Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    niepostepowyoszolom o Polska wzywa do demilitaryzacj…
    Listwa o Wolne tematy (38 – …
    ojojoj o Premier wzywa do wojny z …
    Listwa o Wolne tematy (38 – …
    ojojoj o Afera
    Jack Ravenno o Wolne tematy (38 – …
    Jack Ravenno o Co właściwie napisał Mora…
    zorard o Premier wzywa do wojny z …
    Listwa o Wolne tematy (38 – …
    Listwa o Wolne tematy (38 – …
    Mietek o Kreml nigdy się nie naucz…
    revers o Kreml nigdy się nie naucz…
    Listwa o Wolne tematy (38 – …
    revers o Kreml nigdy się nie naucz…
    Listwa o Wolne tematy (38 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 615 obserwujących.

100 lat temu wzbił się w powietrze pierwszy na świecie czterosilnikowy samolot „Rosyjski Witeź”

Posted by Marucha w dniu 2013-05-31 (Piątek)

100 lat temu wzbił się w powietrze pierwszy na świecie czterosilnikowy samolot „Rosyjski Witeź”, stworzony przez konstruktora Igora Sikorskiego. Zdaniem ekspertów to wydarzenie zapoczątkowało nową erę w historii lotnictwa.

Duże wieloosobowe aeroplany próbowało wówczas budować wielu europejskich konstruktorów. Ich nieudane eksperymenty zrodziły uprzedzenia, które były potwierdzane argumentami cenionych naukowców. Na przykład, brytyjski inżynier Frederick William Lanchester opublikował badania, w których, jak się wydawało, udowadniał, że samoloty osiągnęły już swoje maksymalne rozmiary. Wiadomość o osiągnięciu 24-letniego rosyjskiego konstruktora Igora Sikorskiego była prawdziwą sensacją. Jego „Rosyjski Witeź” był czterokrotnie cięższy – mówi Wadim Michiejew, autor książek o Igorze Sikorskim:

„Rosyjski witeź” to wielkie wydarzeniem w historii lotnictwa. Wcześniej nikt nie wierzył, że można zbudować taki samolot. Główna wartość osiągnięcia Sikorskiego polega na tym, że stworzył on schemat wielosilnikowy i że na prawdę stworzył samolot wielosilnikowy. Można to porównać, jeśli nie do pierwszego lotu w kosmos, to na pewno do lotu Buranu, czyli pierwszego rosyjskiego wahadłowca. Miało to mniej więcej takie znaczenie.

Rosyjski Witeź

W listopadzie tego samego roku Sikorski udoskonalił schemat i zbudował samolot „Ilja Muromiec”. Uruchomiono seryjną produkcję tej maszyny. Rok później na jego bazie stworzono rosyjską „Eskadrę Statków Powietrznych”. Ta jednostka stała się pierwszą w historii świata eskadrą bombowców strategicznych.

W 1918 roku Igor Sikorski, którego nowa władza wpisała na czarną listę monarchistów, został zmuszony do opuszczenia ukochanej ojczyzny. W Stanach Zjednoczonych założył firmę firmując ją własnym nazwiskiem. Budował hydroplany, a jego śmigłowiec jednowirnikowy jako pierwszy na świecie wzbił się w powietrze.

„Rosyjski Witeź” w okresie władzy radzieckiej miał szczególną misję – mówi redaktor naczelny portalu avia.ru Roman Gusarow:

Przez wiele lat podczas ogólnonarodowych świąt latał on w defiladach z transparentami. Obywatele kraju widzieli potęgę Związku Radzieckiego i jego osiągnięcia. Żałuję, że Igor Sikorski opuścił Rosję i wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Jednak jest on dla nas nie mniej ważny i bardzo ceniony. Rosyjscy lotnicy uważają Igora Sikorskiego za swojego rodaka i rosyjskiego konstruktora samolotów. Jego sztandar przejęli inni konstruktorzy, przede wszystkim jest to Biuro Konstruktorskie Tupolewa.

Obecnie rosyjskie lotnictwo strategiczne, którego pierwowzorem była „Eskadra Statków Powietrznych” Igora Sikorskiego, jest jednym z najlepszych na świecie. A jego „Rosyjski Witeź” słusznie uważany jest za „dziadka” lotnictwa cywilnego.

http://polish.ruvr.ru

Komentarzy 11 do “100 lat temu wzbił się w powietrze pierwszy na świecie czterosilnikowy samolot „Rosyjski Witeź””

  1. 166 bojkot TVN said

    Dobrze, że młody polsko-rosyjski inżynier nie wiedział co wymodził „uczony” angielski, który niby bożek techniczny orzekł, że czegoś nie można zrobić, jakby samolot był jakimś tam perpetuum mobile.

    Z wikipedii:
    Igor Sikorski urodził się w Kijowie, w granicach imperialnej Rosji jako najmłodsze z pięciu dzieci Iwana Sikorskiego, który był Rosjaninem polskiego pochodzenia. Rodzina Sikorskich od strony ojca wywodziła się z polskiej szlachty kresowej i została wywieziona do Rosji po powstaniu styczniowym. Ojciec Igora poślubił Rosjankę i pozostał w Rosji.

  2. Boryna said

    Ale chyba Radek nie ma z nim nic wspólnego?

  3. Zerohero said

    U nas modne jest robienie z Rosjan Mongołów stepowych żyjących pod „knutem” i bez bieżącej wody, ale pod koniec XIX wieku Rosja zaczeła się szybko modernizować i bogacić. Są pewni zadrośnicy, którzy tego nie zdzierżą.

    http://www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom1.html

    Nawasem mówiąc na początku lat 90 globalistyczna kabała odpaliła w Japonii finanową bombę atomową po której Japonia do tej pory nie pozbierała się. W latach 80 Japonii też zadrościli, a nawet się jej bali.

    Teraz boją się Chin i rekonkwisty w Rosji.

  4. Zerohero said

    Re 2

    Tyle ma wspólnego co Warszawski z Warszawą, a Mazowiecki z Mazowszem.

  5. RomanK said

    ,,,i Mendel z Gdanskiem:-))))

  6. Wosiu said

    „Polak-Rosjanin, faktyczny pionier awiacji
    ——————————————————-

    Aleksander Możajski, oficer marynarki wojennej, pionier awiacji, Polak i jednocześnie obywatel Rosji (1825-1890). Zbudował pierwszy znany historycznie pilotowany samolot na naszej planecie. Oficjalny lot jego samolotu nastąpił latem 1882 roku – to aż 19 lat przed lotem samolotu braci Wright z USA. Jego monoplan wystartował ze specjalnie przygotowanej pochylni i wykonał skok w powietrzu na około 20 – 30 metrów niedaleko miejscowości Krasnoje Sioło pod Petersburgiem – pilotem był specjalnie przeszkolony człowiek o nazwisku I. N. Golubev (w oryginalnej pisowni rosyjskiej И. Н. Голубев). Był to pierwszy na świecie lot samolotu z człowiekiem na pokładzie.

    Samolot Aleksandra Możajskiego z sukcesem wzniósł się w powietrze, zaś po wykonaniu pokazowych akrobacji i lotu okrężnego z powodzeniem wylądował na tej samej rampie startowej z jakiej dokonał startu. Pokazowy lot samolotu Możajskiego obserwowany był przez setki widzów, zaś obszerne sprawozdania z tego lotu publikowane były w gazetach ówczesnej carskiej Rosji. Lot ten miał miejsce na poligonie wojskowym w miejscowości nazywanej “Krasnoj Sielo” (w oryginalnej pisowni rosyjskiej nazwa ta brzmi Красной Селоwink) pod Petersburgiem w carskiej Rosji. Miał on charakter oficjalnej demonstracji możliwości samolotu Możajskiego dla urzędników rosyjskiego cara.

    Jego maszyna była wyposażona w aż trzy śmigła – każde z nich napędzane osobnym, bardzo lekkim silnikiem parowym. Niestety skrzydła jego samolotu nie były wyposażone w stery wysokościowe do generowania ciągu, co uniemożliwiało start płaski – być może spowodowane było to faktem, że Możajski w założeniach konstruował swoją maszynę w taki sposób, aby mógł on startować z pokładu okrętu. Czyżby wizja lotniskowca? Tak się złożyło, że pierwszy pilotowany samolot jaki wzniósł się w powietrze na Ziemi, do dzisiaj popadł niemal w całkowite zapomnienie, wszystkie zasługi i sława związana z rozwojem lotnictwa przypadła w udziale braciom Wright. Złożyło się na to wiele przyczyn – jedną z nich była zapewne izolacja carskiej Rosji od reszty świata i nazbyt skomplikowana (jak na owe czasy) konstrukcja.

    I. Oto losy pierwszego pilotowanego samolotu na Ziemi, zbudowanego przez Polaka-Rosjanina o nazwisku Aleksander Możajski (1825-1890).

    Każdy wynalazek z sukcesem wprowadzony w życie oraz szeroko upowszechniony wśród ludzi, faktycznie podnosi poziom cywilizacyjny całej ludzkości. Praktycznie podnosi więc on również i jakość codziennego życia każdego z nas. Nic więc dziwnego, że wynalazcy których geniusz, przenikliwość umysłu, badania, odwaga, wysiłki i dedykacja przyczyniły się do opracowania i wdrożenia dowolnego wynalazku, wydobywani są z mroków zapomnienia albo przez wdzięczną ich zasługom ludzkość, albo też przez naród jakiemu starali się służyć swoimi wynalazkami.

    Niniejsza strona internetowa bierze na siebie jako jedna z nielicznych zaszczytny obowiązek wydobywania z zapomnienia kolejnego z takich z wolna już zapominanych wynalazców. Jest to Polak będący jednocześnie obywatelem Rosji, o nazwisku Aleksander Teodorowicz Możajski (w oryginalnej pisowni rosyjskiej Алекса́ндр Ф. Можа́йский, natomiast Anglicy zwykle piszą jego nazwisko jako “Aleksandr Fyodorovich Mozhaiski”, lub jako “Alexandr Fyodorovich Mozhaisky”, lub “Alexander Feodorovich Mozhaiski”). (Możajski był jednym z owych wyjątkowych ludzi w historii Ziemi, których los obdarzył posiadaniem dwóch narodowości jednocześnie. Mianowicie przez urodzenie był on Polakiem, natomiast przez prawo był Rosjaninem – po wyjaśnienie powodów tego stanu rzeczy patrz następny punkt tej strony.)

    Aleksander Możajski zbudował pierwszy pilotowany przez człowieka samolot na Ziemi. Jego samolot z sukcesem wzniósł się w powietrze, zaś po wykonaniu pokazowych akrobacji i lotu okrężnego z powodzeniem wylądował na tej samej rampie startowej z jakiej dokonał startu. Pierwszy oficjalny (pokazowy) lot samolotu Możajskiego nastąpił latem 1882 roku. Było to więc około 21 lat przed lotem samolotu Braci Wright z USA, oraz około 20 lat przed pierwszym lotem samolotu Nowozelandczyka o nazwisku Richard Pearse.

    Pokazowy lot samolotu Aleksandra Możajskiego obserwowany był przez setki widzów, zaś obszerne sprawozdania z tego lotu publikowane były w gazetach ówczesnej carskiej Rosji. Lot ten miał miejsce na poligonie wojskowym w miejscowości nazywanej “Krasnoj Sielo” (w oryginalnej pisowni rosyjskiej nazwa ta brzmi Красной Село) pod Petersburgiem w carskiej Rosji. Miał on charakter oficjalnej demonstracji możliwości samolotu Możajskiego dla urzędników rosyjskiego cara. Samolot pilotowany był wówczas przez specjalnie przeszkolonego pilota o nazwisku I. N. Golubev (w oryginalnej pisowni rosyjskiej И. Н. Голубев). Niezwykłością tego pierwszego pilotowanego samolotu na świecie było, że do napędu swoich trzech śmigieł używał on trzech bardzo lekkich, aczkolwiek szczególnie wydajnych silników parowych. Niestety, ten pierwszy wynalazek samolotu na świecie efektywnie zaduszony został przez biurokratów carskiej Rosji i nigdy nie dołożył swego wkładu do rozwoju technicznego całej ludzkości. Do dzisiaj jest on niemal zapomniany nie tylko w Rosji, ale także i w Polsce. Niezależnie więc od zaprezentowania tu krótkiej historii samolotu Możajskiego, niniejsza strona internetowa stara się też odpowiedzieć na dodatkowe pytanie “dlaczego Możajski i jego samolot zostali zapomniani”.

    II. Dlaczego samolot Aleksandra Możajskiego został zapomniany:

    Z historii awiacji wiemy, że samolot amerykańskich Braci Wright stał się ogromnym przebojem technicznym. Zaraz też po tym jak wieść o jego zbudowaniu i sukcesach w locie rozniosła się po świecie, samolot ten był duplikowany i udoskonalany przez setki innych ludzi. W ten sposób przyczynił się do rozwoju awiacji jaki po nim następował aż do dzisiejszego poziomu. Z kolei sami Bracia Wright stali się międzynarodowymi gwiazdami o których pisze prawie każda książka tematycznie związana z awiacją, oraz na cześć których odbywają się doroczne festiwale. Natomiast samolot Możajskiego bardzo szybko został zapomniany. Rozważmy więc teraz jakie były powody jego szybkiego popadnięcia w zapomnienie. Oto najważniejsze z nich:

    1. Zniechęcanie potencjalnych następców. Samolotu Aleksandra Możajskiego nikt nie duplikował. W jego czasach był on bowiem na tyle technicznie zaawansowany, że nikt nie widział szansy na jego wykonanie własnymi siłami gdzieś w tylniej części własnego garażu. Do lotu używał on też specjalnie wyszkolonego pilota oraz specjalnie skonstruowanej rampy startowej. Faktycznie to rampę tą wprowadził Możajski celowo. Jako bowiem oficer marynarki wojennej budował on swój samolot w taki sposób, aby mógł on startować z pokładu okrętu. Już więc w owych dawnych czasach genialna przenikliwość jego myśli uświadamiała sobie korzyści militarne z przyszłego użycia lotniskowców. Z powodu jednak swego technicznego wyrafinowania, samolot ten nie oddziaływał na wyobraźnię innych ludzi, którzy widzieliby siebie samych wznoszących się w tym samolocie w przestworza z przydomowej łączki. W rezultacie wynalazek Możajskiego nie pobudził imaginacji innych ludzi zmuszając ich do pójścia jego śladami i do zbudowania szeregu podobnych samolotów. Samolot Aleksandra Możajskiego okazał się rodzajem historycznego meteoru, który silnie zabłysnął tylko w czasach kiedy się pojawił. Kiedy jednak sensacja jego zaistnienia opadła, nikt nie starał się go odtworzyć i powielać.

    2. Technologia samolotu nie była jeszcze otwarta “dla ludu”. W czasach budowy samolotu Aleksandra Możajskiego jego technologia wykonania nie dojrzała jeszcze do powszechnego wdrożenia. I tak samolot Możajskiego używał trzech skomplikowanych, bo szczególnie lekkich silników parowych o mocach 20, 10, oraz 10 koni mechanicznych. Złożona technologia wykonania tych silników wymagała aby były one wyprodukowane przez specjalistyczną fabrykę. Przykładowo trzy silniki używane w jego prototypowym samolocie wykonane zostały w Anglii. Z kolei jego następny silnik wykonany został w Bałtyckich Zakładach Produkcyjnych z Petersburga. Podobnie sam samolot Możajskiego budowany był z dużym nakładem kosztów przez wyspecjalizowane zakłady przemysłowe. Nie był to więc samolot jaki mógłby zostać zduplikowany przez innych zainteresowanych hobbystów gdzieś w tylnej części ich garażu czy raczej w tyle końskiej wozowni jaka w owych czasach zastępowała dzisiejsze garaże.

    3. Brak zapotrzebowania społecznego na samoloty. Jako techniczne wysoce złożone urządzenie, samolot Możajskiego miał szansę być duplikowanym tylko gdyby znalazła się bogata instytucja jaka byłaby zainteresowana w jego posiadaniu i seryjnej produkcji. W tamtych czasach istniały wprawdzie takie instytucje, jednak ich decydenci ciągle myśleli w kategoriach zaprzęgów końskich. Były nimi wojsko, poczta, oraz transport publiczny. Aleksander Możajski nie zdołał jednak przekonać biurokratów owych instytucji, że jego samolot może być im przydatny. W rezultacie za jego życia nie pojawiło się zapotrzebowanie społeczne na ten samolot. Zaś bez takiego zapotrzebowania samolot ten nie miał szans na wejście do powszechnego użycia.

    4. Podwójna narodowość Aleksandra Możajskiego i niejednoznaczności jakie ona wprowadzała. Aleksander Możajski posiadał nietypowy status narodościowy. Przynależał bowiem aż do dwóch narodowości jednocześnie. U Możajskiego powodem tej podwójnej narodowości było, że urodził się, żył, oraz pracował w czasach na krótko po ostatnim rozbiorze Polski przez Rosję, Niemcy i Austrię. Za jego życia Polska więc jako kraj w ogóle już nie istniała. Tymczasem przez urodzenie był on Polakiem, ponieważ wywodził się ze starej polskiej rodziny. Jednocześnie jednak przez prawo był on Rosjaninem, ponieważ urodził się w części dawnej Polski, która w jego czasach znajdowała się pod zaborem rosyjskim. Całe też jego życie przebiegało w carskiej Rosji. W carskiej Rosji zdobył swoje wykształcenie inżynierskie. W carskiej Rosji pracował i zarabiał na życie. W końcu w carskiej Rosji zbudował on swój samolot i zrealizował pierwsze pilotowane loty na Ziemi.

    Niestety, fakt podwójnej narodowości Możajskiego wywarł bardzo niekorzystny wpływ na podtrzymywanie pamięci o osiągnięciach i sukcesach tego genialnego wynalazcy i inżyniera. Spowodował on bowiem, że obecnie “nikt Możajskiego nie kocha”, ani też “nikt nie przyznaje się do Możajskiego”. Jako taki, on sam, a wraz z nim jego samolot, szybko popadają w zapomnienie. Powód powszechnego ignorowania jego osiągnięć i zasług jest bardzo prosty. Wszakże w sensie legalnym był on obywatelem rosyjskim. Polska i Polacy traktują go więc jako Rosjanina. Stąd nie posiadają narodowej motywacji aby promować jego pionierskie osiągnięcie. Z kolei Rosja i Rosjanie uważają go za Polaka, o pamięć którego powinni zadbać Polacy i Polska. Stąd interesy narodowe Rosjan i Rosji również nie stwarzają motywacji dla upamiętniania jego osiągnięć. W wyniku tego odpychania od siebie przez oba narody i kraje odpowiedzialności za upamiętnienie osiągnięć Możajskiego, pierwszy pilotowany samolot jaki wzniósł się w powietrze na Ziemi do dzisiaj popadł niemal w całkowite zapomnienie. Stąd ani ów samolot, ani Możajski, nie posiadają nigdzie nawet najmniejszego monumentu czy innego trwałego symbolu jaki by ich upamiętniał. Z kolei stare książki i gazety jakie opisywały jego osiągnięcie pomału znikają z powierzchni Ziemi.

    5. Rosyjski alfabet. Problem z rosyjskim alfabetem jest, że w większej części świata ludzie nie potrafią go czytać. Jest on jedynie znany Rosjanom i ludziom mieszkającym w strefie wpływów Rosjan. Stąd informacje o Aleksandrze Możajskim i o jego samolocie, jakie publikowane były w rosyjskich gazetach i książkach niemal wyłącznie z użyciem rosyjskiego alfabetu, nie mogły być czytane przez inne narodowości. W rezultacie na przekór że Możajski był sławny w Rosji, poza granicami Rosji praktycznie niemal nikt o nim nie usłyszał.

    Aby lepiej zrozumieć rodzaj trudności i ogromny galimatias jakie wprowadza sobą użycie alfabetu rosyjskiego, dobrze jest spróbować użyć jakiejś wyszukiwarki (np. “google.com”) w celu odszukania owych nielicznych, już istniejących stron internetowych o Możajskim. Okazuje się wówczas, że aby znaleźć owe strony, koniecznym jest dokonywanie poszukiwań dla całego szeregu zupełnie odmiennych pisowni nazwiska i imienia Możajskiego. Oto kilka przykładów owych pisowni, oraz stron internetowych na jakich są one użyte:

    (5a) Aleksander Teodorowicz Możajski (jest to oryginalny polskojęzyczny zapis jego nazwiska – niestety w Internecie bardzo trudno jest pisać to nazwisko z występującym w nim kropkowanym “ż”, dlatego zwykle pisze się je z łacińskim “z”),
    (5b) Можа́йский Алекса́ндр Федорович (jest to oryginalny rosyjsko-języczny zapis jego nazwiska wyrażony Cyrylicą – zauważ że imię jego ojca, które po polsku jest pisane “Teodorowicz” zaś oznacza “syn Teodora”, w języku rosyjskim jest pisane Федорович a stąd na angielski jest zwykle tłumaczone jako “Fedorovitch”),
    (5c) Aleksandr Fyodorovich Mozhaiski (jest to zapis jego nazwiska otrzymany po przetłumaczeniu Cyrylicy na alfabet łaciński),
    (5d) Alexander Feodorovitch Mozhaiski (jest to zapis w jakim za jego imie użyto angielski odpowiednik tego imienia),
    (5e) Alexandr Fyodorovich Mozhaisky (jest to zapis jego nazwiska otrzymany po przetłumaczeniu Cyrylicy na alfabet angielski),
    (5f) Alexander Mozhaiskii (jest to jeszcze inna postać angielskiego zapisu jego nazwiska).

    6. Stygmata przegranej. Niestety, samolotowi Możajskiego z czasem przypięta też została stygmata przegranej. Wszakże to nie ów samolot, a samolot Braci Wright z USA, był tym który wszedł do trwałego dorobku ludzkości. Zamiast więc analizować powody dla jakich samolot Możajskiego NIE okazał się sukcesem, oraz wyciągać z tego historycznego przykładu użyteczne wnioski na przyszłość – tak aby owa sytuacja nie powtórzyła się już więcej na Ziemi, ludzie raczej wolą zapomnieć o tej przegranej. Tymczasem gdybyśmy jako cywilizacja faktycznie potrafili z owej porażki nauczyć się czegoś użytecznego, wówczas z obecnej przegranej, sytuacja ta zamieniłaby się we wspólną wygraną nas wszystkich.

    * * *

    Wcale jednak tak nie musi się dziać. Faktycznie bowiem Aleksander Możajski, czyli genialny Polak-Rosjanin którego dzisiaj nikt nie kocha oraz do którego nikt się nie przyznaje, faktycznie jest powodem do dumy dla nas wszystkich. Nie tylko mogą z niego być ogromnie dumne oba narody i kraje, czyli Polska i Rosja, ale również cała ludzkość powinna skorzystać z jego historycznego przykładu aby wyciągnąć z niego użyteczne wnioski na przyszłość. Wszakże Możajski był człowiekiem który udowodnił niezbicie, że nie istnieje takie coś jak ograniczenia techniczne dla nowych idei. Zbudował bowiem nowoczesny samolot w czasach, kiedy najdoskonalszą maszyną na Ziemi była lokomotywa parowa. W ten sposób wykazał, że tam gdzie istnieje poprawna idea techniczna, istnieją też możliwości techniczne aby ideę tą urzeczywistnić. Anglicy mają na to piękne powiedzenie stwierdzające “where there is a will, there is also a way” – czyli “gdzie pojawia się wola, tam istnieje też i sposób”. Po prostu nowa idea techniczna wcale NIE pojawia się w czasach kiedy jeszcze nie może być zrealizowana. Dla przykładu dzisiejsze lotnie mogły być już zrealizowane w czasach kiedy Leonardo Da Vinci projektował swoje skrzydła i spadochron. Tyle że Leonardo Da Vinci nie posiadał wytrwałości i oddania Aleksandra Możajskiego, aby znaleźć sposób na praktyczne wdrożenie tej swojej idei. Wdrożył on jednak praktycznie inne idee, za jakie został lepiej opłacony.”

    Jan Pająk

  7. jk said

    Konstruktorem pierwszego polskiego samolotu, który napędzany silnikiem wzbił się w powietrze, był Czesław Zbierański. Razem z fundatorem Cywińskim skonstruowali samolot, którego pilotem był Michał Scipio del Campo. Pierwszy raz wystartował na Polach Mokotowskich.
    Dziwię się, że omawiane są tu jakieś konstrukcje, o których nikt nie słyszał a o tej, która była i jest uznana nie mówicie ani słowa.

  8. wi42 said

    Re: 7 Jk
    Prosze podac tekst i zrodlo, mysle, ze Marucha chetnie zamiesci.
    „o których nikt nie słyszał a o tej, która była i jest uznana nie mówicie ani słowa.”
    To Jk nie slyszal. O samolocie „Ruskij Witiaz’ ” i „Ilja Muromiec” wie każdy, kto trochę interesuje się awiacją. O rewolucyjnej konstrukcji pisze nawet Wiki:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Sikorsky_Ilya_Muromets

    Zgadzam się – samolot Zbierańskiego był również sukcesem:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Zbiera%C5%84ski

    Nie rozumiem frustracji Jk – zamiast cieszyć się, że Rosjanin-Polak i Polak tj. Slowianie dokonali czegoś wielkiego w technice.
    I przy okazji trzeba przypomnieć Serba Tesla – geniusza 20-go wieku.

  9. Marucha said

    Re 8:
    Ależ tak jest stale. Napisze się o Powstaniu Listopadowym – to dlaczego nie o Styczniowym?
    Napisze się o wynalazcach grafenu – to dlaczego nie o Śniadeckim.

  10. wi42 said

    R: 6 Wosiu

    Pan Jan Pająk (j.w.) podaje optymistyczną wersję – może tak powinno być

    Całość na jego stronie:
    http://mozajski.freewebspace.com/mozajski.htm

    Rosjanie są bardziej powściągliwi:

    „Самому Можайскому лететь не разрешили, так как ему в это время было уже 57 лет. Испытание самолета в воздухе было доверено помощнику Можайского – механику И.Н. Голубеву.
    Самолет, пилотируемый Голубевым, набрав в конце разбега необходимую скорость, поднялся в воздух и, пролетев некоторое расстояние по прямой, сел. При посадке было повреждено крыло самолета.”
    http://www.navy.ru/history/b-mozhaisky.htm

    (dobry opis)

  11. wi42 said

    Uzupełnienie do 10
    Niepodważalnym faktem jest patent samolotu Możajskiego z 1881r., prawdopodobnie pierwszy z tej dziedziny. Faktycznie:
    „4 июня 1880 г. А.Ф. Можайский обратился в департамент торговли и мануфактур с просьбой о выдаче ему патента на изобретенный им «возлухоплавательный снаряд» и получил его 3 ноября 1881 г. Это был первый в мире патент на самолет, и он был выдан русскому изобретателю — моряку, капитану 1 ранга А.Ф. Можайскому. ”

    I oto dodatkowy niezly link na temat:

    http://avia.claw.ru/shared/1110.htm

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: