Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Łukaszenka: Przechwycono rozmowę Warszawy i Berlina – informacje o otruciu Nawalnego to falsyfikacja

Posted by Marucha w dniu 2020-09-03 (Czwartek)

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka poinformował rosyjskiego premiera Michaiła Miszustina, że oświadczenie Angeli Merkel o otruciu Nawalnego to falsyfikacja i że przechwycono na ten temat rozmowę Warszawy i Berlina, a jej zapis zostanie udostępniony.

Alaksandr Łukaszenka oświadczył premierowi Rosji Michaiłowi Miszustinowi o przechwyceniu rozmowy Warszawy i Berlina, która dotyczyła rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.

Według niego oświadczenia kanclerz Niemiec Angeli Merkel o otruciu Aleksieja Nawalnego zostało sfałszowane. Prezydent Białorusi obiecał udostępnić nagranie.

Łukaszenko ostrzegł też Miszustina, że Zachód szykuje „świństwa” dla Rosji przed regionalnymi wyborami w kraju.

„Zauważyłem, obserwując rosyjskie wydarzenia, że na Zachodzie mają nowego hopla – znów „Nowiczok”, znowu zatrucie. Muszę wam powiedzieć, że wczoraj i przedwczoraj… przed oświadczeniem Merkel ona powiedziała, że jemu, to znaczy Nawalnemu, chcieli zamknąć usta, przechwyciliśmy rozmowę… Rozumiemy, że to Warszawa rozmawia z Berlinem – dwóch abonentów jest na linii. Nasz elektroniczny wywiad wojskowy przechwycił” – powiedział Łukaszenka na spotkaniu z Miszustinem w Mińsku.

Obiecał przekazać stronie rosyjskiej zapis tej „ciekawej rozmowy”, który wyraźnie pokazuje, że to falsyfikacja.

– Nie było żadnego otrucia Nawalnego. Grupa specjalistów, jak rozumiem, przygotowała fakty, a może i wypowiedzi dla Merkel i jej administracji, a może i oświadczenie. Zrobili to, aby „wybić Putinowi z głowy mieszanie się w sprawy Białorusi – powiedział prezydent Białorusi.

Dodał, że wyśle nagranie do Moskwy, „aby mogli się dowiedzieć, kto tego potrzebuje”.

Słowa białoruskiego lidera skomentował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. „On tylko oświadczył o tym, powiedział, ze przedstawi materiały FSB, innych danych na razie nie ma” – powiedział Pieskow.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka powiedział też, że Mińsk i Moskwa poczyniły znaczne postępy w rozwiązywaniu drażliwych kwestii.

„Jestem bardzo wdzięczny za ostatnie tygodnie, a może nawet półtora miesiąca, kiedy prowadzimy intensywne negocjacje między rządami. Z Władimirem Władimirowiczem (prezydent Rosji Władimir Putin – red.) ustaliliśmy to jeszcze przed wyborami. I jak poinformował mnie wczoraj Roman Aleksandrowicz (premier Białorusi Roman Gołowczenko – red.), dokonano znacznego postępu w rozwiązaniu tych kwestii, które nas niepokoją” – zacytowała Łukaszenkę agencja Belta.

W środę 2 września gabinet ministrów Niemiec poinformował, że specjaliści laboratorium Bundeswehry stwierdzili, że przechodzący leczenie w Berlinie Nawalny został „otruty” bojową substancją trującą z grupy „Nowiczok”. Pieskow w rozmowie ze Sputnikiem powiedział, że Berlin nie powiadomił Moskwy o swoich wnioskach o „otruciu” Nawalnego Nowiczokiem, Rosja nie posiada takich danych.

Reakcja Kremla i MSZ Rosji na oskarżenia Niemiec

Moskwa nadal czeka na odpowiedź na wniosek Prokuratora Generalnego Federacji Rosyjskiej w Niemczech w sprawie leczenia rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, jego diagnozy i wyników badania. „Czekamy na odpowiedź na wniosek Prokuratora Generalnego” – wskazano w departamencie.

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow podkreślił, że Moskwa jest gotowa do współpracy z Berlinem ws. sytuacji z Nawalnym.

Ogólnie rzecz biorąc potwierdzamy, że jesteśmy gotowi i zainteresowani pełnowymiarową współpracą i wymianą danych odnośnie tego tematu z RFN – podkreślił rzecznik Kremla.

Pieskow powiedział Sputnikowi, że Berlin nie poinformował Moskwy o swoich wnioskach dotyczących „otrucia” Nawalnego „Nowiczokiem”, Rosja nie posiada takich danych. MSZ Rosji, poproszone o skomentowanie oświadczenia niemieckiego gabinetu ministrów, zauważyło, że strona rosyjska czeka na odpowiedź od Niemiec na zapytanie Prokuratury Generalnej Rosji dotyczące sytuacji wokół Nawalnego.

Wcześniej MSZ Rosji potępiło bezpodstawne zarzuty niektórych partnerów zagranicznych o otrucie Aleksieja Nawalnego. Rosyjski resort zauważył, że Moskwa opowiada się za dokładnym i obiektywnym dochodzeniem w sprawie tego zdarzenia, natomiast bezpodstawne oskarżenia są nie do przyjęcia.

Aleksiej Nawalny: kim jest i jak trafił do szpitala?

[Przede wszystkim jest Rzydem – admin]

20 sierpnia samolot, którym Aleksiej Nawalny leciał z Tomska do Moskwy, wylądował awaryjnie w Omsku ze względu na zły stan zdrowia opozycjonisty. Nawalny wpadł w śpiączkę i został podłączony do respiratora. 22 sierpnia został przetransportowany do szpitala klinicznego Charite w Berlinie. Dwa dni później lekarze poinformowali o wykryciu w jego ciele śladów zatrucia substancją z grupy substancji czynnych, zwanych inhibitorami cholinoesterazy. Niemcy zapewnili, ze jego życiu nic nie zagraża, ale nie wykluczyli długoterminowych konsekwencji dla układu nerwowego.

W dniu hospitalizacji Nawalnego prokuratura i policja przystąpiły do zbadania tej sprawy. W tym czasie, jak podaje rosyjskie MSW, kryminolodzy przeszukali pokój hotelowy opozycjonisty i trasę, którą się przemieszczał, jednak na razie nie znaleziono żadnych trucizn ani narkotyków.

Tymczasem rosyjskie MSZ uznało za podejrzany pośpiech z jakim Stany Zjednoczone i UE przyjęły wersję o otruciu Nawalnego. Rosyjscy dyplomacji podkreślają, że kraj opowiada się za dokładnym zbadaniem tego incydentu.

Aleksiej Nawalny, który założył Fundusz do Walki z Korupcją (FBK), został kilkakrotnie aresztowany, a nawet na krótko osadzony w więzieniu w lipcu 2013 roku pod zarzutem defraudacji. W grudniu 2016 roku Nawalny ogłosił swoją decyzję o kandydowaniu na prezydenta w wyborach w 2018 r., ale ze względu na wcześniejsze wyroki został wykluczony przez Centralną Komisję Wyborczą Rosji.

W 2017 Nawalny został skazany za defraudację 16 milionów rubli (ok. 801 tys. zł) w firmie „Kirowles”. Opozycjonista otrzymał wyrok w zawieszeniu, a następnie wyrok został uchylony przez Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej po orzeczeniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Założony przez Nawalnego FBK (Fundusz do Walki z Korupcją) został wpisany przez Ministerstwo Sprawiedliwości do rejestru organizacji pozarządowych pełniących funkcję agenta zagranicznego.

https://pl.sputniknews.com

Komentarzy 12 do “Łukaszenka: Przechwycono rozmowę Warszawy i Berlina – informacje o otruciu Nawalnego to falsyfikacja”

  1. Głos Prawdy said

    Aleksiej Nawalny -jest polskim żydem, to znaczy potomkiem polskiego żyda, w jednym z filmów taka wersja pojawiła się, a Wikipedia wskazuje, że jego ojciec pochodzi z Ukrainy. Nie mogę ani potwierdzić, ani zaprzeczyć, nie ma wystarczającej ilości dokumentów

  2. Głos Prawdy said

    Nasze KGB działa bardzo dobrze, nawet w Moskwie przyznawali to z podziwem, było kilka niuansów. Co do Nawalnego, to nie wiem. Dla władz rosyjskich zbyt korzystne jest usunięcie go i dla Zachodu tez w celu wrabiania Putina. Dlatego nie mogę nic powiedzieć na pewno.

  3. Olo said

    Niedługo żydobanderowskie państewko Polin wyprzedzi USrael i stanie się największym bandytą, terrorystą, podpalaczem świata i wojennym podżegaczem. Jeszcze trochę…

  4. sanning said

    Aleksander Łukaszenko: Białoruś i Rosja poczyniły znaczne postępy w rozwiązywaniu pilnych problemów.

    https://www.tvr.by/news/politika/aleksandr_lukashenko_belarus_i_rossiya_znachitelno_prodvinulis_v_reshenii_nabolevshikh_voprosov/

  5. jok said

    „Alaksandr Łukaszenka poinformował rosyjskiego premiera Michaiła Miszustina, że oświadczenie Angeli Merkel o otruciu Nawalnego to falsyfikacja”
    „Według niego oświadczenia kanclerz Niemiec Angeli Merkel o otruciu Aleksieja Nawalnego zostało sfałszowane. ”
    „– Nie było żadnego otrucia Nawalnego. Grupa specjalistów, jak rozumiem, przygotowała fakty, a może i wypowiedzi dla Merkel i jej administracji, a może i oświadczenie.”

    Teza/pytanie: Czy sputnik.pl, tłumacząc jakiś artykuł czy robiąc jakieś streszczenie artykułów, nie ma problemów z tłumaczeniem?

    Uzasadnienie: Trzecia wypowiedź, z cytowanych, jest OK, dwie pierwsze nie.

    Powinno być jak sądzę, że Ł. mówi, że oświadczenie Angeli jest oparte o sfałszowane dane, czy o fałszywe dane/informacje.

    No chyba, że Luk. twierdził, że nie było oświadczenia Angeli Merkel, ale media czy ktoś tam, bez wiedzy Angeli, podali, że takie oświadczenie było, zmyślając (owe media) jego treść.

    PS – Ktoś w sieci, nie ja, nie moje porównanie – wyraził przypuszczenie, że chyba Rosjanie czy KGB, biorą ciągle do trucia gang Olsena, bo ciągle coś nie wychodzi….

  6. Majster said

    Był gaz w kremie, a teraz jest w płynie. Czekam na gaz proszku.
    A teraz serio. Gdyby Putin chciał go zlikwidować, to nie robiłby tego w Rosji i przy użyciu środków wskazujących na jego służby. Poza tym Niemcy powiedzieli, że jest to jeden środek z grupy wielu podobnych. Wskazanie producenta nie jest możliwe, zwłaszcza że wynalazca napisał książkę na temat produkcji gazów i teraz każdy może je sobie wyprodukować.

  7. Sarmata said

    re. 1. Głos Prawdy said 2020-09-03 (Czwartek) @ 15:53:20

    „Aleksiej Nawalny -jest polskim żydem, to znaczy potomkiem polskiego żyda”

    Nie ma czegoś takiego jak „polski żyd”. Żyd jest zawsze żydowski od 3400 lat czyli od Józefa „ze studni”.

  8. Kojak said

    od 3 Nic nie musi wyprzedzac ! Te zydobaderowskioe kurwy z POlin juz za m pomoca bandytow i bydlakow z tzw Wojaka Polskiego z Bydgoszczy prowadza ewidentnie kryminalne dzialania wywrotowe na Bialorusi ! Zydobandziory z tzw Polin maja wyywolywac zydowskie kryminalne rewolucje ktore osadza zydowskich bandytow i mordercow u wladzy ! Oczywscie te bydlo robi to za polskie pieniadze Wyjatkowo odrazajaca i plugawa postacia jest agresywny i bezczelny Zyd Morawiecki czy jak tak naprawde ta smierdzaca lajza sie nazywa !

  9. Boydar said

    Panie Majster, w proszku też już był

  10. Sarmata said

    Co istotne, to to, że prokuratora Polin nigdy nie ustaliła, kto, dlaczego i czym otruł posła Gruszkę.
    Zrobili z człowieka kalekę jedną kawą w restauracji sejmowej i cicho sza.
    Jednym słowem – Polin.

  11. walthemar said

    Re9
    Niemiaszki to zartownisie

    GIFTGAS to po angielsku -gaz podarunkowy

    Gdzie GO kupic?

  12. Majster said

    Ma pan rację, panie Boydar, Nie wiadomo jednak czy za użycie nowiczoka w proszku trzeba by płacić opłaty licencyjne.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: