Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 13 września, 2012

Sikorski złożył kondolencje… na Twitterze

Posted by Marucha w dniu 2012-09-13 (Czwartek)

Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski kondolencje w związku z zamachem na ambasadora USA w Libii złożył… na Twitterze.

– Condolences to the US, the families, on the murder of ambassador to Libia. Guilty must be punished, supporting freedom is still worth it – napisał w lakonicznym komunikacie na Twitterze Sikorski.

Szef resortu spraw zagranicznych po raz kolejny udowadnia, że Twitter to jego podstawowe, o ile nie jedyne narzędzie pracy i komunikowania się ze społeczeństwem.

Ambasador USA w Libii Christopher Stevens oraz trzech innych pracowników amerykańskiej placówki dyplomatycznej zginęło w ataku rakietowym w Bengazi. Ambasador Christopher Stevens zginął, gdy wraz z grupą pracowników ambasady przybył do zaatakowanego konsulatu w celu ewakuowania personelu.

http://niezalezna.pl/

I czego się czepiać? Przecież mógł kondolencje wysłać SMS-em. – admin

Posted in Polityka | 12 Komentarzy »

Bez tematu (4-09.2012)

Posted by Marucha w dniu 2012-09-13 (Czwartek)

Tutaj wpisujemy komentarze, które nigdzie indziej nie pasują.

Posted in Różne | 322 Komentarze »

Nowy atak „Tygodnika Powszechnego” na Jasną Górę

Posted by Marucha w dniu 2012-09-13 (Czwartek)

Publikuję artykuł, który z mało chwalebnych, smutnych powodów jakoś nie może się doczekać publikacji w mediach katolickich. Materiał otrzymałam od jednej z osób zatrudnionej w redakcji takiego czasopisma, osoby która dość ma milczenia o modernistycznych “świętych krowach”, czy raczej o “złotych cielcach”, którym kłaniają się w pas strwożeni dziennikarze i naczelni. Wolą milczeć, gdy atakowana jest Jasna Góra, czyżby naiwnie sądzili, że to milczenie cokolwiek uchroni ich pisma, gdy czas rozgrywki i ataku przyjdzie na nie same?

A oto ów nieopublikowany tekst o. prof. Janusza Zbudniewka – paulina:

Równie często używane są określenia „Gazeta Koszerna” oraz „Żydownik Powszechny”. Dobrze oddają sedno sprawy.

Nowy atak „Tygodnika Powszechnego” na Jasną Górę

Stało się już zwyczajem, że przed dorocznymi jasnogórskimi świętami redakcje liberalnych pism lubią popisywać się jakimś trefnym komiksem, lub upiornym w szaty aniołka cynizmem. Słynęły kiedyś z tego dawne tygodniki, m.in.: „Mucha”, „Myśl Niepodległa, „Argumenty”, „Głos Wolnych”, „Kulisy”, „Polityka”, „Sztandar Młodych”, a od czasu transformacji ustrojowej lat 80. ub. wieku nade wszystko „Gazeta Wyborcza” n.b. ufundowana potężnym zastrzykiem dewiz przez Polonię zagraniczną, która z woli L. Wałęsy dostała się obecnemu jej redaktorowi.

Każde z w/w. pism redagowane przez określone grupy wrogie Kościołowi, o politycznym wydźwięku obcym narodowym interesom, zostawiło i nadal promuje mroczną opinię o sprawach narodowych i religijnych naszego Narodu. Do grupy tej wpisuje się nie od dzisiaj krakowski „Tygodnik Powszechny”, wielokrotnie już oceniany jako wrogi Prymasowi Tysiąclecia, antymaryjny i pozbawiony patriotyzmu, czego sam doświadczyłem już we wczesnej młodości. To w nim Jerzy Narbutt w 1959 r. wytoczył pierwszy ciężki kaliber armat na jasnogórskie zgromadzenia, zestawiając je z folklorem Kalwarii Zebrzydowskiej, który go nie dziwił, natomiast na Jasnej Górze budził uprzedzenie zbiorowiskiem wiernych z całej Polski bez poczucia jedności, zapatrzonej w „sarnie oczy Czarnej Madonny” (TP 1959 nr 42). Popis krytyki maryjnej religijności wniósł rok później Jacek Susuł, jeden ze stałych redaktorów TP (1960 nr 25), któremu oprócz form religijności nie odpowiadał nade wszystko sam wizerunek Matki Bożej. Artykuł stał się silnym wsparciem dla komunistycznego socjologa E. Ciupaka, nie wyłączając wrogiej akcji „katolickich reformistów” grupy „Znaku” i „Więzi”, wynosząc ją poza granice kraju, m.in. do odbywającego się Soboru w Rzymie sławetnym Pro memoria alcuni aspetti del celto mariano in Polonia.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół/religia, Me(r)dia | 50 Komentarzy »

UE proponuje Łotwie napływ imigrantów w zamian za „zmniejszenie długu”

Posted by Marucha w dniu 2012-09-13 (Czwartek)

Unia Europejska sugeruje Łotwie, aby ta przeznaczyła dużo większe kwoty na mechanizmy przyjęcia i rozmieszczenia na terenie kraju kolorowych imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki. Sytuację ironicznie komentuje profesor Moskiewskiej Akademii Duchownej, protodiakon Andrej Kurajew: „Nie chcieliście Ruskich, bierzcie murzynów”.

Za poprzedni rok „dług” Łotwy wyniósł ponad 7,6 miliarda euro, notując wzrost o 382 mln. Jest to ogromna suma, jak na kraj o skromnej gospodarce. Twórcą takiej sytuacji jest sama Unia Europejska, dzięki swoim niemal nieograniczonym możliwościom wpędzania kolejnych krajów w ruinę i długi, poprzez rozmaite ograniczenia ekonomiczne. Teraz UE obiecuje pomoc, ale nie za darmo, rzecz jasna. W zamian za zmniejszenie długu, Łotysze mają przyjąć z otwartymi ramionami jednych z najmniej przystosowanych do życia w europejskiej cywilizacji imigrantów – z Bliskiego Wschodu i Afryki.

„To cena, którą Łotwa płaci za członkostwo w Unii Europejskiej. Nie chcieliście Ruskich, bierzcie murzynów, którzy najpierw pojawiają się jako gastarbaiterzy, a potem zuchwale domagają się swoich praw” – stwierdził Kurajew, którego słowa przytoczyła w kontekście unijnej propozycji łotewska edycja portalu Vesti Segodnya (Вести сегодня).

Portal zauważa, że Unia wprost zaleca, ilu imigrantów i za jakie kwoty powinien przyjąć każdy kraj sojuszu.

„Razem z nadejściem fali imigrantów-Arabów, kraje bałtyckie spotka eksplozja przemocy seksualnej i terroryzmu” – twierdzi z kolei dyrektor Instytutu Bliskowschodniego, Evgenij Satanovskij.

Temat uchodźców i gastarbaiterów z krajów trzeciego świata coraz częściej jest poruszany w łonie łotewskiego społeczeństwa. Zachodnia Europa już teraz łapie zadyszkę przez wciąż powiększającą się w jej krajach populację przybyszy i intruzów z trzeciego świata, a w szczególności z Afryki Północnej. Artem Guberman z Reģionālais komunikāciju centrs twierdzi wprost, że Łotwa wiele ryzykuje decydując się na „dar demografii”, ponieważ nie będą to nowe ręce do pracy, a raczej „darmozjady”.

http://autonom.pl/

Posted in Polityka | 17 Komentarzy »

Ekonomia, etyka cnót, dobrobyt

Posted by Marucha w dniu 2012-09-13 (Czwartek)

Współczesny człowiek jest głęboko przekonany o tym, że jedno z najważniejszych zadań państwa polega na zapewnieniu obywatelom dobrobytu. Państwo może wywiązywać się z tego obowiązku na różne sposoby. Zgodnie z doktryną liberalizmu, państwo ma być odpowiedzialne za stworzenie porządku prawnego (prawa umów), który zagwarantuje obywatelom szeroką wolność gospodarczą, a przez to umożliwi im bogacenie się. Według doktryn socjalistycznych państwo ma być jedynym podmiotem gospodarczym, bezpośrednio odpowiedzialnym za wytwarzanie dobrobytu. Między tymi dwoma biegunami znajdują się różne stanowiska pośrednie, jak ordoliberalizm, koncepcja społecznej gospodarki rynkowej czy też różne teorie liberalizmu socjalnego.

Order św. Grzegorza Wielkiego, najwyższe odznaczenie papieskie dla osób świeckich

Większość z tych doktryn (z wyjątkiem skrajnego socjalizmu zupełnie znoszącego własność prywatną) znajduje swoich zwolenników wśród przedstawicieli tak zwanej prawicy. Po prawej stronie sceny politycznej znajdują się więc zarówno zwolennicy szkoły austriackiej, jak i interwencjonizmu państwowego. Ci pierwsi podkreślają, że własność prywatna jest jednym z filarów prawa naturalnego i musi być odpowiednio chroniona. Drudzy natomiast wskazują na kluczową rolę sprawiedliwości społecznej w każdej wspólnocie państwowej. Niestety, obie strony nie dotrzegają, że w gruncie rzeczy posługują się pojęciami, które nie mają nic wspólnego z prawem naturalnym, na które często się powołują. Nowożytny sposób myślenia o ekonomii w zasadniczy sposób różni się bowiem od klasycznej koncepcji ekonomii jako nauki praktycznej. Przyjrzyjmy się więc bliżej obu tradycjom.

Punktem wyjścia dla naszych rozważań będzie teoria polis i oikos Arystotelesa. Arystoteles rozróżniał dwie strefy działalności człowieka, polis i okois, czyli strefę publiczną oraz strefę domostwa. Polis była zarezerwowana wyłącznie dla ludzi wolnych i równych, czyli obywateli. Poprzez działalność publiczną mogli oni realizować swoją wolność i ćwiczyć się w cnotach. Dla Arystotelesa szczęśliwe życie polegało na życiu w zgodzie ze swoją naturą, co można było osiągnąć wyłącznie poprzez rozwijanie u siebie cnót rozumu oraz cnót etycznych. Polis była strefą wolną od wszelkich naturalnych konieczności; to sfera podporządkowana rozumowi oraz wolnej woli (czyli wyższym częściom duszy). W przeciwieństwie do polis, oikos była podporządkowana naturalnym koniecznościom, czyli temu wszystkiemu, co służy utrzymaniu biologicznej egzystencji człowieka. Tutaj nie było miejsca na poznanie naukowe, na kontemplację prawdy oraz na moralne samodoskonalenie się. Zadaniem osób przypisanych do oikos, czyli kobiet i niewolników, było zaspokajanie materialnych potrzeb wolnych obywateli. Ich praca była bowiem warunkiem tego, aby wolni obywatele mogli rozwijać wyższe części swojej duszy.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 6 Komentarzy »

Jak oceniasz wiarygodność gajówki Maruchy?

Posted by Marucha w dniu 2012-09-13 (Czwartek)

Drodzy goście,

Jesteście zaproszeni do wyrażenia swej opinii na temat wiarygodności niniejszej witryny i forum w skali od 0 do 10.

Chcę podkreślić, iż nie chodzi o to, czy zgadzamy się z treściami i wymową poszczególnych artykułów, lecz:
– czy możliwa jest swobodna rzeczowa dyskusja na temat zamieszczanych artykułów;
– czy dopuszczane są głosy krytyczne w postaci komentarzy lub artykułów mających inną wymowę;
– czy gajówka stara się dotrzeć do prawdy, czy raczej lansuje jedynie poprawne poglądy;

Dziękuję za udział w ankiecie i ewentualne komentarze.
Gajowy Marucha

Jak zwykle – po zaznaczeniu odpowiedzi, naciskamy [Vote], zaś częściowe rezultaty podglądamy naciskając na [View Results].

Posted in Me(r)dia | 94 Komentarze »

Czy bitwa pod Białą Górą była czeską tragedią narodową?

Posted by Marucha w dniu 2012-09-13 (Czwartek)

Peter Bielik – „Przeciwko Kościołowi – fałszerze prawdy-lewica-masoni” (fragmenty).
Nadesłał p. PiotrX.

Jest to kontynuacja tematyki artykułu:
https://marucha.wordpress.com/2012/09/12/o-owocach-dziela-jana-husa

Pieter Snayers „Bitwa pod Białą Górą” (1620 r.)

Wśród powodów mających usprawiedliwiać ataki na Kościół jego przeciwnicy wymieniają antynarodową postawę Kościoła, twierdzą, że występował on przeciwko różnym narodom. Ci, którzy upowszechniają takie nieprawdziwe twierdzenia nic nie robią sobie z tego, że w nich samych już tkwi sprzeczność.

Tak więc na przykład mieszkańcom krajów obszaru niemieckojęzycznego mówi się, że Kościół był zawsze antyniemiecki, czego dowodem ma być to, że za sprawą katolickich Habsburgów Niemcy się nie zjednoczyli. Można przypuszczać, że gdyby Niemcy się wtedy zjednoczyli, i spowodowałoby to tyle ofiar ile spowodowało działanie protestanckich Prus, to Kościół katolicki oskarżano by o okrucieństwo i chęć władzy.

W krajach słowiańskich Kościół oskarża się o to, że był podporą Niemców, nie biorąc w ogóle pod uwagę tego faktu, że we wszystkich krajach słowiańskich pierwszym dziełem w języku narodowym była Biblia, co było zasługą świętych Cyryla i Metodego i ich uczniów.

Jako przykład wspierania przez Kościół Niemców podaje się fakt wspomagania przez niego Habsburgów podczas bitwy z Czechami pod Białą Górą, co miało spowodować najbardziej negatywne w historii Czech długofalowe skutki.

Tak naprawdę powody tej bitwy nie były jednak związane z kwestiami narodowymi, a jej konsekwencje w perspektywie narodowej były dla Czechów pozytywne, chroniły ich przed zniemczeniem. Twierdzenie zatem, że Kościół wspierając Habsburgów działał przeciwko narodowi czeskiemu stanowi fałszowanie historii, którego celem jest zaszkodzenie Kościołowi.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 5 Komentarzy »