacji i rozróby.

    Wiele wskazuje na to, że zespół Putina uzgodnił z Zachodem podział wspływów na Ukrainie przed wejściem na scenę agentów w/w Wiktorii i z tego względu agentura FSB i inne służby Rosji dopuściły do upadku Janukowicza.. Naturalnie takie uzgodnienie stron nie ogłaszają strony ogłupionej ludności Ukrainy, tylko zachowują w tajemnicy. Zarówno USA jak UE wiedzą, że Rosja nie zezwoli na włączenie ich bazy morskiej w Sewastopolu do NATO. W ramach takiego uzgodnienia między Rosją i Zachodem rozbiór Ukrainy jest całkiem prawdopodobny. Nikogo by to zresztą zbytnio nie poruszyło, gdyż Ukraina była zaledwie parę latek niezależnym państwem i w tym czasie zewnętrzni aktorzy i własne władze, żeby nie powiedzieć własna mafia, zadbały o to, że Ukraina została skorumpowana do granic wytrzymałości i rozgrabiona przez każdego, kto chciał i miał na to sposób.

    W gruncie zachodni politycy dają powyższe odnośnie Krymu już dziś do zrozumienia, naturalnie muszą przed ogłupiałą przez medie publicznością odegrać ich występy z demokracją, niezawisłością i co tam jeszcze do tego nalepy, żeby ta publiczność nie zaczęła zbytnio wątpić w baśnie dla ludu, ale nadal podniecała się tą formą onanii politycznej.

    Wspomniane centra imperialne dokonają rozbioru Ukrainy bez zmrużenia oka, może to być też znakomite ostrzeżenie dla Polaków, jak łatwo ich kraj może znaleźć się w kawałkach, który tak fantazyjnie nazywają Wolną Polską. Niektórzy zauważają, że obecne rządy, nazywane zresztą też „polskimi” doprowadziły do kompletnej bezbronności kraju, bezspornie nie bez przyczyny.

  31. bemek said

    25. Panie Krzysztofie. Hitler pod koniec września’39 gonił resztkami amunicji. Wniosek jest jeden. Przed 1 IX miał gwarancje od zachodu o nie uczestnictwie w wojnie. Gwarancje, nie domysły szpiegów. Parę wypraw Francuzów czy Anglików pozwoliłoby na odciążenie frontu w Polsce, pozbieranie sił i może nawet kontratak. Gdyby nie sowiecka pomoc, z napadu na Polskę byłyby nici. Hitler miał na wojnę z Polską przyzwolenie (a może i inspirację?) CAŁEJ Europy ( nie liczę Węgier, Rumuni, czy jednostek jak de Gaulle). Inaczej nie da się tego zrozumieć.

  32. Maryla said

    i pomyśleć że od 1917 losy świata w rękach Rosji
    re29:
    Po czwarte jako katolicy mamy obowiązek modlić się co noc o nawrócenie Rosji ( stoi to ponad przekonaniami politycznymi )

  33. Krzysztof P said

    Historia zatoczyła KOŁO ! Znowu jesteśmy w rozkroku pomiędzy DWOMA blokami militarno – gospodarczymi.
    Cała najwidoczniej siedząca w kieszeni koszer mafii kadra reprezentująca polskę – murem staneła za p ł a t n i k i e m !!!
    Ma się to NIJAK do poparcia którego spodziewali sie dostać od rządzonych (?) bo przecież NIKT zdrowo myślący, nie bierze pod uwagę poparcie klakierów?
    Wydaje mi się ,że podobna sytuacja ” wyczuwalna jest ” we wszystkich Krajach wepchniętych w JewroUNIĘ, a nawet( o Boże ) w USA ?? Społeczeństwa z nadzieją patrza na WSCHÓD, który jednak wciąż nie jest koszerny? Zmora SOVIETYZACJI jako przeciwwagi finansowego zamordyzmu, dziwnie rozpłyneła się, w obliczu coraz większych obciążeń i BUTY chasbary ?!!!
    Jednak OBECNIE my jako Naród już nie rozdajemy KART, nikt nas nie będzie przeciągał na swoją stronę, nie będzie mamił wspólna defiladą zwyciestwa (?) czy liczył na nasze przysłowiowe MĘSTWO żołnierza polskiego.?
    Ale cichy..bierny o p ó r coraz lepiej oriętujących sie ludzi i społeczeństw, znamionuje K L Ę S K Ę ” polityki grandziarzy ” nim zaczeły się poważne starcia gigantów? Moge być dumny, że stoje po właściwej stronie ! Tylko TYLE mi zostało w tym parchatym Świecie…Amen.

  34. Krzysztof P said

    p.Bemek
    Oczywiście on miał gwarancje – a my wywiad który miał o tym WIEDZIEĆ? To warunkuje ustawienie się wobec zagrożenia ?!
    Poprzednie zaniedbania wepchneły nas w najgorszy z możliwych scenariuszy ! Nooo..ale teraz w y m a d r z a m się co jest łatwe.
    Nie zwalnia NAS to jednak od prób analiz wspólczesnych, – co czynimy po amatorsku m/n TUTAJ.

    p. Marylo
    Tak, ale ONI przeszli przez całą amplitude od nienawiści Swiata / komunizm / do nieklamnego PODZIWU. !
    Ich błędy to np. 22 miliony sołdatów, ktorzy gineli dla bzdurnej ideologii…Ich ” przymuszanie ” to śmierć 60 Milionów białych Mężczyzn w tym zakątku Swiata. /zgroza/ !
    Modłę się za zwycięstwo Ludzkości nad SZATANSKO-KABALISTYCZNĄ MaFią Koszerno-Finansową USraela.

  35. Easy Rider said

    O tym się jakoś nie pisze, ale niebezpieczna staje się postawa Łukaszenki w związku z sytuacją na Ukrainie. Najpierw, kilka dni temu, wypowiadał się w syjonistycznej retoryce „zachowania integralności Ukrainy”, a teraz jakby wręcz popierał banderowską juntę w Kijowie, gdyż nie kwestionuje jej legalności, wsadzając tym samym nóż w plecy Putinowi.

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/lukaszenko-uznaje-nowa-wladze-na-ukrainie

    Odbiło mu, czy został już przerobiony na NWO? Wydawałoby się logicznym, że w zaistniałej sytuacji oraz ze względu na istniejący sojusz wojskowy z Rosją, powinien bezwzględnie popierać Putina, bo przecież to właśnie Białoruś, a nie Rosja, może wkrótce znaleźć się na pierwszej linii agresji żydoglobalistów i jest to kwestia najwyższej racji stanu dla tego kraju.

  36. Re: 23 Pokrec.
    Jezus Chrystus zostal ukrzyzowany przez zydow rekami Rzymian i nikt inny jak wlasnie zydzi rekami Rosjan zaatakowali (wbili nam Polakom noz po raz kolejny w plecy) 17 wrzesnia RP, gdyz to my bylismy glownym celem zydow do utworzenia judeopolonii na naszej ziemi, gdyz cala I zydowska wojna swiatowa i II zydowska wojna swiatowa byla calkowicie kontrolowana przez zydow-syjonistow jak rowniez i finansowana przez nich.

    A dzisiaj jest inaczej? Zmienila sie terminologia z wojny – dzialania stabilizacyjne, dzialania pokojowe itp talmudyczne bzdety, ktorych celem sa pieniadze (zlodziejstwo, grabiez, oszustwo, korupcja).
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Dla przypomnienia: Ile osob wiedzialo kto „rezyseruje” Majdan a ile osob pojechalo tam spontanicznie???
    Ile osob bylo na pogrzebie kalkstaina a ile go oplakiwalo???.
    Podobnie bylo z Rosjanami i podobnie jest dzisiaj z nami Polakami, ktorych zydzi okrecili wokol swego brudnego finansowego palucha „szklac nam tylki” o wolnosci, suwerennosci, bezpieczenstwie, dobrobycie, „zielonej wyspie” itp…

  37. revers said

    Ad35 batia zostal kupiony w Poznaniu przez Rotschyldow Frankfurckich, chociaz jeszcze w rosyjskojezycznej prasie pisza ze batia sprowadzil 15 mysliwcow rosyjskich i czeka na „bezpieczny” rozwoj wydarzen.

  38. Fran SA said

    Ad.35
    Easy Rider
    Lukaszenko zawsze pyskowal na Rosje.
    Ale manewry mieli razem.

  39. Marucha said

    Re 38:
    Dopiero co Łukaszenko zwrócił się do Rosji o dostawę samolotów.

  40. NICK said

    Ad.35.
    Nic mu nie odbija.
    Białoruś jest w unii celnej i rozwija się!
    A ten tyran Łukaszenko pozwala dziesiątkom tysięcy dzieci Polaków tam mieszkających na przyjazd i naukę w Polsce. Nie zabrania im pozostać w kraju przodków.
    A te dzieci, jak bliżej poznają ‚swój’ kraj, często chcą wracać do Białorusi.
    Wiem co mówię, bo moi rodzice mieli te dzieciaki na stancji gdy uczęszczały do polskiego ogólniaka. Dawno już pokończyły studia. Większość wróciła do „nowej” ojczyzny.

Sorry, the comment form is closed at this time.