Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Wrzesień 7th, 2012

Św. Melchior Grodziecki, męczennik

Posted by Marucha w dniu 2012-09-07 (Piątek)

W polskiej historiografii przyjmowało się zwykle, iż święty Melchior – urodzony w Cieszynie – pochodził ze szlacheckiego rodu herbu Radwan, podważano to jednak na rzecz hipotezy, iż był on synem rodziny mieszczańskiej. W każdym razie jako młodzieniec wyjechał do Wiednia i tam pobierał nauki. Przyjęto go do Sodalicji Mariańskiej, które to wyróżnienie spotykało wówczas tylko najlepszych uczniów.

W roku 1603 wstąpił do nowicjatu ojców jezuitów w Brnie. Po odbyciu gruntownej jezuickiej formacji, łącznie z praktyką w kolegium oraz studiami filozoficznymi i teologicznymi w Pradze, przyjął święcenia kapłańskie w roku 1614. W Brnie Święty poznał Węgra Stefana Pongracza, późniejszego towarzysza jego męczeńskiej śmierci.

Przez kilka lat zajmował się pracą duszpasterską i pełnił funkcję rektora bursy dla ubogich. Jego kapłańska posługa zapewne trwałaby nadal bez większych zaburzeń, ale czasy, w których przyszło mu żyć, były wyjątkowo niespokojne. Zaraza rewolucji religijnej, która połowę Europy oderwała od Kościoła Chrystusowego, coraz bardziej rosła w siłę. Władcy protestanccy burzyli się przeciwko potędze katolickich Habsburgów, reprezentowanych przez trony Austrii i Hiszpanii. W roku 1618 wybuchła wojna trzydziestoletnia, która stanowiła prawdziwą próbę sił europejskich. Ksiądz Melchior i jego towarzysze stali się intruzami na terenie Czech, które przystąpiły do obozu dysydenckiego.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 5 Komentarzy »

Fotki z Cieszanowa, Chotylubia, Wielkich Oczu, Horyńca i in.

Posted by Marucha w dniu 2012-09-07 (Piątek)

Posted in Różne | 72 Komentarze »

Liturgia u Ojców Kabotynów

Posted by Marucha w dniu 2012-09-07 (Piątek)

Przyjaciel redakcji [chodzi o witrynę Kronika Novus Ordo – admin], dr Tomasz Dekert poszedł był sobie na Mszę świętą, a trafił na masówkę dla załogi. I nie wie, co ma z tym teraz zrobić!

Suma w niewielkiej wiejskiej parafii. Rozpczyna się Msza, gra akustyczna gitara, męski i żeński głos śpiewają w harmonizowanym duecie jakąś rzewno-sentymentalną religijną piosenkę, jedną z takich, przy których człowiek myśli: jeszcze trochę tych słodkości i mnie zemdli. Ale nic to, nawet ładnie, jeszcze nic się nie dzieje. Wychodzi ksiądz z asystą, dalej wydaje się, że wszystko gra. Ksiądz robi Znak Krzyża (choć nie jesteśmy z żoną już teraz pewni, czy rzeczywiście go zrobił), mówi: „Miłość Boga Ojca itd.”, ciągle nic nie zapowiada katastrofy. Ale po „I z duchem twoim”, nagle ksiądz wychodzi z prezbiterium, wyciąga z ambonki mikrofon bezprzewodowy i zaczyna gadać.

Mówi, że tak się złożyło, iż w dekanacie są dzisiaj trzy duże uroczystości. Dowiadujemy się dalej z tego gadania, że właśnie tą Mszą rozpoczyna się plener malarski imienia pewnego księdza-artysty, który był niegdyś proboszczem tej parafii. To jest jedna z tych „uroczystości”, o innych już potem bezpośrednio nic nie ma, choć wydaje się, tak spomiędzy wierszy, że drugą były gminne dożynki. Wspomniany plener, którego jednym z głównych organizatorem jest aktualny proboszcz (tzn. ten facet z mikrofonem) gromadzi specjalnie zaproszonych artystów, których nazwiska – jak zapowiada mówca – zostaną za chwilę przed głównego organizatora odczytane (bo, jak mówi ks. proboszcz: „mamy czas”).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 43 Komentarze »

800 miliardów, bilion, trzy biliony…

Posted by Marucha w dniu 2012-09-07 (Piątek)

… różne kwoty padają, gdy mowa o zadłużeniu polskiego państwa – z cyklu afery Tuskolandii.

Apel do premiera Tuska, skazany na powodzenie

Nasz kraj zbliża się do bankructwa. Tymczasem rząd Donalda Tuska wciąż powiększa dług.

Ministerstwo Finansów zapowiada, że w tym miesiącu zaoferuje kolejne obligacje za 2-4 mld zł. Kryzys w Grecji zaczął się od tego, że władze ukrywały prawdziwe zadłużenie kraju. U nas będzie podobnie, jeśli premier Donald Tusk i odpowiedzialny za finanse minister Jacek Rostowski nadal będą wmawiali Polakom, że dług państwowy wynosi niewiele ponad 800 mld zł.

Z ostrożnych szacunków Instytutu Globalizacji wynika, że zadłużenie III RP przekroczyło już bilion złotych.

Z kolei z opracowania naukowego prof. Janusza Jabłonowskiego z departamentu statystyki NBP oraz Christopha Müllera i Bernda Raffelhüschena z Uniwersytetu we Freiburgu wynika, że kwota ta sięga aż 3 bln zł.

To oznacza, że każde gospodarstwo domowe w Polsce winne jest już ponad 200 tys. zł.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 22 Komentarze »

Viktor Orban znów mówi „nie”

Posted by Marucha w dniu 2012-09-07 (Piątek)

… czyli jak odmówić wciskanej na siłę pożyczki wirtualnych pieniędzy – admin.

Viktor Orban, premier Węgier odrzucił dziś ewentualność skorzystania przez jego kraj z kolejnej linii kredytowej w wysokości 15 mld dolarów na warunkach Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

– Kolejnej rundy negocjacji we wrześniu nie będzie. Węgierska gospodarka wychodzi na prostą i nie zamierzamy korygować naszego budżetu na 2013 rok. Nie spełnimy wygórowanych żądań MFW, ponieważ warunki udostępnienia linii kredytowej uderzyłyby w węgierskie społeczeństwo – oświadczył Orban.

Premier zapewnił, że Węgrzy nie mają się czego obawiać, gdyż linia kredytowa miała być tylko ewentualnym zabezpieczeniem na wypadek pogłębienia się unijnego kryzysu.

– Lista żądań MFW jest długa i nie jest zgodna z interesami naszego narodu. Nie zamierzamy przeprowadzać głębokich cięć budżetowych, zwłaszcza w szkolnictwie, opiece zdrowotnej i transporcie publicznym. Nie będziemy zmniejszać zasiłków rodzinnych, podwyższać podatku dochodowego i podatku od nieruchomości, zmniejszać emerytur, zwiększać wieku emerytalnego. Nikt nie będzie nam dyktował, co i kiedy mamy prywatyzować – zaznaczył premier.

Orban wyjaśnił także, że jego rząd ma pełnomocnictwa partyjnego zaplecza politycznego do przedstawienia w trakcie dalszych negocjacji z MFW i UE alternatywnych propozycji zreformowania węgierskich finansów publicznych. – Negocjatorzy mają zaproponować alternatywny model oszczędzania, który nie naruszyłby interesów wielu grup ludności, a ja jestem głęboko przekonany, że do porozumienia z Unią i MFW dojdzie, i to jeszcze w tym roku – informuje premier.

Źródło: wiara.pl
pam
http://www.pch24.pl

Posted in Gospodarka, Polityka | 21 Komentarzy »

Dołącz do akcji upamiętniającej żołnierzy NSZ!

Posted by Marucha w dniu 2012-09-07 (Piątek)

Przygotowania do marszu z okazji 70-tej rocznicy powstania Narodowych Sił Zbrojnych, który 22 września przejdzie ulicami Warszawy nabierają tempa.

W sieci ukazał się właśnie klip „1942-2012 Chłopcy wychodzą z lasu”, promujący akcje propagandowe, jakie podjąć może każdy z nas.

Blisko pięciominutowy klip autorstwa Komitetu Figli oraz filmowej ekipy Chłopcy z lasu w nowatorski sposób zachęca do podjęcia działań w związku ze zbliżającą się rocznicą powołania do życia NSZ. Chodzi o szablony przedstawiające symbol naszych chłopców twardych jak stal – jaszczurkę, która dzięki prostym działaniom podjętym za sprawą jednej z dziedzin aktywizmu ulicznego może „wypełznąć” na ulice wielu polskich miast.

Wzór szablonu w formacie PDF, który nadaje się do wydrukowania w każdym formacie (zalecamy A3), można pobrać m.in. stąd:
autonom.pl/pliki/szablon_jaszczur.pdf.
Następnie wycinamy go np. na kliszy po prześwietleniu nożem do cięcia tapet, lub tzw. „nożykiem modelarskim”. Szczegółowy poradnik odnośnie produkcji znajdziecie zresztą na naszym portalu – link.

Poniżej prezentujemy wspomniany klip promujący „jaszczurkową” akcję.


.
http://autonom.pl

Posted in Polityka | 9 Komentarzy »

Szwecja: Multi-kulti dla mas. Politycy wolą monokulturowe dzielnice.

Posted by Marucha w dniu 2012-09-07 (Piątek)

Pod koniec sierpnia szwedzka gazeta Dagens Nyheter przybliżyła swoim czytelnikom fakty dotyczące miejsc zamieszkania prominentnych polityków, czołowych, ekstremalnych piewców multikulturalizmu.

Wyniki były „zaskakujące”. Okazało się bowiem, że ci, dla których masowa imigracja i multikulturalizm oraz promowanie tych zjawisk są kluczowym elementem programów politycznych, sami nie chcą brać udziału w tym społecznym eksperymencie, jakiemu poddawane są społeczeństwa zachodniej Europy. Potępiając przypadki niechęci wobec imigrantów i promując „społeczeństwo otwarte”, politycy wolą zamieszkiwać wolne od imigrantów, monokulturowe osiedla i dzielnice.

Dziennikarze gazety pytali sztokholmskich polityków lewicy, dla których łączenie spraw społeczno-gospodarczych z tematem masowej imigracji jest tematem tabu, czy zdecydowaliby się na życie w sąsiedztwie imigrantów, na dzielnicach skolonizowanych przez przybyszy spoza Europy. Autor artykułu, Per Wirten, stwierdza, że sytuacja ta jest „demokratycznym problemem”. Podkreśla, że większość Szwedów, którzy mogą sobie pozwolić na mieszkanie w monokulturowych dzielnicach, z własnej woli nie chce mieszkać na osiedlach opanowanych przez imigrantów. Dlaczego więc politycy mieliby być tu wyjątkiem?

Lewicowy dziennikarz Wirten ubolewa nad faktem niedawania przez polityków „dobrego przykładu”, jednak optymistycznie stwierdza, że „nadal w dzielnicach imigranckich mieszka więcej polityków socjaldemokratycznych niż burżuazyjnych”. Tych jednak i tak nie ma zbyt wielu. Pytani przez dziennikarza politcy, którzy deklarują swoje poparcie dla multikulturalizmu i „integracji”, jako miejsce zamieszkania wybierają jednak ośrodki miejskie, gdzie nie sposób uświadczyć imigranckich mas.

Wirten przyznaje, że imigranckie przedmieścia Sztokhomu mają „złą reputację”, próbuje jednak przekonać czytelników, że jest ona niezasłużona. Wszczynane przez imigrantów zamieszki, płonące samochody, obrzucanie kamieniami ambulansów i straży pożarnej, wysoka przestępczość według Wirtena nie są powodami „złej reputacji” imigrankich przedmieść. Ale dlaczego politycy mieliby chcieć mieszkac na osiedlach bardziej przypominających Strefę Gazy niż Szwecję? Według niektórych lewicowych publicystów, niechęć do życia w takich miejscach może obrócić sie przeciwko nim jako dowód ich „rasizmu”.

Profesor geografii kulturowej z uniwerystetu Uppsala, Irene Molina, mówi, że nie dziwią ją preferencje mieszkaniowe polityków, którzy wybierają spokojniejsze i wolne od imigrantów miejsca. Politycy promujący „wzbogacanie kultur” poprzez masową imigrację nie mają styczności z codziennymi problemami społeczności żyjących w sąsiedztwie imigrantów. Wirten twierdzi, że jest to problem, który powinien być szerzej dyskutowany. Jednak w lewicowej publicystyce faktyczne powody, dla których Sztokholm i inne miasta są etnicznie posegregowane (porażka polityki imigracyjnej i integracyjnej) są skrzętnie pomijane. Wskazanie na niepowodzenie integracji i winę samych społeczności imigranckich jest wręcz niedpouszczalne i automatycznie oznaczone etykietą „rasizmu i uprzedzeń”.

http://autonom.pl

Posted in Polityka | 8 Komentarzy »

Musimy bronić Józefa Becka

Posted by Marucha w dniu 2012-09-07 (Piątek)

Poprzednie artykuły na temat książki Piotra Zychowicza:

Przekonanie o tym, że w 1939 roku Polska zrobiła błąd, że nie przyjęła propozycji Adolfa Hitlera i poszła z nim razem na Moskwę zaczyna być na tzw. prawicy niepodległościowej coraz bardziej popularne. W tym roku podniecenie wzrosło po ukazaniu się książki Piotra Zychowicza pt. „Pakt Ribbentrop-Beck”, w której te teorie zostały ujęte w jednym dużym opracowaniu. Nie będę omawiał treści tej książki, bo w tym numerze „Myśli Polskiej” czytelnicy znajdą dwa teksty na ten temat. Mnie interesuje coś innego – podglebie, na którym takiej teorie wyrastają.

W swoim tekście zamieszczonym na łamach naszego tygodnika historyk Bohdan Piętka, uznaje książkę Zychowicza za „gwałt na polskiej historii”. Ktoś zapytał mnie – a dlaczego? Przecież to tylko rozważania czysto teoretyczne, do czego autor miał prawo. Owszem miał, ale nie zwalnia to nas od oceny, co z tego wyszło. Mówimy bowiem o historii, która się działa, o historii, która przyniosła miliony ofiar, w tym 2,5 mln polskich. To po pierwsze.

Po drugie zaś, książka Zychowicza wpisuje się w pewien trend, który Roman Dmowski ocenił jako „chorobę na Moskala”, objawiającą się w następującej postawie: „bardziej nienawidzili Rosję niż kochali Polskę”. Dmowski pisał, że tacy ludzie dla nieprzepartej chęci zniszczenia Rosji gotowi są poświęcić byt Polski, chcąc tego, nie zważają na to, że pod gruzami walącej się Rosji zawalić się może Polska.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 27 Komentarzy »