Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Grudzień 24th, 2011

A może jednak nie katastrofa?

Posted by Marucha w dniu 2011-12-24 (sobota)

Gajowy, co łatwo sprawdzić w archiwach, był zwolennikiem teorii, iż katastrofa rządowego Tupolewa była wynikiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności połączonego z fatalną wręcz organizacją podróży. Nigdy jednak – co też łatwo sprawdzić – nie odrzucał całkowicie możliwości dokonania zamachu, acz uważał go za mało prawdopodobny.

Ostatnie informacje, że na ciele Zbigniewa Wassermana znaleziono ślady materiałów wybuchowych, nakazują zrewidować poglądy:
http://demostenes.nowyekran.pl/post/44918,slady-materialow-wybuchowych-na-ciele-zbigniewa-wassermanna
.. ale poważne wątpliwości pozostają.

1. Ewentualny wybuch nie nastąpił w powietrzu (są świadkowie ostatnich chwil lotu, są nagrania) – lecz albo na ziemi, albo dosłownie tuż przed zetknięciem z ziemią.
2. Powstaje zatem pytanie: skąd autorzy zamachu wiedzieli, jak to przewidzieli, iż samolot znajdzie się w tak krytycznej sytuacji, że ewentualna eksplozja będzie mogła ujść uwagi obserwatorów, lub być tłumaczona jako naturalny efekt katastrofy samolotu. Czyżby zdalnie przejęli nad nim kontrolę i zdalnie odpalili ładunek wybuchowy?
3. Skąd mamy pewność, że ślady na ciele Zbigniewa Wassermana pochodzą z katastrofy, a nie znalazły się tam w inny sposób?

Jeśli założymy, że istotnie na pokładzie Tu-154M nastąpił wybuch, to poszlaki wskazują nie w kierunku Rosji, lecz w zupełnie gdzie indziej. Zupełnie gdzie indziej…

Będę wdzięczny, za wykazanie mi błędów w rozumowaniu.

Gajowy Marucha

Posted in Różne | 48 Komentarzy »

Kongres zwalcza święta

Posted by Marucha w dniu 2011-12-24 (sobota)

Wojna z Bożym Narodzeniem dotarła na Kapitol. Kongresmani nie mogą już składać życzeń „Merry Christmas”.

Kilka dni przed świętami członkowie Izby Reprezentantów otrzymali oficjalny zakaz używania tradycyjnej, chrześcijańskiej formuły życzeń „Szczęśliwego Bożego Narodzenia” w wysyłanych do swoich wyborców kartkach i e-mailach – informują amerykańskie portale.

Kongres zaleca deputowanym stosowanie poprawnego politycznie zwrotu „Happy Holidays” (Wesołych Ferii), pozbawionego jakiegokolwiek odwołania do chrześcijańskiego przesłania świąt Bożego Narodzenia i Dzieciątka Jezus. Zakaz dotyczy także życzeń noworocznych, w których nie może znaleźć się żadne odniesienie do okresu świątecznego.

Wśród zakazanych zwrotów pojawił się także „Happy New Year” (Szczęśliwego Nowego Roku), który w utartych kanonach występuje nieodłącznie zaraz za „Merry Christmas”.
Aby oderwać życzenia noworoczne od bożonarodzeniowych, członkowie specjalnej komisji odpowiedzialnej za utrzymanie korespondencji grzecznościowej kongresmanów z wyborcami – Franking Commission – nakazują kongresmanom zastąpić ten zwrot frazą „Have a Happy New Year” (dosłownie: miej szczęśliwy nowy rok), która – jak tłumaczą – odnosi się tylko do nowego roku. Jak wyjaśnia rzecznik komisji Salley Wood, zarządzenie dotyczy oficjalnej korespondencji członków Izby Reprezentantów, wysyłanej pocztą, drogą elektroniczną, jak też za pośrednictwem portali społecznościowych i blogów.

Kongresmani są w większości oburzeni tego typu ingerencją. Republikański kongresman z Illinois Joe Walsh oraz demokrata Mike Ross z Arkansas zapowiadają walkę z nowymi przepisami. – Poprawność polityczna wpadła w amok – podkreślił Walsh w rozmowie z „Chicago Sun-Times”. „Nie celebrujemy w grudniu zimy. Świętujemy doniosłe momenty religijne, które mają zasadniczy wpływ na kształt naszego narodu. Członków Kongresu, którzy reprezentują miliony swoich wyborców obchodzących te święta, prosimy o ponowne rozpatrzenie tych wstecznych i ograniczających przepisów” – czytamy w liście Walsha i Rossa skierowanym do Franking Commission.

Marta Ziarnik
http://www.naszdziennik.pl

Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło, rodzą się prawa robactwa.
(Antoine de Saint Exupery)

Posted in Kościół, Polityka | 10 Komentarzy »

Nie żyje Maria Trzcińska

Posted by Marucha w dniu 2011-12-24 (sobota)

Śp. Maria Trzcińska zmarła 22.12.2011. Za życia doczekała się furiackich ataków ze strony takich plugawych „autorytetów”, jak Władysław Bartoszewski i innych antypolskich szumowin, zwłaszcza wyborczych, gdyż jej badania podważały pośrednio tezę o „unikalności” zagłady Żydów, do której roszczą sobie monopol. Jeszcze niedawno pisano o Niej jako o nawiedzonej, chorej psychicznie, niezrównoważonej itd., a jej doskonale udokumentowane wyniki badań odrzucano na zasadzie „bo tak nam się podoba”.
Szósty zmysł podpowiada nam, że Jej śmierć była tak samo naturalna, jak w przypadku inspektora NIK Michała Falzmana, prezesa NIK Waleriana Pańko, czy, ostatnio, Andrzeja Leppera.
Jej nagroda – w Niebie.

Dziękujemy, Pani Mario, że przywróciła nam Pani część naszej historii.
Admin

Nie żyje Maria Trzcińska – emerytowany sędzia, wieloletni pracownik Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce w Instytucie Pamięci Narodowej, autorka publikacji historycznych. Prowadziła śledztwo dotyczące zbrodni ludobójstwa w KL-Warschau. Była w posiadaniu oryginalnych dokumentów, które dowodziły, że Polacy byli poddawani masowej zagładzie.

Przyczyny śmieci sędzi na razie nie są znane. Śledztwo w tej sprawie ma wszcząć warszawska prokuratura.Maria Trzcińska prowadziła badania dotyczące eksperymentów pseudomedycznych, dokonywanych przez niemieckich lekarzy w obozach koncentracyjnych. Przesłuchiwała ofiary tych eksperymentów. Wszczęła także śledztwo w sprawie egzekucji ulicznych w Warszawie. Od 1973 r. prowadziła śledztwo dotyczące zbrodni ludobójstwa w KL-Warschau. Owoce swojej pracy opisała w książce „Obóz zagłady w centrum Warszawy – KL Warschau”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Różne | 108 Komentarzy »

W poszukiwaniu radości płynącej z Bożego Narodzenia

Posted by Marucha w dniu 2011-12-24 (sobota)

W 1980 r. założyciel Stowarzyszeń Obrony Tradycji Rodziny i Własności na świecie, Plinio Correa de Oliveira zauważył, że nawet w czasach bardzo niepewnych, gdy ludzie przygnieceni są ciężarem nieszczęść osobistych, Boże Narodzenie głęboko przeżyte może przynieść radość, która przyćmi wszelkie smutki.

Brazylijski myśliciel religijny pisał:

„Stan wydarzeń na świecie jest tak niepewny, iż niemożliwe jest poznanie warunków, w których będziemy świętować Boże Narodzenie, ani też nie wiemy, co nam przyniesie Nowy Rok. Można zatem słusznie zadać sobie pytania: »Czy wypada, aby te obawy dotykały nas w czasie Bożego Narodzenia? Czy nie powinniśmy wyłącznie radować się i odczuwać zadowolenie w tym czasie?«

Aby odpowiedzieć na nie, należy zastanowić się nad tym, jak wyglądała pierwsza noc Bożego Narodzenia. Józef, a przede wszystkim Matka Boża w betlejemskiej stajence byli przepełnieni niewypowiedzianą radością. Jednak, zanim narodziło się Dzieciątko Jezus, bardzo cierpieli. Spędzili noc na poszukiwaniu godnego miejsca narodzenia naszego Pana.

Święty Józef doznał upokorzenia, widząc, że jego małżonka będzie musiała wydać na świat Dzieciątko Jezus w stajence, która była schronieniem dla zwierząt. Chyba trudno byłoby znaleźć tego wieczoru bardziej skromne otoczenie, w którym miało nastąpić tak doniosłe i zdumiewające wydarzenie. Skromny żłóbek – to wszystko, co miała wówczas do zaoferowania Dzieciątku Jezus Matka Boża. Tak więc noc Bożego Narodzenia była pełna niezgłębionej radości, ale też ogromnego cierpienia.

Mimo że Dzieciątko Jezus wiedziało, iż Opatrzność dyktuje warunki jego narodzin, możliwe jest, że Matka Boża i święty Józef nie zdawali sobie z tego sprawy. Mogli mieć wątpliwości, co do przyczyn skromnych warunków, jakie musieli zaoferować Panu Jezusowi. Być może nawet obwiniali się z tego powodu. Święty Józef, który czuł się odpowiedzialny za zapewnienie godnych warunków Świętej Rodzinie, prawdopodobnie prosił Pana o przebaczenie za tak skromne otoczenie – za które wcale nie ponosił winy.

Mimo to, wieczorna radość pokonała wszystkie smutki, które ostatecznie zostały zapomniane. Dlatego i my powinniśmy świętować Boże Narodzenie w ten sam sposób, mimo kryzysu dotykającego Kościół i podziału społeczeństwa, doznającego tak wielu nieszczęść.

Zdając sobie sprawę z tego, że żyjemy w tak niepewnych czasach powinniśmy wzorem Matki Bożej być przepełnieni radością i starać się przezwyciężyć smutek, jakiego doświadczamy w naszym osobistym życiu, pełnym wad i bezbożności.

U stóp Dzieciny Bożej powinniśmy podziękować Panu za to, że nas zachęca do walki w dzisiejszych czasach. Powinniśmy zdać sobie sprawę z tego, że jesteśmy w stanie znosić trudy i walczyć z grzechem, dzięki Jego Odkupieniu, dla którego warunkiem koniecznym było Jego Narodzenie. Powinniśmy wyrazić wdzięczność wstawiającej się za nami Matce Bożej i świętemu Józefowi.

Powinniśmy prosić świętego Józefa, Matkę Bożą oraz Dzieciątko Jezus, byśmy nie zapominali słów Matki Bożej wypowiedzianych w Fatimie: „Na koniec moje niepokalane serce zatriumfuje!” Dzięki temu będziemy w stanie przezwyciężyć wszelki smutek i heroicznie walczyć z przeciwnościami tego świata, radośnie ponosząc wszelkie ofiary.

Tak, Matka Boża w Boże Narodzenie da wam niezłomną radość i przyprowadzi was bliżej siebie oraz swojego Boskiego Syna!”.

Źródło: tfp.org, AS

http://www.piotrskarga.pl

Posted in Kościół | 1 Comment »

Nawiedzi nas słońce z wysoka

Posted by Marucha w dniu 2011-12-24 (sobota)

Nadesłał p. Mieczysław – admin.

Jak zwykle przed Świętami prócz robienia porządków trzeba będzie jeszcze odpierać ataki Złego. Zły zaś bez wątpienia zacznie od posiania wątpliwości. Drwiąco przypomni, że z kalendarzem to się niejakiemu Dionizemu Małemu trochę pomieszało i Chrystus prawdopodobnie urodził się kilka lat przed narodzinami Chrystusa, a już dzień 25 grudnia to, cóż, chyba z sufitu spadł, bo, jako żywo, w Biblii żadnej konkretnej daty urodzin Mesjasza nie ma. Jakże tu więc godnie zasiąść do Wigilii, gdy po chłodnym, racjonalnym wejrzeniu całe to Boże Narodzenie wygląda po prostu na podróbkę. W każdym razie święty Paweł na pewno go nie świętował!

Rzeczywiście, chrześcijanie przez trzy wieki jakoś sobie radzili bez Bożego Narodzenia. Zaczęto je obchodzić przypuszczalnie za panowania Konstantyna Wielkiego, a data 25 grudnia przyjęła się niemal powszechnie dopiero po kolejnych stu latach – gdzieś w połowie V wieku. Niemniej święto udało się tak zgrabnie, że nawet te nowe wyznania chrześcijańskie, które standardowo protestują przeciwko wszelkim nowinkom, akurat w tym wypadku zazwyczaj przymykają oko na fakty.

Dlatego Złemu to jeszcze nie wystarczy. Jego lepiej wyedukowani agenci z pewnością nie omieszkają również dodać, że Boże Narodzenie nie tylko jest nieważną podróbką „prawidłowego”, biblijnego święta, ale w dodatku zostało skradzione poganom.

Otóż wedle mitraistycznej mitologii właśnie 25 grudnia urodził się Deus Sol Invictus Mithra, czyli Bóg Słońce Niezwyciężone Mitra. Także w kulcie Słońca Niezwyciężonego (nie zawsze identyfikowanego z Mitrą), wprowadzonym oficjalnie przez cesarza Aureliana, był to świąteczny dzień narodzin Słońca – Dies natalis Solis Invicti.

Dlatego właśnie w tym dniu w roku 274 została poświęcona Słońcu Niezwyciężonemu wspaniała świątynia na zboczu Wzgórza Kwirynalskiego, gdyż – jak pisze Gibbon w XI rozdziale „Zmierzchu Cesarstwa…” – „szczególne nabożeństwo do boga światła było wyrazem uczuć, którymi ten szczęsny syn chłopa przepojony był od niemowlęctwa; a (…) każde nowe zwycięstwo jego panowania (…) jeszcze bardziej umacniało w nim ten zabobon”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | Możliwość komentowania Nawiedzi nas słońce z wysoka została wyłączona

Uroczystość zapalenia lampy chanukowej w Sejmie

Posted by Marucha w dniu 2011-12-24 (sobota)

Artykuły na temat Bożego Narodzenia nie wzbudziły nawet ułamka tego zainteresowania, co artykuł o Święcie Chanuki. Więcej – one nie wzbudziły praktycznie żadnego zainteresowania. Więc znów o Chanuce… – admin.

W środę 21 grudnia br. w hallu głównym Sejmu odbyła się uroczystość zapalenia lampy chanukowej. W spotkaniu wzięli udział wicemarszałkowie Sejmu Cezary Grabarczyk i Wanda Nowicka, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz oraz przedstawiciele Chabad Lubawicz.

– Chanuka to radosne święto, które symbolizuje zwycięstwo światła nad ciemnością, zwycięstwo ducha nad materią, ale także zwycięstwo wolności nad opresją – powiedział wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk, witając przybyłych gości. Przypomniał, że świeca chanukowa zapalana jest w Sejmie od 2007 roku.

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz zwracając się do zgromadzonych podkreślił, że są i zawsze będą tu mile widziani. – Chcemy razem z wami przeżywać Chanukę, to wspaniałe święto światła i pokoju – powiedział.

Rabin Shalom Dov Ber Stambler z Chabad Lubawicz w swoim przemówieniu zaznaczył, że jest szczęśliwy, iż uroczystość chanukowa stała się czymś normalnym, nie jakimś punktem zwrotnym, a naród polski w pełni popiera Żydów w Polsce.

Na koniec spotkania Rabin Stambler wraz z wicemarszałkiem Grabarczykiem zapalili świece na Menorze, życząc wszystkim zgromadzonym wesołej Chanuki.

Za: sejm.gov.pl
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 17 Komentarzy »

Syn Boży na świat przychodzi…

Posted by Marucha w dniu 2011-12-24 (sobota)

Cicha noc, święta noc,
jakiż w tobie dzisiaj cud,
w Betlejem dziecina Święta
wznosi w górę swe rączęta
błogosławi lud.
Radosnych Świąt.

W Tamtą Noc ciche kwilenie Dzieciątka dosłyszały tylko dwie grupy ludzi:
pastuszkowie i mędrcy.
Pastuszkowie, czyli ci, którzy wiedzą, że nic nie wiedzą;
Mędrcy, czyli ci, którzy wiedzą, że nie wiedzą jeszcze wszystkiego.
Poznać Boga mogą jedynie ludzie bardzo prości albo bardzo uczeni.
(abp Piotr J. Fulton Sheen, Prawdziwe znaczenie Bożego Narodzenia)

Niech zbliżające się Święta Bożego Narodzenia spędzone w gronie najbliższych przyniosą Wam wiele radości, ciepła i optymizmu. Niech szczęście i pomyślność nigdy Was nie opuszczą, a wiara codziennie dodaje sił i energii, aby godziwie przeżyć dany nam na ziemi czas oczekiwania na spotkanie z Wszechmogącym.

Wasz gajowy.

Posted in Różne | 112 Komentarzy »