Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Człowiek, który sześciokrotnie przeżył komorę gazową

Posted by Marucha w dniu 2010-03-10 (Środa)

Oto historia prawdziwa człowieka, który co najmniej sześciokrotnie wyszedł żywy z komory gazowej, opublikowana w „The Montreal Gazette”, Montreal, Canada, 5 sierpnia, 1993

Jedenastoletni chłopiec, Moshe Peer, trzymany w obozie koncentracyjnym Bergen Belsen podczas II Wojny Światowej, był wysłany do komory gazowej co najmniej sześć razy. Za każdym razem przeżył, obserwując ze zgrozą, jak kobiety i dzieci, gazowane razem z nim, traciły przytomność i umierały.

Do dziś Peer, mający obecnie [1993 r – admin] 60 lat nie ma pojęcia, dlaczego udało mu się przeżyć. „Być może dzieci są odporniejsze. Nie wiem.” – powiedział w wywiadzie ubiegłego tygodnia.

Swe ostatnie 19 lat Peer spędził na opisywaniu w pierwszej osobie potworności, jakich był świadkiem w Bergen Belsen. W niedzielę mówił o swej książce i swych doświadczeniach ocalonego z Holocaustu do około 300 młodych ludzi w Petah Tikva Sephardic Congregation w St. Laurent.

Po wojnie Per połączył się ze swym ojcem w Paryżu i wspólnie wyjechali do Izraela.

I pozostaje tylko jeden, nieistotny problem: w Bergen Belsen nie było żadnych komór gazowych.

Całość na stronie http://www.fpp.co.uk/Auschwitz/Belsen/Belsen2.html

Komentarzy 68 do “Człowiek, który sześciokrotnie przeżył komorę gazową”

  1. 166 said

    Panie Marucho!
    W Brzezince były komory gazowe, mówią o nich świadkowie. M.in w filmie „Portrecista”, oraz, kiedyś w naszej tv, relacja pracownika, który usuwał ciała z opisem jak były zanieczyszczone kałem moczem i wszystkimi możliwymi ludzkimi wydalinami.

    Nie bardzo rozumiem na czym polega interes nieistnienia komór gazowych, albo interes istnienia komór gazowych?

    Młodym można już wcisnąć każdy kit, ale starszym już tak nie bardzo.
    166 było na wycieczce szkolnej w Auschwitz-Birkenau wiele lat temu. Były tam jeszcze ruiny komór, bo Niemcy wysadzili je przed ucieczką.

    Kazali też „portrecistom” spalić wszystkie klisze, na których byli zagazowani ludzie. Ale „Portrecista” i jego pomocnik ukryli znaczna część klisz, a te, które trafiły do pieca starali się zgasić polewając wodą. Portrecista był przedwojennym fotografem z Krakowa. Po wojnie nie mógł fotografować ludzi, bo przy każdym zdjęciu powracały koszmarne obrazy z obozu.

  2. Marucha said

    Tak naprawdę to nie chodzi o to, czy komory były, czy nie – ale o coś zupełnie innego: o ogólny zakaz podawania w wątpliwość nawet najbzdurniejszych historyjek na temat Holocaustu. O obwarowywanie „prawd historycznych” przepisami kodeksu karnego, wymuszonymi przez skuteczne „lobby” żydowskie.

  3. PL said

    Być może zaprzeczanie istnienia komór gazowych bierze się stąd, iż wielokrotnie przyłapano żydowskich „świadków” i historyków na ordynarnych kłamstwach? Dlaczego niby więc mamy im wierzyć akurat w przypadku komór? Dlaczego nie pozwala się na robienie zwykłych badań naukowych? Dlaczego nie wpuszcza się „rewizjonistów”?

  4. Kaziu Kozoduj said

    Cuda się zdarzają… niektórym trochę częściej.

  5. lopek said

    Komunizm i nazizm popełnili une?
    Popełnili!
    Obserwując dzisiaj, nadreprezentację unych, na każdym istotnym urzędzie w Polsce, można stwierdzić:
    Baraki w Birkenau i nie tylko w Birkenau, służyły jako IZBY PORODOWE!
    W obozach tych przetrzymywano młode une, które systematycznie zapładniali, wybrani chłopcy z SS i NKWD! Natomiast łaźnie, oprócz mycia, służyły także do gazowania zawszonych ubrań!
    Holokaust natomiast wymyślono po to, aby przykryć śmierć, pomordowanych przez nazizm i komunizm – gojów.
    Nazizm i komunizm powstał po to aby mordować gojów przez unych a nie odwrotnie! Kto myśli inaczej, stoi na głowie!

    Skąd ma Pan te, dość zaskakujące, informacje? – admin

  6. Terletzky said

    Historia to „darwinowska” walka o byt

    Niedawno w polskiej TV ogladalem dyskusje, w ktorej wzial udzial naczelny rabin Polski Szudrich.
    Powiedzial zdanie, ktore warte jest glebszego zastanowienia i byc moze mawet zrewidowania naszego
    widzenia historii. Powiedzial mianowicie, ze gdyby nie Holocaust, dzisiaj byloby w Polsce 13 mln Zydow a Warszawa wygladalaby jak Manhattan.
    Przed wojna popularne bylo powiedzenie „Wasze ulice,
    nasze kamienice.” Obawaiam sie, ze gdyby spelnila sie wizja Szudricha, dla Polakow mogloby zabraknac miejsca nawet na ulicach.
    Widizmiy co sie dzieje w Polsce. mlodziez masowo wyjezdza ze swojego kraju a jak donosi The Economist,
    przed polska ambasada w Tel Awiwie ustawiaja sie kolejki po polskie paszporty.
    http://grypa666.wordpress.com/category/listy-i-komentarze/
    „Mimo uprzedzen oraz tragedii, jaka spotkala Zydow w Polsce w przeszlosci, obecnie mozna odnotowac odradzanie sie zycia oraz kultury zydowskiej w Polsce. Np. festiwale muzyki klezmerskiej w Krakowie, miescie polozonym w poblizu Auschwitz. W centrum Warszawy powstaje Muzeum Historii Zydow, ktore znalazlo mocne poparcie ze strony polskiego przeydenta Lecha Kaczynskiego. Po dekadach zmniejszania sie populacji Zydow w rezultacie emigracji, obecnie zaczyna ona rosnac, m.in. dzieki powrotowi do swoich korzeni Zydow, ktorzy jako dzieci zostali przechowani w czsie II wojny swiatowej w katolickich domach. Coraz wiecej Zydow z Izraela oraz USA chce zyc, pracowac lub studiowac w Unii Europejskiej i polskie korzenie moga byc przepustka do tego. Dlatego przed polskimi ambasadami rosnie kolejka Zydow skladajacych podania o polskie paszpoprty.”

  7. Analityk said

    Sprobujcie tylko chwalic Hitlera glosno, ze wymordowal Zydow a zobaczycie co sie stanie, natomiast w Israelu jest to dozwolone
    http://prawica.net/node/20781
    (prawie na samym dole).

    /=====/
    HITLER MIAL RACJE”, SKANDUJA W IZRAELU

    Przpomnialem niedawno (takze wiele razy) o „pieknym pomniku Hitlera w Izraelu” (Emil Ludwig).
    w kontekscie wdziecznosci za jego i jego najblizszego otoczenia wklad w powstanie panstwa Izrael i ratowania Judaizmu.
    Pamiec o nim do dzisiejszego dnia w tym samym aspekcie nie zmienila sie. Nie wnikam w to czy to wiekszosc czy mniejszosc Zydow skanduje „Hitler mial racje!”, „Haj Hitler!”
    Zydzi protestujacy przeciwko rasizmowi w Izraelu i pokojowo usposobieni nazywani sa „k…. i synami k…rw”, a wiec istnieje przekonanie ze w stosunku do takich Zydow Hitler mial racje, takze w „uszlachetnianiu” tej organizacji. (Nie jest wcale takie pewne czy to rasa, religia, nacja, narod. Tak wiec pozostaje tylko miano panstwo lub organizacja.)
    Trzeba zdawac sobie sprawe z tego ze zawsze gineli albo ucierpieli najwiecej najbiedniejsi Zydzi i najbardziej niewygodni dla rabinow czy tej ekskluzywnej organizacji.

    Wyobrazdzcie sobie, ze ktos w Europie czy Ameryce Polnocnej publicznie powiedzial „Hitler mial racje”.
    Jednak w Izraelu policja nie reaguje na takie skandowanie. Jak rowniez niewiele bylo reakcji na „Zabilismy Chrystusa, zabijemy takze was”, nie mowiac juz o setkach odrazajacych wypowiedzi najwyzszych dostonikow zydowskich w stosunku do gojow, jak ich nazywaja.
    Zalaczam video na ten temat. (w j. angielskim).
    http://www.richardsilverstein.com/tikun_olam/2010/

  8. Ryziel said

    żydki to mają łeb ,wiedzą ja z frajerów ściągnąć kasę

  9. Jasio said

    166 a basen w Auschwitz widziala???
    jak nie, to niech jedzie i zobaczy…
    albo film na temat Auschwitz Davida Cole, za ktory zydzi grozili mu, ze mu rodzine wymorduja.
    Dlaczego kazdy kto sie „dotknie komor” gazowych to ma problemy????

    David Cole Jewish Historian investigates Holocaust theory at Auschwitz 1/7


    Bad Gas Chambers
    166 niech sie zastanowi pod wzg ekonomicznym i fizycznym nad problemem gazowania ludzi????
    Zrobmy mala improwizacje jak to moglo by byc ….taka mala wizja lokalna….
    wyobraz sobie swoje mieszkanie bez okien i wentylacji, drzwi otwieraja sie do srodka, weszlo tam okolo 200 osob o wlasnych silach, stoja tam grzecznie i czekaja na wyrok.
    Zamknieto tez drzwi …przez otwory w suficie puszczono gaz, za jakis czas umarli…(nie wiem po co byl gaz potrzebny, bo bez tlenu tez by umarli)
    ok juz po egzekucji, jest 200 trupow ktore nie juz nie stoja tylko leza, swoimi cialami uniemozliwiaja otwarcie drzwi do srodka, wiec nie ma jak wywietrzyc ani wysprzatac pomieszczenia na kolejne ofiary do zabijania????
    Teraz o ekonomicznej stronie przedsiewziecia…. ile wart jest jeden naboj i kilka szpadli?(kazac wiezniom wykopac dol, ustawic w szeregu, zastrzelic…)
    Do wywozenia zwlok z komory gazowej do odleglego krematorium potrzeba duzo taczek np albo tasmociag albo ciezarowki.Bo ofiary nigdzie same juz nie pojda, tzn do krematorium.
    Kiedys Pan Franciszek Piper mial piekna oficjalna strone na internecie o Auschwitz, na ktorej twierdzil ze dobowa przepustowosc krematorium w Auschwitz byla 4416 zwlok.
    Nie wiem ile 166 wazy, ale przypuszczam ze jeden wiezien w tamtych czasach mogl wazyc ok 40 kg co robi wynik ok 176 ton zwlok do spalenia dobowo!
    ja w nic nie watpie, bo za to grozi wiezienie, ale gdzie ten wegiel i te zwaly popiolu.
    W obecnych czasach kremowanie jednych zwlok trwa ok 2 godziny i potrzebna temperatura ok 1600-1800stopni celcjusza.A w Indiach gdzie maja bardzo duzo doswiadczenia w paleniu zwlok twierdza ze do spalenia jednych potrzeba ok 400kg drewna,w takim ukladzie gdyby drewno i wegiel bylo opalem to w Polsce juz wiele lat przed Gierkiem na Slazku nie bylo by wegla ani w Polsce lasow!
    166 zalicza sie do mlodych, ktorym mozna wcisnac kit? czy do starych ktorym juz nie da wcisnac sie kitu???
    i co jest „kit”?

  10. 166 said

    Jasio był w Muzeum Powstania Warszawskiego? Widział filmy, o których 166 pisze. Musi nie.
    Otóż ekonomiczni niemcy układali trupy Polaków na początku powstania w pryzmach jak drewno i polewali benzyną – sami spalali się na popiół, który trzeba było wywozić ciężarówkami!
    Nie rozstrzeliwano więźniów w Birkenau, bo to robi dużo hałasu i nikomu nie można wmówić, że idzie się kąpać, gdy słychać i widać kaźń. Jeszcze ofiary wpadłyby na pomysł, żeby rzucić się na niemców.
    166 jest mocno powojenne, więc w obozie koncentracyjnym na szczęście nie było i moja wiedza opiera się na zasłyszanych, obejrzanych i przeczytanych relacjach w języku polskim.

    Musi Jasio wszystkich co przeżyli obozy popytać i z nimi kłócić się czy mówią prawdę.
    Co do technik likwidowania ludzi – szubienice były? Były! Głodowa śmierć była – M. Kolbe – była? Była! A przecież to też takie nieekonomiczne! Wojna była? Obozy były? Po co, przecież to takie nieekonomiczne ….

    Rtm. Pilecki był w środku, i nie miał żadnego interesu, żeby kłamać.

  11. PL said

    Ja coś tak gdzieś jakby słyszałem, że jest niesłychanie trudno spalić ludzkie ciało na popiół i dopiero w specjalnych krematoriach się to udaje. A tu polewano benzyną, podpalano… i robił się z ludzi popiół.
    Makabryczne to.
    Aż wstyd dociekać prawdy.

  12. Zerohero said

    166 nie kombinuj tak z tym hałasem i rzucaniem się ofiar, bo zaraz wyjdzie, że bez cichych komór nie ma ludobójstwa. Ciężarówka do lasu, ludzie do rowu. Tak było w Palmirach, tak na masową skalę robił Pol Pot, tak zrobiono w Katyniu. W Katyniu ofiary były inteligentne (elita) i przeszkolone. Nie rzucały się. Na Wołyniu zabijano cepami, w Rwandzie maczetami. Ormian też zabijano ręcznie. Da się? Da!

    Gazowali czy nie, to metodę należy uznać za ekstrawagancką i kosztowną. Setki, a nawet tysiące kilometrów transportu i metoda z wąskim gardłem wydajnościowym.

    Przecież wcale nie trzeba negować komór jako takich. Można (pomijając prawo naszych żydowskich władców) analizować ich wszechobecność.

  13. 166 said

    http://kl-warschau.blogspot.com/2009/06/komory-gazowe-w-konzentrationslager.html

  14. 166 said

    http://pl.auschwitz.org.pl/h/index.php?option=com_content&task=view&id=24&Itemid=29&limit=1&limitstart=2

  15. PL said

    Istotnie, wychodzi na to, że legendarne „komory gazowe” były głównym sposobem dokonywania eksterminacji, zwłaszcza na Żydach. A kto by je negował, ten jakby negował sam fakt eksterminacji i w ogóle cierpienia Żydów. A zatem odbierał Żydom prawo do gwałcenia wszelkich norm cywilizowanego świata, prawo do ssania pieniędzy z każdego, kto im się nawinie, prawo do terroryzowania innych swymi cierpieniami.

    Tymczasem było wiele innych metod dokonywania zabójstw na dużą skalę. Nie wiadomo dlaczego jednak Żydzi uczepili się tej jednej. Może ze względu na jej ogromne walory medialne?

    Faktem jest, że wokół komór gazowych (i obozów w ogólności) namnożyło się tyle jawnie fałszywych „świadectw”, że trzeba być bardzo naiwnym, aby nawet tym prawdziwym wierzyć bez zastrzeżeń. Wiele wątpliwości rozwiało by np. wpuszczenie niezależnych badaczy na teren Auschwitz. Z jakichś powodów jest to nie do pomyślenia. Dlaczego?

  16. 166 said

    Problemem nie są komory gazowe, tylko dlaczego masowo mordowani przez niemców Żydzi uparli się przypisać niemieckie zbrodnie nam Polakom!?

    Jest to równie ohydna zbrodnia, jak wszystkie inne popełnione na Polakach w czasie II wojny światowej przez Niemców Anglików Francuzów Rosjan i Amerykanów

  17. Jacek said

    ad Terletzky #6

    Ma Pan calkowita racje. „nasze” wladze prowadza polityke wypedzania Polakow z Polski i sprowadzania swych ziomkow.

  18. PL said

    Dlaczego się uparli przypisać owe zbrodnie nam, Polakom?
    Bo jesteśmy łatwym łupem.
    Osamotnieni w Europie mimo „członkostwa” w UE, z rządami które nie reprezentują polskich interesów, z narodem pozbawionym elit, z Kościołem który bardziej zwraca uwagę na opinie środowisk żydowskich, niż na papieża…

  19. lopek said

    Re5-do Admina.
    Mój wpis – „Baraki w Birkenau i nie tylko w Birkenau, służyły jako IZBY PORODOWE!
    W obozach tych przetrzymywano młode une, które systematycznie zapładniali, wybrani chłopcy z SS i NKWD!” Koniec cytatu.
    Otóż to co powyżej w cytacie, jest moją odpowiedzią na tzw. POLSKIE OBOZY KONCENTRACYJNE! Forma walki z bezczelnością unych na świecie.
    Natomiast nigdy nie było KOMÓR GAZOWYCH! Były łażnie, które wykorzystywano do gazowania Zyklonem B, zawszonych ubrań.
    W Birkenau, podobno łaźnie wysadzili Niemcy! Po co? Przecież wiadomo było wszystkim w obozie, że we wspomnianej łaźni, gazuje się ubrania. Łaźnie wysadzili une w mundurach NKWD, aby dzisiaj kwitło przedsiębiorstwo – holokaust! Przecież une, fałszują nam historię, na naszych oczach a cóż dopiero dzieje z ubiegłego wieku!
    Pozdrawiam.

  20. Ja i moj Pies said

    Drogi 166. Tekst dotyczy Bergen Belsen, a nie Birkenau.

    Komory gazowe istnialy z cala pewnoscia, ale ich przepustowosc nie pozwalala na dokonanie eksterminacji w takiej skali, w jakiej sie chce to przedstawiac. Benzyna, wegiel, to bylo w wojne artykuly deficytowe. Mowimy to z cala odpowiedzialnoscia jako chemik i Pies chemika.

    Historia szesciolatka, ktory wolal, i to w szesciu kolejnych przypadkach, zeby zamknac drzwi, bo sie gaz ulatnia, to niesmaczny i upiorny zart.

    A filmu z holiwoodoo, to najmniej wiarygodny dowod historyczny, na jaki sie mozemy powolac.

    Mniej emocji, wiecej pomyslunku.

    Pozdrawiamy.

  21. Zerohero said

    Panie 166. Ma pan rację z przypisywaniem winy Polakom, ale problem komór gazowych jest istotny jeszcze z innego powodu. Za ich „negowanie” idzie się do więzienia na długie lata. Nie powinno tak być. Były czy nie były.

  22. PL said

    Re 20: Dokładnie. Sprawa komór gazowych jest kontrowersyjna, a fakt, że uniemożliwia się jakieś w miarę obiektywne badania naukowe w tym zakresie, cuchnie na odległość. Dlatego każdy ma prawo wątpić w ich istnienie, czy też zakres ich zastosowania. Historia, której trzeba strzec kodeksem karnym jest g… warta.

  23. Mysle ze powinnismy zostawic w spokoju zydowskie legendy i opowiadania n/t „holo-biznesu”, a przyjrzec sie bardziej logice i matematyce.
    Pytanie pierwsze:
    Jak mozliwe jest spalenie 6.000.000 zwlok w czasie 1942-1944 tj.. w ciagu 16 miesiecy, gdzie w Austwitz bylo 5 piecow do kremacji zwlok, a srednio zwloki sa palone w ciagu 40-60 minut???
    Drugie pytanie:
    Jak to mozliwe, aby w Jedwabnem w stodole o wielkosci 12m x 12 m mozna bylo spalic zywcem 1600 ludzi???

    Czy przypadkiem te zydowskie „opowiadania” i „legendy” nie sa zwykla fikcja?
    ===========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  24. 166 said

    Jaśku z Toronto!
    Tu
    http://pl.auschwitz.org.pl/h/index.php?option=com_content&task=view&id=24&Itemid=29&limit=1&limitstart=2
    podane są dokładne dane techniczne.

    Ilość ofiar w tym obozie A-B określa sie na 1,5 mln. Więźniowie pracujący przy komorach gazowych potwierdzają „wydajność” nawet do ponad 2 mln ofiar (czyli przez 16 miesięcy ok 4000 dziennie).

    W 1942 r. rozpoczęto w Brzezince budowę 4 wielkich komór gazowych i krematoriów, które oddano do użytku w okresie od 22 marca do 25-26 czerwca 1943 r. Komory gazowe przy krematoriach II i III, podobnie jak rozbieralnie, były zlokalizowane pod ziemią, natomiast w krematoriach IV i V na powierzchni. W każdej z nich można było uśmiercić jednorazowo do około 2 tys. ludzi. Natomiast według ustaleń Zentralbauleitung z 28 czerwca 1943 r. krematoria mogły spalić w ciągu doby 4416 zwłok – po 1440 w krematoriach II i III, oraz po 768 w krematoriach IV i V, co pozwalało na kremację w ciągu roku ponad 1,6 miliona ciał (według więźniów zatrudnionych przy spalaniu przepustowość dobowa czterech krematoriów w Birkenau była wyższa i wynosiła około 8 tys.).

    Jaka jest prawda, mam nadzieję dożyć czasu, kiedy np. przywódca Rosji np. W.Putin udostępni wojenne archiwa i poda faktyczną liczbę ofiar poszczególnych narodowości w czasie II wś. Okaże się wtedy jaka część z 6 mln żydowskich ofiar, Żydami nigdy nie była.

    Czy wszyscy zamordowani przez Niemców Polacy wbrew swej woli przeszli po śmierci na judaizm? A co z tymi milionami Polaków zamordowanych na wschodzie?

    Nie neguję konieczności badań. Ale jeśli mają to być badania jak te od szczepionek, ocieplenia klimatu i podobne, to może warto pojechać do A-B obejrzeć dokumentalny film nakręcony tuż po wyzwoleniu obozu i przeczytać wszystkie potwierdzone zeznania i świadectwa więźniów. Niemcy opuścili obóz tuż przed nadejściem Rosjan, tj w styczniu 1945.

  25. Realista said

    Chopin i zydzi.

    Okazuje sie, ze Chopin byl antysemita. Skandal. Powinnismy go wyklac i wymazac z polskiej historii.

    Ten antysemityzm musial byc zakorzeniony ze strony ojca francuza!!!!!!!

    http://blogs.telegraph.co.uk/culture/damianthompson/100006942/chopin-the-anti-semite-not-a-fanatic-but-he-didnt-like-jews/

  26. Jasio said

    166… ja filmy z kaczorem Donaldem widzialo! i z myszka Micky i psem Pluto!!!
    i ja bylo w Disney Wolrd!!! i w Universal Studio!!! i widzialo Shreka!!!
    i wszystko mozna nakrecic jak sie chce, nawet ladowanie na ksiezycu!!! ktore tez Jas widzial w telAwizji cala transmisje!!!i przysieNga!!! ze we wszystko wierzy bo musi, bo nie ma wyjscia taka teraz demoNkracja!
    …ale w Bitwe Pod Grunwaldem Jas bezkarnie niewierzy!!!!!bo nikt zadna ustawa IPN nie zmusza, a zreszta swiadkowie koronni juz nie zyja, a ten obraz Matejki to byl zainspirowany prawdodobnie jakas inna bitwa…moze to byla bitwa na „jaski”?

    166… linki ze strony ….Zagłada
    Autor: Franciszek Piper i Włodzimierz W. Bojarski
    prof. dr hab. inżynier
    Fabryka śmierci – Warschau
    maja jeden drugi uzupelniac???? drugi pierwszy potwierdzac?

    ta nowa strona Franciszka Pipera jest znacznie ubozsza niz ta na ktorej przedtem sie popisywal i pisal liczby z fantazja nie robiac zadnych podsumowan, bardzo lubie liczyc, sa dziedziny w ktorych 2+2= sie zawsze 4, matematyki nie da sie oszukac.

    Co do komor gazowych w Warszawie jestem sceptycznie nastawiony, bo nie maja jeszcze ustawy ktora by mnie zmuszala w nie wierzyc i sa historyczna nowoscia lub strategicznie ukrywanym faktem, nikt o nich nie krzyczal. Wiec moge watpic w ich istnienie mam nadzieje, ze tez bezkarnie!

  27. Toronto said

    HOLOHOAX… i zydowskie „geszefty”.

    „Komory gazowe” to wymysl zydowskiej propagandy ZYDA Jozefa Dawida Dzugaszwili „Stalina”, ktory dla przysloniecia wlasnych zbrodni chcial poruszyc swiatowa opinie publiczna zbrodniami popelnionymi przez hitlerowcow i III Rzesze w czasie II wojny swiatowej.
    W tym celu grupa naukowcow zachodnich przeprowdzila badania na miejscu i nie znalazla zadnych zwiazkow chemicznych, ktore powinny pozostawic trwale slady i charakterystyczne zabarwienie scian, gdyby rzeczywicie gazowanie ludzi mialo miejsce we wskazanych pomieszczeniach obozowych, jak podaje zydowska propaganda, ale niezalezni eksperci na nic takiego nie natrafili.
    Dyrektor muzeum w Oswiecimiu F.Piper stwierdzil podczas wywiadu, ze w Oswiecimiu nie bylo komor gazowych… ale nie tylko w Oswiecimiu, bo rowniez w pozostalych obozach koncentracyjnych.
    Z niejawnych informacji wiadomo, ze „komory gazowe” byly budowane na polecenie „Stalina” i brali w nich udzial niemieccy jency wojenni – jeden z bylych oficerow niemieckich opisal te wydarzenia w swoich wspomnieniach jenieckich, ale rzad niemiecki skonfiskowal mu ksiazki i zakazal pisania na te tematy.

    Kolejna sprawa dotyczy rzekomej liczby 6 milionow zamordowanych zydow.
    Otoz i ta liczba jest zafalszowana i sluzyla wylacznie organizacjom zydowskim do wymuszenia wysokich odszkodowan od Niemiec za rzekome „zydowskie ofiary” II wojny swiatowej.
    W/g badan historykow, liczba ofiar wszystkich obozow koncentracyjnych wynosi w granicach 850 tysiecy do 1.1 miliona i w gre wchodzi 27 roznych narodowosci, a wiec nie tylko sami zydzi.
    Zydowska propaganda roni krokodyle lzy o zydowskich ofiarach obozow koncentracyjnych i oklamuje caly swiat po to, zeby wymusic u innych narodow wspolczucie i litosc dla zydow oraz przede wszystkim WYSOKIE ODSZKODOWANIA za cierpienia i straty materialne.
    Tymczasem ZYDOWSKIE ORGANIZACJE SYJONISTYCZNE, glownie z USA kolaborowaly z III Rzesza i Adolfem Hitlerem do konca 1941r na mocy TAJNEGO POROZUMIENIA dotyczacego zasiedlenia Palestyny przez zydowskich emigrantow za co odpowiedzialny byl ADOLF EICHMANN (niemiecki zyd) z ramienia III Rzeszy, a za strone zydowska odpowiedzialni byli przywodcy HAGANY (zydowskiej organizacji terrorystycznej), ktora prowadzila walke z Arabami zamieszkujacymi Palestyne.

    Jeden rabin – przedstawiciel zydowskiej organizacji pomocy zydom z USA powiedzial, ze jedna krowa jest wiecej warta niz wszyscy zydzi europejscy.

    Tego typu informacji nie podaje zadne zrodlo w j.polskim, a tym bardziej nie podaje ich zydowska propaganda, ktora pierze mozgi oglupionym gojom.
    (Ten temat byl juz przerabiany na forum i w zwiazku z tym wczesnej podalem wiecej szczegolowych informacji).

  28. Student said

    Na temat klimatu:
    http://wiadomosci.onet.pl/2139857,12,przesadzone_prognozy_ws_zmiany_klimatu_bedzie_raport,item.html

  29. Jasio said

    166 a widzialo rozpoczecie Olimpiady w Pekinie????
    tam na stadionie bylo 2 tys artystow z bebnami, to gdyby wyeliminowac bebny i zastapic ludzmi…byloby 4 tys ludzi…taka liczba jak ty z panem Piperem ” historycznie usmiercacie” dziennie.A pomysl na utylizacje zwlok???? macie jakis realny?

    dla zobrazowania to w pierwszej minucie trwania tego linku jest dwa tys lodzi na „murawie” stadionu……..

  30. Jasio said

    166…..ludzi***

  31. Student said

    Znowu nie na temat, przepraszam:

    http://biznes.onet.pl/mg-mniejsze-wydobycie-i-sprzedaz-wegla-1669-mln-zl,18567,3189671,1,news-detal
    http://www.rp.pl/artykul/82360.html –> artykuł sprzed dwóch lat

    I teraz cytaty:

    „Według danych resortu gospodarki, ubiegłoroczne wydobycie węgla wyniosło ponad 72 mln ton – w porównaniu z poprzednim rokiem węgla energetycznego wydobyto mniej o 3,5 proc., a koksowego o 29 proc., co daje średni spadek o 7,4 proc.” Czy to oznacza, że nasze zasoby węgla się wyczerpują ??

    no bo przecież:

    „Mimo trudnego roku górnictwo nie zaniechało inwestycji, na które wydano w sumie ponad 2 mld 437,6 mln zł – o 144,4 mln zł więcej niż rok wcześniej. Więcej wydano zarówno na zakup maszyn i urządzeń, jak i na roboty przygotowawcze, m.in. drążenie nowych wyrobisk i przygotowanie nowych ścian wydobywczych.”

    dalej ważniejsze:

    „Do najważniejszych w ubiegłym roku problemów górnictwa eksperci zaliczają wysoki stan zapasów węgla na zwałach, zwiększony import węgla (głównie rosyjskiego) do Polski, stosunkowo niskie ceny tego surowca na rynkach światowych, załamanie się sprzedaży do koksowni, spadkową tendencję w sprzedaży do energetyki oraz spadek produkcji i zużycia energii elektrycznej z węgla.”

    Tutaj już praktycznie nic nie rozumiem no bo:

    „Nawet 6 mln ton węgla ze wschodu mogło trafić w ubiegłym roku do Polski. To ponad 150 procent więcej niż rok wcześniej. Konkurencja jest jednak pozorna – węgiel z Rosji jest droższy i nie zawsze dociera na czas.” Cena węgla rosyjskiego sięga 107 – 110 dolarów. Tona polskiego to 80 – 90 dolarów.

    A więc dlaczego polskie kopalnie kupują droższy węgiel z Rosji i to jeszcze w momencie kiedy polski węgiel zalega na zwałach ?? I te dwa zjawiska wymienia się jako dwa z kilku głównych przyczyn kryzysu jednocześnie ?? Ktoś próbuje robić z uczciwych ludzi idiotów ?? Pozostaje jeszcze spadek sprzedaży do koksowni, nie mam pojęcia z czym to jest związane. Ostatnia przyczyna to spadek produkcji energii elektrycznej z węgla. Nie jestem specjalistą, ale wydaje mi się to jakąś pomyłką: USA, Niemcy i Rosja, wszyscy starają się zwiększyć produkcję prądu z węgla ze względu na wysokie ceny gazu a Polska na odwrót ?? I to mając swój węgiel ??

    Niech mi to ktoś wyjaśni, proszę !!

  32. Re: Student

    Gdyby w chwili obecnej Polska posiadala niezmierzone ilosci gazu, ropy naftowej, wegla, siarki, platyny, zlota i innych cennych surowcow naturalnych, to w dalszym ciagu w obecnej chwili dominacji lichwiarskiego syndykatu zydowskiego, Polacy maja pozostac bez pracy, domow, ziemi i pieniedzy. Maja BYC ZEBRAKAMI uslugujacymi za „strawe” zydowskiej oligarchii…
    Czy to tak trudno zrozumiec?
    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  33. lopek said

    Re24:
    Nie byłeś w Birkenau, więc nie wypisuj głupot. Tam są tylko gruzy po jednej łaźni! Powtarzam – po jednej!

  34. Marucha said

    Powiem tyle: podawane oficjalnie liczby (zresztą wielokrotnie korygowane na skutek odkryć „rewizjonistów”) brzmią dla mnie zupełnie niewiarygodnie. Ponadto po 1945 roku okazało się (także na skutek działań owych obmierzłych rewizjonistów) iż wiele podawanych do wierzenia historii było zwykłymi konfabulacjami, co jest uprzejmą nazwą na ordynarne kłamstwa i zmyślenia. Należy tu np. historyjka o „komorach parowych”, czy bajdury Elie Wiesela.
    Dlatego z najwyższym sceptycyzmem odnoszę się do informacji, które co prawda nie zostały jeszcze definitywnie obalone, ale mogą zostać obalone w każdej chwili.
    Niech kłamcy winią samych siebie, że ludzie im nie wierzą, nawet gdyby mówili prawde.

  35. Marucha said

    Patrzę sobie na mapkę obozu w Brzezince: http://remember.org/camps/birkenau/
    Widzę parę krematoriów, baraki, rampy, latryny…
    Nigdzie nie widzę komór gazowych.
    Może do tego celu używano zwykłych baraków, pozwalając gazowi swobodnie unosić się na terenie obozu i okolic?

  36. Isreal said

    ot pajebałos rzytkowi

  37. j said

    Panie Gajowy, nie wiem czy Elie Wiesel bedzie mial teraz glowe do powtarzania tych jak Pan napisal „bajdur” bo sam ma teraz wielki, ogromny problem. Jest chlop w kropce i ambarasie jak za przeproszeniem te slynne opisywane przez niego komory. Martwi sie biedaczysko, bo jedyny jeszcze zyjacy przyjaciel prawdziwego Elie Wiesela za Chiny Ludowe nie moze w nim rozpoznac swego kompana z obozu. Elie z nadzieja w sercu raz go spotkal i nie chce widziec drugi raz a tamten tak sie wkurzyl, ze napisal o tym ksiazke. Falszywy Elie Wiesel bedzie mial twardy orzech do zgryzienia! 🙂

  38. Marucha said

    Zapewne Elie Wiesel jakoś wybrnie z tego ambarasu.
    Wybrnął przecież z fantastycznych opisów, jak to z masowego grobu Żydów jeszcze przez miesiąc tryskały gejzery krwi…
    A z tego, co nie może rozpoznać Wiesela, zrobi się sklerotyka.

  39. lopek said

    Re35: W obozach hitlerowskich tupu KL, funkcjonowały także burdele. Dlaczego się o tym nie pisze? Czyżby za puff mamy, robili une?

  40. 166 said

    Lopku 33/24
    166 zapewne całkiem głupio przekopiowało fragment tekstu zamieszczonego na oficjalnej stronie Muzeum Auschwitz-Birkenau, z linka, na który nie chciało Ci się zajrzeć. Widocznie historycy w muzeum piszą straszne głupoty. Napisz do nich koniecznie, niech propagują Twoją historie i Twoje obozowe doświadczenia. Naucz ich co mają pisać, albo sam sobie załóż stronę obozową.
    Faktycznie, życie obozowe przy komputerze też może być śmiertelnie niebezpieczne!

  41. lopek said

    Re40:
    Proszę jechac do Birkenau i naocznie przekonać się! Klisza celuloidowa, tak jak papier, przyjmie wszystko!
    Natomiast to, że łażnie nazywa się komorą gazową? No cóż, Bolka też, niektórzy, nawet mędrcem, uczynili!

  42. Marucha said

    Nie byłbym skłonny uważać ludzi pracujących w Muzeum Auschwitz za wyrocznie. Być może mają dużą wiedzę, ale pracy stracić chyba nie chcą.

  43. Wojwit said

    @Lopek (39.)
    Dla kogo były te burdele? Jeżeli dla wiąźniów, to ci, którzy z nich korzystali nie mogli być zagłodzeni (z prostych, fizjologicznych powodów). Ergo: część więźniów nie była wyniszczana głodowymi racjami żywnościowymi. Może to byli więźniowie funkcyjni często z „narodu przebranego”? I pewnie tu jest pies pogrzebany…

  44. 166 said

    41/42/43
    A burdele widać na współczesnych zdjęciach satelitarnych?
    To były na pewno?

  45. Marucha said

    Burdel można zrobić byle gdzie i szybko zlikwidować.
    Komora gazowa to specjalna konstrukcja.
    Czy widzi Pan różnicę?

  46. lopek said

    Re43: Szanowny Wojwit, ma pan rację!
    Do burdelu chadzali funkcyjni, między innymi Józef Cyrankiewicz, który dzierżył funkcję kapo a będąc premierem, okazał się nieprzeciętnym kobieciarzem! W/w Józek, oczywiście był z unych!

  47. 166 said

    Szanowny Panie Marucho!

    Z normalnego warszawskiego, śląskiego mieszkania, domu, nie raz robiła się komora gazowa – wystarczy, że ktoś wymienił okna na szczelne z pcv bez szczelin powietrznych i już cała rodzina zatruta CO na śmierć, bezwonnym, niewidocznym gazem. Każda mała łazienka może stać sie komorą gazową jeśli tylko jest tam zwykły piecyk gazowy i nie ma dopływu powietrza. To chyba nie podlega dyskusji.

    Twierdzenie z tekstu powyżej:
    ” Swe ostatnie 19 lat Peer spędził na opisywaniu w pierwszej osobie potworności, jakich był świadkiem w Bergen Belsen. W niedzielę mówił o swej książce i swych doświadczeniach ocalonego z Holocaustu do około 300 młodych ludzi w Petah Tikva Sephardic Congregation w St. Laurent.
    (..)
    I pozostaje tylko jeden, nieistotny problem: w Bergen Belsen nie było żadnych komór gazowych.”
    – nie oznacza, że jeśli jakiś sprytny Żyd kłamie, by zarobić, lub nie tylko zarobić, ale jeszcze zrobić z siebie ofiarę, kiedy całkiem prawdopodobnie mógł być katem, NIE OZNACZA, ŻE W A-B NIE BYŁO KOMÓR GAZOWYCH!

    Proponuje przeanalizowanie podanej przez Pana mapki – sauna dokładnie w środku między krematoriami, to dla każdego architekta dowód prawie bezpośrednio wskazujący, że to nie sauna, a komora gazowa opisywana przez świadków. „Sauna” jest zlokalizowana „optymalnie” ze względu na dowóz ofiar do krematoriów. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach, szczególnie w gajówce nie będzie twierdził, że obozowicze w A-B tuż po pracy brali saunę, a potem szybciutko dreptali zima-lato wysuszyć się do pobliskiego krematorium!!!!! Bo odnoszę wrażenie, że wpisy niektórych tu obecnych zdają się to sugerować.

    Na mapie tej nie można znaleźć daty kiedy była sporządzona, czyli który to rok? Ma to zasadnicze znaczenie.

  48. Marucha said

    Odłóżmy na bok niezbyt trafne porównania komory gazowej z mieszkaniem, w którym ulatnia się tlenek węgla. Nie ta wydajność, nie te liczby.

    Ja właściwie to nie mam nic przeciwko temu, aby się okazało, że komory gazowe rzeczywiście istniały – ale żeby nareszcie ktoś poprawnie opisał ich wielkość, ile osób w nich zginęło, gdzie się znajdowały itp.

    Bo jak na razie cała ta historia holokaustyczna zawiera tyle ewidentnych kłamstw, tyle zmyśleń, tyle bzdur – że niesposób jest wyłowić z niej elementy prawdziwe. Komuś, kto kłamie – nie wierzy się, nawet gdy powie czasem prawdę.

  49. 166 said

    48/
    To nie jest „nietrafne porównanie”. To tylko przypominienie, uzmysłowienie, że łatwo jest w zamkniętym pomieszczeniu zadusić człowieka, ludzi, przy pomocy nie tylko cyklonu B, ale zwykłego tlenku węgla, dwutenku węgla, chloru, amoniaku – te ostanie zabijają na otwartej przestrzeni, bo są cięższe od powietrza i tworzą trującą mgłę.
    W takim zamkniętym pomieszczeniu wystarczy wpiścić i zapalić gaz i przytrzymać ludzi – jak w normalnym pożarze.

  50. Jasio said

    166 jestes adwokatem diabla? czy wierzysz we wszystko co „historycy z muzeum” ci wmawiaja?
    im placa za to co mowia i pisza, posluchaj i poczytaj tych historykow, ktorzy ida do wiezienia za mowienie i pisanie prawdy, bez wynagrodzenia!(niewygodnej dla tych co zarabiaja)

    w co ty wierzysz kobieto???? w to????!!!!

    według więźniów zatrudnionych przy spalaniu przepustowość dobowa czterech krematoriów w Birkenau była wyższa i wynosiła około 8 tys.

    to jest to na czym opiera sie twoja historia….fakty historyczne????
    umiesz sobie wyobrazic 8 tys ludzkich trupow????
    300-400 ton zwlok!!!!!!!!!!!!!
    przez takich jak ty sa wojny!!!!!!!! i przez te bzdury co powtarzasz jak zydowski megafon!!!!!!!!
    twoj cytat …ze strony Pipera!

    W 1942 r. rozpoczęto w Brzezince budowę 4 wielkich komór gazowych i krematoriów, które oddano do użytku w okresie od 22 marca do 25-26 czerwca 1943 r. Komory gazowe przy krematoriach II i III, podobnie jak rozbieralnie, były zlokalizowane pod ziemią, natomiast w krematoriach IV i V na powierzchni. W każdej z nich można było uśmiercić jednorazowo do około 2 tys. ludzi. Natomiast według ustaleń Zentralbauleitung z 28 czerwca 1943 r. krematoria mogły spalić w ciągu doby 4416 zwłok – po 1440 w krematoriach II i III, oraz po 768 w krematoriach IV i V, co pozwalało na kremację w ciągu roku ponad 1,6 miliona ciał (według więźniów zatrudnionych przy spalaniu przepustowość dobowa czterech krematoriów w Birkenau była wyższa i wynosiła około 8 tys.).

    wyobrazni zycze… takiej fizycznie mozliwej do realizacji.

  51. Mysliwy said

    166 jest nie tylko adwokatem diabla, ale jakze normalnym przedstawicielem polactwa lub tez zwyklym niedouczonym wyksztalciuchem powtarzajacym jak katarynka chazarskie prawdy o holokauscie zydostwa w okupowanej przez niemcow Polsce. Kto wie a moze to un.?

  52. Jasio said

    166….
    Autorem artykułu jest P. Samuel Foner. Oto wyjątki:
    Dr. Franciszek Piper oświadczył że budynek o nazwie „Krema 1” pokazywany milionom turystów odwiedzających Oświęcim zbudowany został już po wojnie. Armia Czerwona po wyzwoleniu obozu nie znalazła żadnej technicznej ewidencji świadczącej o masowym truciu ludzi gazem Cyklon B. Świadkowie i wielu zainteresowanych ekspertów zapewnia że ludzi w rzeczywistości gazowano a zwłoki usuwano przez spalanie w specialnie skonstruowanych do tego celu piecach a w okresowo palono je również na świeżym powietrzu. Wiadomo było już od zakończenia wojny że w wielkich skupiskach ludzkich jakimi były obozy koncentracyjne jednym z najważniejszych problemów było zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób. Najbardziej popularnymi były tyfus i dezynteria. Szczególnie walka tyfusem roznoszonym przez wszy, wymagała starannej dezynfekcji odzieży więźniów i do tego używano gazów takich jak cyjanowodór znany pod nazwą Cyklon B. Faktem jest że Niemcy poszukiwali sposobu szybkiej i taniej eksterminacji ludzi, którzy nie nadawali się do dalszego wykorzystania jako darmowa siła robocza. Próbowano gazowania spalinami lecz zarzucono tą metodę gdyż nie przynosiła wymaganych efektów.
    Nikt z poważnych naukowców czy pseudo-naukowców nie dementuje faktu uśmiercania ludzi przy pomocy gazów. Problemem jest liczba. Żąglowano nią w sposób wręcz fantastyczny. W latach powojennych po 1948 rozpowszechniano informacje że w samym Oświęcimiu zagazowano 6 milionów Żydów, potem zmniejszono ich liczbę do 4 milionów, potem do 1.5 miliona a aktualnie uważa się że śmierć w komorach gazowych poniosło nie więcej niż 750,000.
    Próbowano też w przeróżny sposób odpowiedzieć na pytanie jakich technicznych środków należy użyć aby uśmiercić określoną liczbę ludzi.
    Odpowiedź na to pytanie usiłował znaleźć amerykański specjalista kryminolog Fred E. Leuchter. Wraz ze swymi współpracownikami przybył do Oświęcimia i dokonał dokładnych badań zabudowań Krema 1 czyli komór gazowych łącznie z krematoriami.
    Dokonano inspekcji instalacji elektrycznej, pobrano próbki tynków z komory gazowej spodziewając się wykryć w nich śladowe pozostałości cyjanowodoru. Leuchter szybko zrozumiał że biorąc pod uwagę konstrukcję budynków, instalację wentylacyjną, brak systemu uszczelnienia komór i ogrzewania (do sublimacji cyjanowodoru z mieszanki zwanej Cyklon B wymagana była temperatura ponad 26 stopni Celsjusza) a nawet lokalizacja komór gazowych (w bezpośrednim sąsiedztwie był szpital SS, budynek znacznie wyższy od komór gazowych) wszystkie te elementy razem wzięte świadczyły że gazowanie w nich milionów istnień ludzkich było fikcją. Następnym problemem był sposób pozbycia się zwłok przez palenie. Wiadomo było że piece krematoryjne rozpalane były przy pomocy węgla, z dokumentów obozowych wiadomo że do Oświęcimia – Birkenau dostarczono między lutym 1942 a październikiem 1943 – 1032.5 tony węgla, co daje około 1,800 ton węgla rocznie. Zakładając że do spalenia ludzkich zwłok potrzeba 30 kg. węgla (zostało to stwierdzone wielokrotnie ponad wszelką wątpliwość), zakładając czas potrzebny do spalenia (nowoczesne krematorium potrzebuje na to ok. 70 minut), zakładając czas potrzebny na obsługę techniczną krematoriów jak reperacje, usuwanie popiołów, etc., wykazano że rocznie było możliwe spalić w Auschwitz-Birkenau przez cały czas funkcjonowania pieców krematoryjnych nie więcej niż 374 tysiące ludzi.
    Wiadomo że zwłoki palono również na stosach przekładanych drewnem, kalkulując że spalenie jednego ciała wymaga 200 kg. drewna (w Indiach potrzeba 300 kg. aby dokonać tradycyjnego pogrzebu) w całej Polsce nie starczyłoby drzew na spalenie miliona ludzi.
    Olej opałowy nie wchodzi nawet w rachubę gdyż brakowało go dla niemieckiej machiny wojennej.
    Pomijając wszelkie szczegóły techniczne służące do skalkulowania ile istnień ludzkich kosztowała wojna wiadomym jest że na powierzchni Ziemi po jej zakończeniu nie zdołano się doliczyć 75 milionów dusz, w tym zgodnie z pierwszym po wojnie spisem ludności Polsce ubyło 12 milionów obywateli.
    Skąd bierze się liczba 6 milionów Żydów zamordowanych w czasie Holocaustu?
    Taką samą liczbę użyły syjonistyczne organizacje podając ilość zabitych synów Judy w czasach pierwszej wojny światowej. Przypadek? Otóż napisane jest w Talmudzie że aby wierni synowie Izraela mogli wrócić do Ziemi Obiecanej nacja żydowska zapłacić musi to śmiercią 6 milionów wiernych którzy „w piecach piekielnych spaleni będą a dusze ich w ogniu oczyszczone otworzą żywym drogę do przebaczenia i prawo powrotu tam skąd przed wiekami za grzechy przeciwko Panu, wygnani zostali”.
    Nic ująć, lecz dodać należy że Fred Leuchter po opublikowaniu w 1988 roku swego raportu okrzyczany został anty-semitą i kłamcą, stracił pracę, biznes i reputację. Inny naukowiec dr. Germar Rudolf, którego badania potwierdziły w pełni tezy Leuchtera siedzi za negowanie Holocaustu w niemieckim więzieniu.
    Należy się tu zastanowić dlaczego ludzka śmierć ma tak różny wymiar? Dlaczego buduje się muzea Holocaustu, ogłasza miesiące i lata poświęcone Holocaustowi, sadza się do więzienia za negowanie Holocaustu a Świat tak niewiele wie o 1,5 milionie Armeńczyków zaszczutych na śmierć przez Turków, 20 – 50 milionów Rosjan, ofiar Rewolucji Październikowej i czerwonego reżymu, 4 milionów obywateli Kambodży, wymordowanych przez rząd absolwenta Sorbony, Pol Pota, a nawet setek tysięcy Palestyńczyków, którzy stracili dach nad głową a często i życie gdyż naród Judy potrzebował przestrzeni życiowej. O amerykańskich Indianach, ofiarach Hiroszymy i Nagasaki czy nawet dywanowych nalotów na Tokio, Drezno lub Hamburg nie wspomnę.
    Talmud podaje: „zabić Żyda to jak zabić Boga, Goim zaś jak bylę zdechnąć może”.
    Ciekawe ilu z nich, wśród nas Polaków żyjących, uważa tak samo.
    Falsus in uno, falsus in omnibus.

    Napisał: Colas Bregnon

  53. Marucha said

    Może nie róbmy ze 166 od razu wysłannika diabła.

    Ale chciałbym tylko zwrócić uwagę 166 na to, jak szczelnie są konstruowane i jak są zabezpieczane współczesne komory gazowe, w których wykonuje się wyroki śmierci.
    To, co się pokazywało jako komory gazowe w obozach koncentracyjnych zagazowało by nie tylko osoby znajdujące się wewnątrz, ale i na zewnątrz, a także osoby, który wkrótce po gazowaniu wchodziły do wnętrza i usuwały zwłoki.

  54. 166 said

    52/Jasio, czy Rysio, jak zawał tak zwał.
    Widzę po Twoich wpisach, że masz trudności z czytaniem ze zrozumieniem moich, więc i innych tekstów. Dla Ciebie jakiś żydowski „profesor” wie więcej o komorach gazowych i krematoriach niż wieźniowie, którzy pracowali przy wyciagąniu zagazowaniu ciał, niż fotograf, ktory musial tych ludzi fotografować. Czy byli fotografowani wszyscy, i tylko przez jednego fotografa, tego nie wiem – to powinni wyjaśnić historycy?
    166 napisało wyżej, że Żydzi mogli do swoich ofiar doliczyć Polaków pomordowanych przez Niemców Hitlera i tzw Rosjan Stalina – 166 użyło w tym ceu sformułowania, że polskie ofiary po śmierci przeszły na judaizm, nawet o tym nie wiedząc.
    Czep się Jasio historyków! Pisz do muzeum A-B, podaj je do sądu za szerzenie kłamstwa oświęcimskiego.
    Co do unych – to uni są tylko dla Ciebie autorytetami w każdym temacie.

    Jasio chce mieć dowody zbrodni niemców w obozach zagłady? To jakby wymagać od morderców, – np. Żydów z Izraela, żeby pokazywali dowody swoich zbrodni na Palestyńczyakch.

    Jasio/Rysio! Jesteś tragicznie śmieszny!

  55. Jasio said

    166 nie wykrecaj kota ogonem, wiem co piszesz ! umiem czytac! wierzysz w opowiesci
    „naocznych” swiadkow bezkrytycznie i naiwnie. Teraz sie wstydzisz, bo rozumem sie nie popisalas, twoj komentarz…Jasio/Rysio! Jesteś tragicznie śmieszny!…juz sytuacji nie zmieni.

  56. 166 said

    Jasio/Rysio!
    Wierzysz bezkrytycznie w żydowskich profesorów, tych samych co ogłosili epidemię świńskiej grypy i globalne ocieplenie. O komorach gazowych 166 słyszało od dzieciństwa, kiedy jeszcze nie pojawił się przemysł holokaustu i żyło wielu więźniów obozów, naocznych świadków.
    Co do „wydajności”: tu dzielimy 1,5 mln ofiar przez 16 miesięcy, co też jest zafałszowaniem, bo gazowanie trwało w mniejszej skali od 1942 roku, może nawet wcześniej, tylko wówczas TVN-24 tego nie podawało. Więc rozumiem, że możesz mieć wątpliwości co do istnienia komór gazowych.
    166 jest w stanie sobie wyobrazić taką ilość trupów, tak jak i lot na księżyc, pociąg jadący z prędkością 300 km/h. W materiałach muzeum jest jasna informacja, że obozowi głównemu w Oświęcimiu podlegało kilka obozów w pobliżu. Poza tym ilość więźniów powinna być łatwa do sprawdzenia – skrupulatni niemcy, zbrodniarze doskonali, mieli wszystko w papierach. Wystarczy sprawdzić numery ostatnich uwięzionych. To też nie jest miarodajne, bo tatuowani byli pewnie tylko ci co przeszli selekcję i załapali się na dalsze życie. Ci przeznaczeni do gazu (sauny) tatuowani nie byli, ale na pewno byli ewidencjonowani.
    Ale to sprawdzaj u źródła. 166 w obozie nie było.
    Dlaczego takie dane są fałszowane w górę lub w dół – to jest dobre pytanie. Jakie z tym wiążą się pieniądze, między jakimi firmami/narodami – na to 166 jest za cienkie.

  57. Marucha said

    Ze skrupulatnych zapisów niemieckich wynika, że w Auschwitz zginęło (z różnych powodów) co najwyżej około 100-110 tysięcy osób. Do tej pory nie udało się tych liczb podważyć metodą naukową, a jedynie przy pomocy zastraszania sceptyków.

  58. Stefan Batory said

    A ja tak sobie myślę, że podawanie ‚8 tys. dziennie w krematoriach’ ma sens z czysto wypranomózgowego punktu widzenia:
    Jeśli przez lata słyszy się, jest się wręcz codziennie bombardowanym, że 4 miliony zginęło, cztery miliony! pomyśl sam, CZTERY miliony, to 8 tys. czy nawet 20 tys. nie robi przy tej liczbie większego wrażenia.

    Jeśliby podejść do sprawy od drugiej strony, tzn. 8 tys. spalonych ludzi, nawet nieważne czy w jeden dzień, czy w jeden tydzień – szok, niedowierzanie, przerażenie. Pytania typu ‚jak’ póżniej, albo wcale.

    Wspaniały przykład: 1600 spalonych w pewnej stodole.

  59. Stefan Batory said

    @56

    „O komorach gazowych 166 słyszało od dzieciństwa, kiedy jeszcze nie pojawił się przemysł holokaustu ”
    aaaa….. i tu jest Reksio pogrzebany.

    Syjoniści od lat 30(?) dążyli do utworzenia swego państwa (nie wiem, dlatego znak zapytania) w Palestynie. Czyż wojna i krematoria nie były wręcz IDEALNYM punktem wyjścia dla ich celu?

    Wystarczy poszerzyć nieco horyzontA, domalować babci wąsy – iiiiiiiiiiiii już trzy lata póżniej mieszkamy w Izraelu.

  60. 166 said

    166 było dzieckiem ponad 30 lat temu ;))))

  61. 166 said

    Tu o buncie Sonderkommando: http://wiadomosci.onet.pl/1578362,1292,2,kioskart.html

    Ciekawa jest obsada – ponad 600 osób do obsługi krematoriów. To najlepiej oddaje możliwości „produkcyjne” komanda.
    Dopiero co skończył się w TV Trwam program ze Zbigniewem Klawenderem, Polakiem, który przeżył KL Auschwitz.

  62. Jasio said

    166 to by sie zgadzalo !!!

    166 powiedział/a
    2010-03-13 (sobota) @ 12:26:18

    166 było dzieckiem ponad 30 lat temu ;))))

    ponad 30lat temu? ile ponad? 10?

    czyli 40 lat temu?

    czyli lekko liczac 20 lat po wojnie!

    a to do kogo napisalas?
    Jasio/Rysio!
    Wierzysz bezkrytycznie w żydowskich profesorów, tych samych co ogłosili epidemię świńskiej grypy i globalne ocieplenie. O komorach gazowych 166 słyszało od dzieciństwa, kiedy jeszcze nie pojawił się przemysł holokaustu i żyło wielu więźniów obozów, naocznych świadków.
    …mieszasz komory gazowe z globalnym ociepleniem i swinska grypai do tego jeszcze z jakimis zydowskimi profesorami i tlelAwizja TVN-24. Jestem odporny na manipulacje i twoje i tych zydowskich „profesorow” oraz swiadkow naocznych typu Moshe Peer, ktorzy 20 lat po wojnie ci wszystko o niej opowiadali, zapewne o „mydelku” tez.
    A o fluorze w obozowej wodzie nie zapomnieli powiedziec? ty masz w pascie do zebow, ciekawe po co?

    zdecyduj sie do kogo piszesz Jasia czy Rysia!?

  63. 166 said

    62/Jasio-Rysio
    To co piszesz podpada pod krótkie pojęcie „żenada”

  64. Jasio said

    166 czyli co? zenuje cie ze mam racje? a ze twoje poglady wykreowane przez telAwizje i Pipera nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia i historia, to napewno nie „nasza” wina
    czyli Jasiai i Rysia.
    Takie same bzdury pisalas pod artykulem o chemtrails, „powinnismy” sie juz przyzwyczaic do twojej ignorancji i niecheci do odkrywania prawdy.

  65. 166 said

    ad 64
    166 o chlebie, Jasio-Rysio o pie..łach

  66. PL said

    Nie staję tu po niczyjej stronie, ale stanowisko 166 może również oznaczać sceptycyzm.

  67. Idziemy Guła said

    Niemcy nie mieli problemów z mordowaniem. Problem dotyczył likwidacji zwłok. To niemiecka opinia która przewija się w każdym opracowaniu na temat. To po pierwsze. Po drugie Niemcy nie likwidowali siły roboczej bez jej maksymalnego wykorzystania, z reguły.

  68. Soulfly said

    Nie moge z tego tekstu „Niemcy nie likwidowali siły roboczej bez jej maksymalnego wykorzystania, z reguły” to poco na przykład było bezsensowne noszenie wielkich głazów tam i z powrotem bez jakiegokolwiek sensu ? Kiedyś nasz Papierz zawiesił wszystkich księży którzy twierdzili że komór nie było a Benedykt XVI oczywiście ich przywrócił do łask jak myślicie dlaczego.

Sorry, the comment form is closed at this time.