Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 1 lipca, 2012

Dwie pary rękawiczek czyli godność poetów sarmackich

Posted by Marucha w dniu 2012-07-01 (Niedziela)

Jan Kochanowski. Repr. M. Skorupski/Forum

W tę niedzielę, w imieniny Jana, innymi słowy w uroczystość Narodzenia świętego Jana Chrzciciela, stanąłem nad grobem Jana Kochanowskiego. Było to w Zwoleniu, w kaplicy Kochanowskich, przy tamtejszym parafialnym kościele, którego proboszczem był przez czas jakiś nasz Poeta.

Uroczystość i marmur

Mogłem nieomal wprost spojrzeć w marmurowe oblicze Sarmackiego Wieszcza. Mogłem niemalże dotknąć kamiennych rękawiczek (o których kiedyś głośno było) – tych, które po śmierci Mistrza Czarnoleskiego nieznany z imienia rzeźbiarz włożył mu w dłoń prawą. Nie dotknąłem ich jednak, bo za wysoko musiałbym podskakiwać – i dosłownie, i w przenośni.

Okazję do wizyty dała finalizacja remontu i uroczyste otwarcie krypty Kochanowskich – tudzież imieniny Poety. Feta wielka; w uroczystej Mszy Świętej wzięli udział goście z bliska i z daleka, od Księży Biskupów poczynając, na posłach Sejmu i samorządowcach kończąc (reszty ludu Bożego wraz z autorem tych słów nawet nie licząc). Po złożeniu wieńców w krypcie – ruszył z kościoła korowód, aby asystować w poświęceniu nowego, parafialnego muzeum, oczywiście imienia Poety.

Dla kogoś, kto jest Sarmatą, czyli Polakiem – wydarzenie znaczące i wzruszające, bez wątpienia.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Kultura | 11 Komentarzy »

O prawdziwy dialog polsko-rosyjski

Posted by Marucha w dniu 2012-07-01 (Niedziela)

Najbardziej irytujące u tych wszystkich, którzy wrzeszczą bez przerwy o “ruskich agentach” (dosłownie i “wpływu”) nie jest nawet to, że mają bielmo na drugim oku i nie widzą ani agentury amerykańskiej, ani brukselskiej (niemiecką jeszcze czasem tak, ale tylko w tandemie z rosyjską), ani izraelskiej, ani jakiejkolwiek innej; jeszcze gorsze jest to, że zupełnie do nich nie dociera, iż skoro każde poważne państwo ma swoją agenturę (w sensie ścisłym czy sensu largo) w obszarach swojego zainteresowania, to odpowiedzią innego poważnego państwa jest po prostu budowanie swojej agentury w tym pierwszym.

Marian Zdziechowski

Już Norwid pisał, że zamiast biadolić nad istnieniem partii moskiewskiej w Polsce, trzeba poważnie myśleć o tworzeniu partii polskiej w Moskwie. Zdaje mi się jednak, że wiem dlaczego mamy tak mizerne w tym względzie rezultaty: trudno bowiem pozyskiwać poważną agenturę (myślę tu jednak przede wszystkim o luźnym sensie propolskiego lobby), jeśli Rosjan traktuje się z nieukrywaną pogardą i odrazą, jako gorszy sort ludzi, o których nie mówi się i nie myśli inaczej, jak o półzwierzęcych “kacapach” (nie będę się już rozwodził nad tym, ze nasze poczucie kulturalnej wyższości ma dość wątłe podstawy, zwłaszcza od czasu kiedy komunizm zaorał nasze naturalne elity).

W ten sposób można pozyskiwać rzeczywiście tylko sprzedajne kreatury bez żadnego poczucia godności osobistej i narodowej, których w końcu nie brak w żadnej nacji. A mnie się marzy nowy [Marian] Zdziechowski dyskutujący w moskiewskich i petersburskich salonach z Trubeckimi, Cziczerinem czy Sołowjowem albo Mereżkowski i Zinajda Gippius w salonach warszawskich; choćby i ostry, ale twórczy i pełen wzajemnego szacunku dialog dwu duchowości, “mesjanistów i słowianofili”, by przywołać tytuł książki tego pierwszego.

Prof. Jacek Baryzel
facebook.com/jacek.bartyzel
http://sol.myslpolska.pl/

Posted in Polityka | 30 Komentarzy »

Już są pierwsze genetycznie zmodyfikowane dzieci

Posted by Marucha w dniu 2012-07-01 (Niedziela)

WORLD’S FIRST GM BABIES BORN
http://www.dailymail.co.uk/news/article-43767/Worlds-GM-babies-born.html#ixzz1z7a4wUpK
Michael Hanlon  30.06.2012, tłumaczenie Ola Gordon

Wczoraj ujawniono, że wykreowano pierwsze na świecie GM dzieci. Ujawnienie tego po serii eksperymentów w USA wywołało kolejną, niezwykle ostrą debatę o etyce.

Do tej pory zbadano dwoje z nich i wykryto w nich geny pochodzące od trojga ‘rodziców’.
Piętnaścioro z nich urodziło się w ostatnich 3 latach w wyniku programu eksperymentalnego w Instytucie Reprodukcyjnej Medycyny i Nauki u św. Barnaby w New Jersey.

Dzieci urodziły się kobietom mającym trudności z zajściem w ciążę. W ich jajeczka wprowadzono ekstra geny od kobiety-dawcy przed zapłodnieniem.
Testy kodu genetycznego dwojga z tych dzieci potwierdzają, że odziedziczyły one DNA po trzech dorosłych – dwu kobietach i jednym mężczyźnie. Oznacza to, że będą one mogły przekazać te ekstra geny swoim dzieciom.

Zmiana ludzkiego ‘germline’ [DNA komórek rozrodczych],a faktycznie majstrowanie przy genetyce naszego gatunku, jest techniką odrzucaną przez ogromną większość naukowców na świecie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 15 Komentarzy »

Atomowe konfitury

Posted by Marucha w dniu 2012-07-01 (Niedziela)

Według Banku Światowego polska gospodarka nie ma sobie równych w naszym regionie. Produkt Krajowy Brutto wzrasta do 2,9 proc., co więcej, autorzy „EU11 Regular Economic Report” twierdzą, że w przyszłym roku przyspieszymy nawet do 3,2 proc.

Nic tylko się cieszyć. Tym bardziej, że propaganda sukcesu nie zwalnia. Premier i jego ludzie zarzucają nas danymi. Polska to lider w Europie ze wzrostem PKB , gospodarka się rozwija w szaleńczym tempie, Polacy mają coraz bardziej zasobne portfele i pracę. Ba, maj okazał się przełomowym okresem jeżeli chodzi o bezrobocie. Z danych GUS wynika, że stopa bezrobocia zarejestrowanego wyniosła na koniec maja 12,6 proc. wobec 12,9 proc. miesiąc wcześniej. Ale o tym, że oznacza to, iż nad Wisłą mamy ponad dwumilionową armię bezrobotnych – myślę tu o tych zarejestrowanych, gdyż tak naprawdę jest ich o wiele więcej – już nie usłyszymy. Po co przypominać ludziom, że tak dużego bezrobocia nie było od lat?

Ma być wspaniale, więc gdy pokazują się niewygodne dla władzy dokumenty, są one przed opinią publiczną szczelnie zamykane w kasie pancernej fachowców od tzw. pijaru obsługujących premiera Tuska i Platformę Obywatelską. O ile polityków opozycji, krytykujących rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego można bez problemu ukazać w blasku kamer jako frustratów uprawiających krytykę dla samej krytyki, to z liczbami już polemizować się nie da. Na koniec maja minister finansów wykorzystał aż 27 mld zł deficytu budżetowego, czyli blisko 75 proc. tego co było zaplanowane na cały rok. Oznacza to, że jeśli sytuacja się nie poprawi to dojdzie do zablokowania wydatków w poszczególnych działach budżetu lub do jego nowelizacji. Czy ktoś o tym mówi? A po co? To dowód klęski rządu, a „show must go on”. Jak bal na Titanicu.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 10 Komentarzy »

Clinton na Łotwie: twardy lobbing interesów żydowskich i mgliste obietnice dla Rygi

Posted by Marucha w dniu 2012-07-01 (Niedziela)

Kontynuując przyjętą już na międzynarodowej arenie kultywację „narracji” o tym, że grzęznąca w kryzysie Łotwa jest godnym zachwytu przykładem sukcesu, Sekretarz Stanu USA Hilary Clinton w czasie swojej wizyty w tym kraju dała kilka aluzji, otrzymała szereg obietnic i całkowicie wprost oświadczyła, że należącą przed wojną do Żydów własność należy bezzwłocznie oddać.

Cholera, jak my nie lubimy tego babsztyla…

Wcześniej, podejrzenia, że celem wizyty tak wysoko postawionego urzędnika państwowego jest tylko asystowanie przy rozparcelowaniu cudzej własności nawet przedstawiciele społeczności żydowskiej nazywali spekulacjami. Ale okazało się to prawdą. Agencja LETA informuje, co wpływowa gość powiedziała na konferencji prasowej. „USA twardo wspiera zwrot mienia tym wszystkim, którym zostało ono skonfiskowane. Obojętnie czy zrobili to naziści czy komuniści” – podkreśliła Sekretarz Stanu dodając, że problem ten był omawiany na wszystkich spotkaniach z najwyższymi osobami w łotewskim państwie. „Szybkie i sprawiedliwe rozwiązanie tej kwestii jest w interesie wszystkich” – powiedziała Clinton. Wyraziła też nadzieję, że gotowość rządu do rozstrzygnięcia tej sprawy przekształci się w specjalne prawodawstwo o restytucji mienia.

W programie spotkań z łotewskimi oficjelami były i inne punkty związane z tym, w jaki sposób Łotwa powinna wydawać swoje pieniądze, tak aby spotkało się to z uznaniem USA. Na przykład, Clinton wyraziła zachwyt, że nie bacząc na ciężkie czasy w ekonomii, Łotwa dokonuje poważnych inwestycji w obronność. Minister spraw zagranicznych Edgar Rinkevićs aluzję zrozumiał i obiecał, że do 2020 roku Łotwa na cele wojskowe przeznaczy 2% PKB. Z kolei w rozmowie z prezydentem Adrisem Berzinsem rozwój wygodnego dla Łotwy korytarza tranzytowego do Afganistanu został powiązany z udziałem w misjach wojskowych i większymi wydatkami na cele obronne.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 13 Komentarzy »

„Los już mną zawładnął”

Posted by Marucha w dniu 2012-07-01 (Niedziela)

Taki jest tytuł wydanych przez gdański oddział IPN wspomnień Janiny Fieldorfowej, żony skazanego na śmierć gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa „Nila” – najwyższego rangą oficera Polskiego Państwa Podziemnego, zamordowanego po wojnie przez sowieckich komunistów na terenie zniewolonej Polski. Zamordowanego i pohańbionego, bo oprawcy zdecydowali, że zginie na szubienicy jak pospolity przestępca.

Generał „Nil” już dawno został „zrehabilitowany” w okresie tzw. popaździernikowej odwilży, ale sprawa „Nila” nigdy się dla nas nie zakończy. Jest otwartą raną na narodowej dumie Polaków. Wypowiadane na apelach poległych słowa „Jest wśród nas!” mają w przypadku „Nila” szczególną wymowę.

Doskonale rozumiała to córka „Nila” – Maria Fieldorf-Czarska, która wielokrotnie o tym mówiła (najchętniej w „Naszym Dzienniku” i w Telewizji Trwam) i do śmierci domagała się choćby symbolicznego aktu ukarania sprawców mordu na „Nilu”. Bez skutku. W „wolnej” Polsce! Zamiast tego usłyszała od znanego reżysera filmowego Ryszarda Bugajskiego, że jest „antysemitką” (!), a od Aliny Całej z Żydowskiego Instytutu Historycznego, że „Polacy są w pewnym sensie winni śmierci wszystkich Żydów”!

Na list otwarty pani Marii w tej sprawie Cała nigdy nie odpowiedziała. Bugajski przeprosił, bo z panią Marią nie było żartów… „Czy to moja wina – pytała mnie nieraz – że jakoś tak się złożyło, że prawie wszyscy oprawcy mojego Ojca byli Żydami? Ja nie stawiam żadnych tez, ale chyba wolno mi głośno konstatować oczywiste fakty? Skoro Jan Tomasz Gross pisze, że likwidacja sowieckich konfidentów po wojnie, przez nasze podziemie niepodległościowe, była przejawem „antysemityzmu”, to mnie chyba tym bardziej wolno traktować śmierć Ojca jako przejaw antypolonizmu?”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 5 Komentarzy »

Obowiązkowe szczepienia dla wszystkich, czyli prezent rządu dla branży farmaceutycznej kosztem podatników

Posted by Marucha w dniu 2012-07-01 (Niedziela)

Tym razem rząd ani minister zdrowia nie będą mieli nic do powiedzenia. Będą MUSIELI kupić szczepionki a wszyscy Polacy będą PRZYMUSZENI do ich wstrzyknięcia. I to nie jest teoria spiskowa. Właśnie teraz przez sejm (z tylko jednym głosem przeciwnym) przepychana jest zmiana Ustawy o zapobieganiu epidemiom oraz Ustawy o inspekcji sanitarnej.

Zmiany polegają między innymi na rozszerzeniu obowiązku szczepień na wszystkich Polaków (nie tylko jak dotąd dzieci), zmianie definicji choroby zakaźnej (teraz to będzie po prostu każda choroba wywołana przez biologiczny czynnik chorobotwórczy), rozszerzenie uprawnień inspekcji sanitarnej o nadzór nad wykonywaniem obowiązku szczepień (dotąd był to tylko ogólny nadzór nad szczepieniami), oraz zmiany w zasadach stosowania przymusu bezpośredniego (czyli siły fizycznej) przy aplikowaniu procedur medycznych.

Teraz będzie to wyłącznie pod nadzorem lekarza i pracowników medycznych, nie trzeba już ani policji ani wyroku sądu, wystarczy decyzja lekarza.

Dotąd polski Minister Zdrowia decydował o ogłoszeniu epidemii, teraz będzie „decydował” główny inspektor sanitarny na polecenie unijnych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem epidemicznym. Minister zdrowia zostaje kompletnie pominięty, jego rola zostaje zredukowana do płatnika rachunków za szczepionki.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 36 Komentarzy »

Karol, Adam, Jakub

Posted by Marucha w dniu 2012-07-01 (Niedziela)

16 października 1978…

Wieczorem w dniu swego wyboru, 16 października 1978, z balkonu Bazyliki Świętego Piotra w Rzymie, kardynał Karol Wojtyła, wówczas już jako Jan Paweł II, pozdrowił Mickiewicza, świadka katolickiej wiary i wolności. Tymczasem w dalekim Krakowie, którego poeta przebywający na zesłaniu nigdy nie mógł oglądać, tej samej nocy, odbywały się «pochody świętujące papieską elekcję podczas których oddawano cześć bohaterom polskiej historii, uświadamiając nam, że od Adama Mickiewicza po Karola Wojtyłę ciągnęła się ta sama nadzieja, która w końcu, jak się wydaje, doczekała się uśmiechu historii» (La Croix, 27/10/1978)” (1) – oto co pisze ojciec Lubac przypominając o podobieństwie pomiędzy dwoma polskimi poetami, Karolem Wojtyłą i Adamem Mickiewiczem.

Buttiglione zauważa ze swej strony: „Interesującym może być spostrzeżenie, iż niezwłocznie po wyborze na papieża, pierwszym miejscem do którego udał się z pielgrzymką Jan Paweł II było sanktuarium w Mentorelli, nieopodal Rzymu, zajmowane przez Ojców Zmartwychwstańców” (2). Otóż, „legenda głosi, że po upadku powstania [Polaków przeciwko caratowi] w 1831, kilku jego przywódców znalazło się w Paryżu na wygnaniu. Podczas spotkania w 1836 roku, w dzień Zesłania Ducha Świętego, zbadawszy po raz kolejny sytuację polityczną i uznawszy ją za beznadziejną Mickiewicz oświadczył, iż dla ocalenia ducha narodu należy założyć zgromadzenie zakonne. «Potrzebujemy nowego zakonu, nie ma innego ratunku. Lecz któż go może założyć? Jam zbyt wyniosły». Wówczas to wielki poeta wyznaczył Bogdana Jańskiego, który rzeczywiście wkrótce potem wraz z Piotrem Semenenką i Hieronimem Kajsiewiczem założył zakon Zmartwychwstańców” (3). Adam Mickiewicz miał zatem wpływ na młodego Wojtyłę, jak utrzymuje sam Buttiglione (s. 36), co Jan Paweł II uroczyście potwierdził dwoma pierwszymi znaczącymi krokami dokonanymi tuż po swoim wyborze (4). Kimże jednak był Mickiewicz?

Czy tylko polskim Mazzinim?

Edgar Quinet, Jules Michelet, Adam Mickiewicz: „trzej anabaptyści z Collège de France” (Daniel Halévy), „święta trójka, która przygotowała wybuch w 1848” (Giovanni Scovazzi, w mowie wygłoszonej z okazji odsłonięcia popiersia Mickiewicza na Kapitolu w Rzymie, 26 listopada 1879). Jednakże, de Lubac podkreśla różnice między trzema przyjaciółmi i towarzyszami z Collège de France: „Mickiewicz, który we wczesnej młodości podziwiał Woltera, wówczas już go nie znosił; zaś Michelet i Quinet byli członkami komitetu założonego w celu postawienia mu pomnika” (5), Mickiewicz był katolikiem i bonapartystą, jego przyjaciele ateistami i republikanami. Mickiewicz był rzecz jasna rewolucjonistą, lecz rewolucjonistą szczególnym: był „mistykiem”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół/religia | 6 Komentarzy »